Wybierz region

Wybierz miasto

    Posiłki zza oceanu w gdańskiej Lechii

    Autor: Paweł Bednarczyk

    2000-10-11, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Na wczorajszym treningu II-ligowych piłkarzy Lechii Gdańsk pojawili się dwaj nowi zawodnicy - Amerykanie Justin Evans i Gary de Palma. Obaj na co dzień reprezentują barwy Pittsburgh Riverhound, podobnie jak i Adam ...

    Na wczorajszym treningu II-ligowych piłkarzy Lechii Gdańsk pojawili się dwaj nowi zawodnicy - Amerykanie Justin Evans i Gary de Palma.

    Obaj na co dzień reprezentują barwy Pittsburgh Riverhound, podobnie jak i Adam Fedoruk, który pilotował ich przyjazd do Polski. Evans to 23-letni środkowy pomocnik. W Polsce mogli go oglądać m.in. kibice Petro Płock, którego barwy reprezentował w poprzednim sezonie.
    - To był całkiem udany epizod. Płock jest małym miastem. Nie znałem języka, ale mimo wszystko pracę z trenerem Adamem Topolskim uważam za owocną - wspominał Evans.

    De Palma jest o rok starszy od swojego kolegi. Również występuje w środkowej formacji, ale z prawej strony.
    - Po raz pierwszy jestem w Europie i po raz pierwszy spotkałem się z europejskim futbolem. Trudno cokolwiek powiedzieć o piłce w Polsce, ale z nadzieją patrzę w przyszłość - dodał de Palma.
    Obaj przylecieli do Polski we wtorek, a już wczoraj wzięli udział w pierwszych zajęciach.

    Trenerzy Stanisław Stachura i Witold Kulik zorganizowali na zajęciach ,gierkę" między pierwszym, a drugim zespołem. Po zaciętym meczu wygrali II-ligowcy 2:1, ale żaden z Amerykanów bramki nie strzelił.
    - Przyglądałem się wszystkim piłkarzom pod kątem ich przydatności do zespołu - powiedział trener Stanisław Stachura. - Obserwowałem również naszych nowych gości. Muszę przyznać, że wypadli nadspodziewanie dobrze.

    Amerykanie muszą jeszcze trochę potrenować, zapoznać się z nowym środowiskiem. Na pewno w niedzielę w meczu ligowym nie zagrają. Decydujące w tym przypadku są kwestie formalne. Po prostu do piątku ich certyfikaty na pewno nie zostaną przesłane do Polski.

    Jednak należy się chyba zastanowić nad zasadnością tych transferów. Jesienią mogą rozegrać co najwyżej pięć, może sześć spotkań. Wiosną tyle samo, bowiem już 1 kwietnia ruszają rozgrywki w USA. Czy warto inwestować w tych graczy pieniądze?

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)