RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Gdańsk » Gdańsk zmywa straganiarzy z chodników

Gdańsk zmywa straganiarzy z chodników

2010-07-14, Aktualizacja: 2010-07-15 09:15

Polska Dziennik Bałtycki E. Oleksy, A.Bielińska

Jak sprawić, by zmyć z powierzchni ziemi tych, którzy nielegalnie na niej handlują? Wystarczy wziąć węża z wodą i... intensywnie wyszorować miejskie chodniki. Z takiego założenia wyszły władze Gdańska, które w środę zaczęły nietypową walkę ze straganiarzami na Głównym Mieście.

(© A. Bielińska)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Wzięliśmy się za mycie chodników. Jest gorąco, szybko się brudzą, więc będziemy to robić do skutku - informuje Michał Piotrowski z gdańskiego magistratu.

Wszystko ma jednak drugie dno, czyli wykurzenie z centrum bazarowych stoisk z rozłożonymi majtkami czy stanikami, które do zabytkowego charakteru Starego Miasta nijak nie pasują.

Plan, który Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska, wypracował wspólnie ze Strażą Miejską i ZDiZ, jest szczwany. Otóż na uliczki, m.in. te przy Bramie Wyżynnej, wchodzą ekipy, które pod pretekstem mycia ulic, podmywają też stoiska z bielizną i bibelotami. Jeśli przy okazji woda obleje towar - trudno - czystość miasta jest ważniejsza.

Cała akcja ma na celu zmuszenie nielegalnie rozłożonych straganiarzy do zwinięcia interesu. - Od kiedy w czerwcu zmieniło się prawo i zabrano Straży Miejskiej uprawnienia do wlepiania nielegalnym handlarzom mandatów, zastanawialiśmy się, co z tym fantem zrobić. Mycie ulic przy stoiskach uznaliśmy za najlepsze rozwiązanie problemu - mówi Piotrowski.
∨ Czytaj dalej
Straganiarzy zagranie miasta oburza.

- Jeśli ma to nas wypędzić z ulicy, to nic z tego. Będziemy kłaść nasze towary na wyższych stolikach - zapowiada Monika Jatczak, sprzedawczyni. Ewa Rataj też nie kryje nerwów.

Wiceprezydent Lisicki podkreśla, że na zastawianie ulic straganami miasto nigdy zgody nie wydawało i wydawać nie będzie. - Sprzedaż majtek w rejonie Starego Miasta wygląda tragicznie. To naprawdę nie musi się dziać na ulicach. Są od tego hale i place targowe - przekonuje.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (18)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

CJ (gość) 2010-07-20 06:44

Cóż za bezczelność i kpina z prawa to oblewanie straganów! Czy prezydent miasta myśli, jakoby wobec prawa był równiejszy? Do sądu go z powództwa cywilnego pozwem zbiorowym za rozkazanie zniszczenie mienia a polewaczy za dokonanie zniszczenia! Gdzie jest policja, gdy zwykłym ludziom robiona jest krzywda w biały dzień?! Poza tym jest to przestrzeń publiczna i każdy ma prawo w niej przebywać, a złośliwe przepędzanie jest występkiem przeciwko prawom konstytucyjnym. Pokrzywdzonym polecam już samodzielnie doszukać konkretnych informacji w temacie lub zasięgnąć porady prawnej (podpowiem: należy poszukać bezpłatnych porad prawnych, w takim mieście przynajmniej jedna kancelaria powinna mieć takie godziny 'pro publico bonoi' w tygodniu). Ludzie, nie dajcie sobą pomiatać jak bezradne dzieci starszemu i większemu koledze! Jesteście dorośli, tu o Wasze prawa i godność idzie! Pozdrawiam.

