Kolekcjoner książek - od ponad 45 lat - na Stogach zakłada bibliotekę społeczną

Prawie piętnaście tysięcy książek to imponujący księgozbiór, zwłaszcza jeśli skompletował go jeden człowiek. - Kiedyś wyliczyłem sobie, że przez te moje książki i czasopisma nie jadłem nic przez rok - mówi ...

Prawie piętnaście tysięcy książek to imponujący księgozbiór, zwłaszcza jeśli skompletował go jeden człowiek.






- Kiedyś wyliczyłem sobie, że przez te moje książki i czasopisma nie jadłem nic przez rok - mówi Jan Urbanik, który kolekcjonował wspomniany księgozbiór przez całe swoje życie. - Na początku lat 60. zarabiałem tak mało, że kiedy kupowałem "Politykę" nie jadłem śniadania, a kiedy "Problemy" - obiadu. Jak zarabiałem już więcej, to bywało tak, że dwa razy w miesiącu po dwa dni nic nie jadłem, żeby kupić więcej książek.

W swoim mieszkaniu na Stogach pan Jan ma dziś tysiąc egzemplarzy prywatnego księgozbioru. Reszta, w tym ponad 14 tys. skatalogowanych w komputerze, znalazła azyl w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gdańsku.
∨ Czytaj dalej

Wkrótce trafią one do powstającej biblioteki społecznej im. Stanisława Brzozowskiego, która będzie miała swoją siedzibę na gdańskich Stogach.


- Jako stowarzyszenie "Przyjazne Pomorze" decyzją prezydenta Gdańska z grudnia 2007 roku otrzymaliśmy 120-metrowy lokal na Stogach - wyjaśnia pan Jan. - Liczę na to, że lada dzień uzyskamy do niego dostęp.

Teraz stowarzyszenie, szuka chętnych, którzy pomogą przy urządzeniu biblioteki i czytelni, tak własną pracą, jak i finansowo.


- Niech przyłączy się do nas każdy, kto lubi towarzystwo książek, kto chce rozwijać swoją wiedzę i społecznikowskie oraz intelektualne pasje - zachęca Urbanik.

W ubiegły piątek "Przyjazne Pomorze" zorganizowało spotkanie z Fundacją Freespirit, prowadzoną przez rodziców Kingi Choszcz, gdańskiej podróżniczki, która wykupiła dziecko z afrykańskiej niewoli, a potem zmarła w czasie wyprawy na tym kontynencie.


- My tworzymy bibliotekę na Stogach, Freespirit w afrykańskim Moree - wyjaśnia Urbanik. - Uzgodniliśmy, że w naszej placówce będzie jedna osoba, która wie wszystko na temat działalności fundacji państwa Choszczów. Będziemy też zbierać książki, które trafią do Afryki.Pan Jan zapowiada, że udostępni swoje książki za wszelką cenę, po to, by przy otwartych drzwiach kusić i zarażać innych swoją miłością do książek. Na to potrzeba jednak wsparcia finansowego i chętnych do pracy. Każdy, kto chce pomóc przy tworzeniu biblioteki, informacje, w jaki sposób może to uczynić, uzyska pod nr. tel. 605-172-935 lub - przyjazne.pomorze@interia.eu.







Rozmowa z Janem Urbanikiem, kolekcjonerem książek, prezesem Stowarzyszenia "Przyjazne Pomorze"


- Pamięta Pan swoją pierwszą książkę?

- Pierwszą poważną książką, którą zdobyłem, był słownik wyrazów i zwrotów obcojęzycznych.


- A ta najtrudniejsza do zdobycia?

- "Nędza Galicyji" Stanisława Szczepanowskiego i "Czerwona Warszawa przed ćwierćwieczem" Grabca.


- Wiele oczytanych osób ma w domu niewiele książek. Skąd u Pana ten pęd do ich gromadzenia?

- To tak, jakby zapytać pijaka - dlaczego pije? Bo lubię.


Jak na Pana pasję reaguje rodzina?

- Na początku żona trzymała mnie krótko. Nie wytrzymałem po pół roku, kiedy zobaczyłem, jak wielu ważnych książek nie mam. Potem wnosiłem je do domu pod nieobecność żony i ukrywałem, najłatwiej było chować je pomiędzy innymi książkami.


- Piętnaście tysięcy książek musi zajmować strasznie dużo miejsca...

- Jeszcze cztery lata temu zalegały one nie tylko w moim mieszkaniu, ale też w mieszkaniu syna i sąsiadki.Potem trafiły na dwa lata do szkolnej biblioteki, a następnie na przechowanie do WiMBP.


- "Harry'ego Pottera" Pan przeczytał?

- Nie mam niestety tej książki.

Warto przeczytać

Sonda

Sprawdzian szóstoklasisty 2014 był...?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij