Wybierz region

Wybierz miasto

    Stoczniowiec - GKS Katowice 3:4

    Autor: (kast)

    2001-10-06, Aktualizacja: 2004-12-18 01:47

    Hokeistom GKS Katowice udał się rewanż za porażkę ze Stoczniowcem z inauguracyjnej kolejki. Wczoraj pokonali gdańszczan w Olivii 4:3 (2:1, 1:2, 1:0). Bramki: 0:1 Wojciech Tkacz - Igor Adamczik - Marek Stebnicki ...

    Hokeistom GKS Katowice udał się rewanż za porażkę ze Stoczniowcem z inauguracyjnej kolejki. Wczoraj pokonali gdańszczan w Olivii 4:3 (2:1, 1:2, 1:0).


    Bramki: 0:1 Wojciech Tkacz - Igor Adamczik - Marek Stebnicki (11), 0:2 Stebnicki - Tkacz (13), 1:2 Robert Suchomski - Piotr Korczak - Wiktor Szariton (16), 1:3 Tomasz Jóźwik (27), 2:3 Adam Fraszko - Sławomir Kiedewicz (31), 3:3 Mariusz Justka - Roman Skutchan (36), 3:4 Janusz Hajnos (44)



    - Na wyjazdach gramy zdecydowanie lepiej. Tu w Gdańsku, przy własnej widowni, na której często zasiadają znajomi czy rodzina, niektórzy nasi młodzi zawodnicy zwyczajnie ,podpalają się". I stąd się biorą błędy takie jak dziś. W niektórych momentach brakuje jeszcze doświadczenia. Właśnie proste błędy obrońców i bramkarza Sławomira Pietrzaka zniweczyły wysiłek całego zespołu. Szczególnie te w drugiej i trzeciej tercji, gdyż w pierwszej odsłonie wszyscy gdańszczanie zaprezentowali się słabo.


    Goście objęli prowadzenie, wykorzystując okres gry w przewadze. Za moment było już 2:0. Wojciech Tkacz zagrał krążek wzdłuż bandy. Pietrzak spodziewał się, że przeleci za bramką, lecz ,guma" dziwnym trafem znalazła się na kiju Stebnickiego, który skorzystał z okazji.
    Pewne nadzieje w szeregi gdańszczan wlała kontaktowa bramka Roberta Suchomskiego, który zmienił lot krążka po strzale Piotra Korczaka. Ale przegrane wznowienie, kosztowało miejscowych trzeciego gola, którego zdobył Jóźwik. Na szczęście gospodarze szybko się obudzili i po podaniach zza bramki, do wyrównania doprowadzili Adam Fraszko i Mariusz Justka. Decydujący gol padł w III tercji. Pietrzak wypuścił krążek po strzale Janusza Hajnosa, który nieatakowany przez nikogo bez trudu popisał się skuteczną dobitką.
    W niedzielę gdańszczanie zagrają w Bytomiu z Polonią. Trener Pysz obiecuje, że na pewno nie wrócą z niczym.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)