Mieszkania Komunalne w Mikołowie: Mieszkańcy czekają na przydział kilkanaście lat

Na mieszkanie komunalne w Mikołowie można czekać nawet kilkanaście lat. Miasto nie buduje nowych, ponieważ nie ma na to pieniędzy

Blok na ulicy Bluszcza w Mikołowie
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Blok na ulicy Bluszcza w Mikołowie (© Damian Baran)

Ponad półtora tysiąca osób czeka w Mikołowie na mieszkanie komunalne. To kolejka na kilkanaście lat. A na poprawę sytuacji nic nie wskazuje, bo miasto nie ma pieniędzy na budowę nowych lokali. -Teraz rozpatrujemy wnioski, które trafiły do nas przed 2002 rokiem - mówi Jarosław Majewski, kierownik Zakładu Gospodarki Lokalowej w Mikołowie. Niewiele lepiej jest u sąsiadów - na przykład w Tychach na mieszkanie komunalne trzeba czekać dziewięć lat.

W Mikołowie jest 2005 takich mieszkań. Na nowe nie ma szans, dlatego kolejka oczekujących jest taka długa. W 2010 roku mieszkanie komunalne otrzymały 44 osoby, w 2011 r. - 32. - Wniosków o przydział mieszkania komunalnego mamy teraz około 1500, ale tendencja jest wzrostowa - mówi wiceburmistrz Mikoło-wa Adam Zawiszowski.

Dla polityki mieszkaniowej Mikołowa dużym problemem są też ci lokatorzy, którzy nie płacą czynszów. Wiadomo bowiem, że lokatorzy mieszkań komunalnych są zadłużeni na ponad 5 milionów złotych. A do tego dochodzą odsetki: jeszcze ponad 1,5 mln. Czy w tej sytuacji gmina myślała o innych formach uregulowania długu?

- Czasem ze strony dłużników rzeczywiście pada takie pytanie - odpowiada Adam Zawiszowski. - Na razie nie ma jednak w Mikołowie takiego tematu - dodaje.

- Dłużnicy mogą zgłosić się do nas w celu zawarcia ugody umożliwiającej spłatę zadłużenia w dogodnych ratach - dopowiada Jarosław Majewski. - Jeśli spełniają warunki określone w ustawie o dodatkach mieszkaniowych, mogą ubiegać się o przyznanie dodatku mieszkaniowego finansowanego z budżetu miasta.
∨ Czytaj dalej



Majewski zwraca uwagę, że możliwa jest również zamiana zadłużonego mieszkania na inny lokal o niższym standardzie i tańszym w utrzymaniu dla dłużnika. Takie zamiany pozwolą uniknąć procedury eksmisyjnej i przyspieszają spłatę zaległości.

Dużo mieszkań w Mikołowie wykupują ich dotychczasowi najemcy. - Cieszy się to popularnością, szczególnie wśród osób, które mają największe, 85-procentowe bonifikaty - wyjaśnia Zawiszowski.

Nie ma z kolei lokali przygotowanych dla osób, które straciły swoje mieszkania wskutek zdarzeń losowych. - Gmina posiada lokale tymczasowe przyznawane przez burmistrza oraz komisję mieszkaniową osobom, które znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji mieszkaniowej i życiowej - wyjaśnia Majewski. - Posiadamy 8 takich lokali. Jeden jest wolny.
Damian Baran Damian Baran
źródło: Dziennik Zachodni

Komentarze (9)

avatar
avatar
Sna (gość) last 24

Mam prośbę do last 24: W Mikołowie owszem nie ma Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, ale nie ma też Zakładu Gospodarki Komunalnej. Jest Zakład Gospodarki Lokalowej i tak też pisze na tablicy jak wejdzie się do zakładu.

avatar
DOŚĆ (gość) adde

Dzieki tym drzewom oddychasz i następne pokolenie będzie oddychac. A póki co, one wstrzymują smród jaki wyziewany jest z kominów w dzielnicach Mikołowa i w okolicach rynku.

avatar
adde (gość)

radna Pani Gryt proponowała aby pieniądze ze sprzedaży przeznaczyc na budownictwo socjalne ale kto ją tam słucha i wspiera teraz są ważniejsze sprawy np.ogród botaniczny ,proitetem są drzewa itd.a ludzie ?

avatar
mieszkaniec (gość)

Proszę zwrócić uwagę na fakt,że coraz więcej osób w spółdzielni mieszkaniowej jest również zadłużonych i jeżeli zostawimy ten problem samemu sobie,to za chwle okaże się,że kolejne rzesze ludzi ustawią się w kolejce po mieszkania komunalne.Jedynym rozwiązaniem jest poprostu nie podnoszenie w nieskończoność opłat za użytkowanie mieszkań.Ostatnio utrzymanie domu jest często tańsze niż utrzymanie mieszkania,a lokale mieszkalne jakie użytkujemy są często 3 krotnie mniejsze od domów.Problem narasta i będzie coraz większy,a władze spóldzielni,miasta,zakładu inżynierii miejskiej zdają się nie zauważać problemu po prostu myślą,że wszystko się samo rozwiąże.

avatar
agd (gość)

no tak tżeba czekac po kilkanascie lat, poniewaz mieszkania sa przyznawane poza kolejnoscia. jak to jest ze 25 letni kawaler dostaje piekne dwo pokojowe mieszkanie (ok. 49m2) a rodzina z dziecmi mowia ze musicie panstwo jeszcze poczekac,albo ze trzeba bylo wczesniej zlozyc wniosek. a w nioseklezy u panstwa 7 lat hehe. sa na tyle beszczelni w tej komisji,ze potrafiapowiedziec sa ludzie w ciezszej sytuacji a panstwo mozecie sobie kupic mieszkanie badz wynajac a dochod tej rodziny wynosi najnizsza krajowa.to jest tylko bzdurne ich mowienie na odczpke.tak naprawde mieszkan jest duzo pustych tylko sa przeznaczone dla pracownikow urzedu i strazy miejskiej. cle szczescie nie musze miec z tyma zaklamanymi ludzmi nic do czynienia. a ludziom ktorzy czekaja zycze duzo szczescia

avatar
last 24 (gość)

Mam prośbę do autora tekstu:
Niech Pan nie podpisuje się swoim nazwiskiem. Za bardzo się kojarzy.
W Mikołowie nie ma Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, jest natomiast Zakład Gospodarki
Komunalnej. Wchodząc do Zakładu musiał Pan widzieć tablicę z nazwą.

avatar
BezyBezy (gość)

....a tu nie ma planu strategicznego rozwoju miasta, mieszkań się nie buduje, nie tworzy się nowych miejsc pracy, nie naprawia się dróg, ulic itd. itd. Najważniejsze są bzdurne decyzje: pomniki, fontanny, "dziecinada mikołowskiego kwartetu" ( panowie: Z., B., J. i P. W Mikołowie-Śmiłowicach zlikwidowano chyba około stuletnią szkołę przy dzisiejszej DK 44. Skoro jest niż demograficzny, to chyba można ją zaadoptować na mieszkania, czy zawsze stoi coś na drodze......

Wybierz kategorię