Spacery po Trójmieście: ciekawostki przyrodnicze

Są w Gdańsku, Gdyni i Sopocie miejsca naprawdę godne uwagi ze względu na swoje ogromne walory przyrodnicze. Oto niektóre z nich. Gdańsk Gdańsk pod względem zasobów przyrodniczych jest miastem niezwykle bogatym.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Są w Gdańsku, Gdyni i Sopocie miejsca naprawdę godne uwagi ze względu na swoje ogromne walory przyrodnicze. Oto niektóre z nich.

Gdańsk

Gdańsk pod względem zasobów przyrodniczych jest miastem niezwykle bogatym. Żadna stolica województwa nie posiada rezerwatu niemal w samym centrum. Nawet bobry zaglądają do miasta, powalając drzewa w pobliżu bloków w rejonie ulic Kupały i Pomorskiej w Oliwie, na wysepce oblewanej przez Potok Jelitkowski.

Ten sam strumień, zwany też Potokiem Oliwskim, przepływa przez inne wspaniałe miejsce - Park Oliwski - dzieło sztuki parkowo - ogrodowej najwybitniejszych europejskich twórców. Warto zajrzeć tam do palmiarni. Wejście: najlepiej od ul. Opata Rybińskiego.
Inny gdański park, Oruński, zyskał kiedyś miano ogrodu botanicznego.
∨ Czytaj dalej

Dzisiaj jest już nieco zniszczony, ale warto przejść się w nim aleją lipową. Są też stawy, na różnych poziomach, a także wodospad. Do oruńskiego parku można wejść z ulic Trakt św. Wojciecha, Raduńskiej i Nowiny.

Wyspa Sobieszewska uzyskała miano ekologicznej. Liczy zaledwie 111 lat. Jej historię można poznać, przeczytawszy informacje na tablicy w Gdańsku Świbnie, nad Przekopem Wisły (dojazd autobusem nr 112). Słynie z dwóch rezerwatów: Mewiej Łachy - niedaleko Świbna oraz Ptasiego Raju - w Górkach Wschodnich (dojazd autobusem nr 186). U granic Ptasiego Raju wytyczono ścieżkę przyrodniczo - dydaktyczną i postawiono dwie wieże obserwacyjne.

Opływ Motławy położony jest około półtora kilometra od śródmieścia Gdańska. To niezwykły system obronny, ziemno - wodny. Na tamtejszych bastionach i wokół Opływu urządzono ponad 8 km alejek spacerowo-rowerowych. Unikatem jest Śluza Kamienna. Dojście ulicami: Okopową, Pod Zrębem, Dolną Bramą, Grodza Kamienna.

Grodzisko to wzniesienie nad dworcami PKP Gdańsk Główny i PKS. W ubiegłym roku wytyczono na nim i oznakowano ścieżkę przyrodniczą. Istnieją na tym wzgórzu dwa miejsca, z których podziwiać można Gdańsk: przy Krzyżu Milenijnym i przy stoliku Napoleona. Wejścia z ulic: 3 Maja, Nowych Ogrodów, Powstańców Warszawskich, gen. Dąbrowskiego.

Gdynia

Bulwar Nadmorski, plaża w Orłowie, skwerki Kamiennej Góry - to miejsca, gdzie w Gdyni można blisko natury spędzić kilka godzin na świeżym powietrzu. Ale warto zapuścić się też w inne, atrakcyjne rejony.
- Niezapomnianym przeżyciem będzie wędrówka szlakiem żółtym, od dworca kolejowego w Gdyni do góry Donas. Po drodze mija się rezerwat Kacze Łęgi. Ścieżka nie jest trudna, nawet dla osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim. Trzeba przeznaczyć na nią kilka godzin, ale warto. Na końcu trasy jest wieża widokowa na górze Donas.

Jeśli ktoś nie lubi tak dużo chodzić, może dotrzeć do stóp góry Donas każdym autobusem mającym pętlę w Kaczych Bukach, zyskując więcej czasu np. na rodzinny piknik.
Tym, którzy obawiają się, iż mogliby nie podołać długiej wędrówce, polecamy szlak czarny. Jest idealny dla dziadka z wnuczkiem. Zaczyna się tuż za budynkiem Wyższej Szkoły Bankowej i prowadzi obok starej wieży widokowej w Witominie. Po drodze można wstąpić do leśniczówki.

Doskonałym miejscem na rodzinny spacer jest dzika plaża na Oksywiu. Nie ustępuje urodą klifowi orłowskiemu, a jest o wiele mniej uczęszczana. Nawet, jeśli nie mamy ochoty schodzić malowniczym, ale dość stromym wąwozem na samą plażę, możemy usiąść na skraju skarpy i podziwiać zatokę z góry. Dla amatorów posiłków na świeżym powietrzu ustawiono tam niedawno stoliki i ławeczki.

Jeśli nie masz ochoty na dalszą wycieczkę, możesz spędzić miło czas w pobliżu domu. W Gdyni jest 30 skwerków, placów z ławeczkami, gdzie można posiedzieć w cieniu drzew. Na pewno warto wybrać się do Parku Kilońskiego w Chyloni, są tam ławeczki, mostki, rzeczka pełna kaczek. Mieszkańcy Obłuża bliżej będą mieli do swojego parku przy stawku. Tam również jest gdzie usiąść, zjeść kanapki, czy wypić przyniesioną z domu herbatę.

Plaża w Oksywiu - z centrum dojazd autobusem linii 152. Trzeba wysiąść na pętli i dojść do osady rybackiej.
Góra Donas - autobus nr 180, trolejbus nr 24.


Sopot

Mało kto wie, że w kurorcie od zeszłego roku można podziwiać egzotyczną palmę. Drzewko znajduje się przy ul. Mickiewicza 48/50 przy Studiu Bonsai na osiedlu Mickiewicza w Sopocie. Około półtorametrowa palma walczy teraz o przetrwanie, gdyż dała jej się we znaki wyjątkowo mroźna zima. Wierzchnie liście palmy uschły, ale w środku jest zielona. - Myślę, że i w tym roku palma będzie atrakcją dla sopocian i turystów - uspokaja Krzysztof Wołkowicz ze Studia Bonsai, opiekun palmy.
Palmę można podziwiać w drodze na Łysą Górę, najwyższy szczyt w Trójmieście (110 m n.p.m.), położony na skraju Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, który jest wiosną i latem ulubionym miejscem spacerowiczów, i z którego roztacza się wspaniały widok na kurort i zatokę.

Niewiele osób wie także, że warto w Sopocie zajrzeć na Zamkową Górę. - A jest tam wiele przyrodniczych osobliwości - twierdzi Piotr Kujawski, miejski ogrodnik.
Teren dawnego kempingu przy al. Sępiej 11-21, między al. Sępią i Niepodległości jest fragmentem większego niegdyś założenia parkowego z końca lat 20. XX wieku.
- Rośnie tam jedyny chyba w Trójmieście kwitnący tulipanowiec amerykański - podkreśla Piotr Kujawski. Można go znaleźć na trawniku pomiędzy alejami bocznymi z lip drobno- i szerokolistnych. Na Zamkowym Wzgórzu rosną także trzy okazy kasztanów jadalnych.
Nie można też pominąć pięknej alei wjazdowej złożonej z 39 dębów. - Aleje dębowe są prawdziwą rzadkością - twierdzi Kujawski.

Jak mówi ogrodnik miejski, te osobliwości przyrodnicze to tylko "wierzchołek góry". - Mimo że Sopot nie jest duży, naprawdę ciekawostek przyrodniczych jest tu całe mnóstwo - podkreśla. - Wąwóz Swelini, Grodzisko, Park Haffnera z najgrubszym w mieście dębem czerwonym, Park na Stawowiu z okazem sosny wejmutki - pomnikiem przyrody. Spacer po Sopocie może być naprawdę dobrą lekcją przyrody.

K. Netka A. Grzegorczyk A. Szczecka K. Netka A. Grzegorczyk A. Szczecka

Komentarze (1)

avatar

Wybierz kategorię