0 / -1 odpowiedz

Zofia Gosz (gość) 2010-07-17 23:02

Szanowny Panie TREW, cóż brak Panu odwagi żeby się podpisać pod swoimi wypocinami. Wolałabym wiedzieć z kim mam do czynienia. Przykro mi bardzo że nie rozumie Pan przenośni. Upały widocznie są za wysokie. Tak jeszcze raz Panu powtórzę, to rozwiązanie siłowe, czy za to płacimi podatkami Pana niewątpliwym ulubieńcom. Każda władza musi umieć uporać się z ludżmi - stanowiąc właściwe przepisy, lub zasady. NIe wiem dlaczego Pan tak oburza się o wydawanie autokratycznych poleceń dla podległych? chyba że Pan jest tym jednym z wydających takie polecenia. Czyżby Pan nie wiedział, że nic nie dzieje się samoistnie. To właśnie internauci piszą często, że podlegli władzom miasta są prowadzeni na pasku, czyli otrzymują jednoznaczne polecenia. Szanowny Panie - w demokracji tak już jest że trzeba informować społeczeństwo o ich prawach i obowiązkach Powinna być informacja, byleby była skuteczna. Człowiek musi być świadom, że łamie prawo. Mogą to być również tabliczki, które napewno są bardziej nowoczesnym rozwiązaniem, jak zmywanie handlarzy wodą. Nie będę się zniżać do poziomu Pana Szanownego - dyskusji, bo poziom niegodny. Nadal uważam, że trzeba sięgnąć do głębszych pokładów umysłu, jakimi "powinny być" mądrość i rozsądek i może Pan jeszcze raz mnie znieważyć; każda dyskusja świadczy o dyskutującym. Jest takie powiedzenie " jest dogmat, że człowiek rozum ma, lecz nie ma dogmatu, że ma go używać." Władza szczególnie musi używać rozumu, a innym też to nie zaszkodzi.

0 / -1 odpowiedz

sr@llux (gość) 2010-07-15 22:41

...stworzyc uchwałę zakazująca handlu bez zezwolenia UM... Bo w czerwcu zniknął art.99kw mówiący o zakazie zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia... A SM może jeszcze karac za brak wpisu do działalności gospodarczej MK od 20 do 500 zł, więc niech nie marudzą, że SM jest bezradna bo jakieś pole działania jednak ma...
Stowrzyc uchwałę a handlarzom srawdzac wpisy do działalności gospodarczej... Na pewno wielu z nich takowych nie posiada.

0 / 0 odpowiedz

johann (gość) 2010-07-15 21:02

Tam po protsu nie da sie przejśc przez te stragany wystawione przez cyganów.Inni płacą dzierżawe i pdatki a cyganie za frajer i przy oazkazji wykozrysuje tłok o i okradają ludzi.Bardzo dobrze Lisicki oby Ci tylko nie zabrakło konsekwencji.

0 / 0 odpowiedz

wąż (gość) 2010-07-15 20:41

Marnujesz czas i prąd, a mógłbyś zaoszczędzone pieniądze wpłacić na dzieci z Afryki!
Zajrzałem na filmik. Tak głupiej manipulacji dawno nie widziałem. Trzeba naprawdę dużo złej woli. To nawet poniżej poziomu Kaczyńskiego i Palikota.
Choć nie, widziałem taką! Na stronie anarchistów napisali, że "niewielki odsetek" mieszkańców czynszów komunalnych nie płaci czynszu. Ile to jest? Dokładnie 56 procent... Tak właśnie manipulują anarchiści.
Nie mówiąc o tym, że zdjęcia w filmie są z portalu "Gazety Wyborczej". Ale co tam dla anarchistów prawa autorskie! Chcą, to sobie biorą. To nic, że kradną. Oni przecież mogą...

0 / 0 odpowiedz

ar (gość) 2010-07-15 19:08

http://www.youtube.com/watch?v=EOmrZdkz9rA

0 / 0 odpowiedz

wuj (gość) 2010-07-15 16:03

Z tymi tabliczkami to nie do końca tak. Wcześniej takie tabliczki faktycznie były i choć czasem handlarze je ignorowali straż miejska miała prawo ich karać i usuwać. Natomiast potem zmieniły się przepisy ustawy i powstała luka prawna, dzięki której taki handlarz może się rozłożyć jak ma taką chęć nawet pod neptunem na długiej. I póki ten babol w przepisach nie zostanie naprawiony - nikt mu nic nie ma prawa zrobić. Nawet taką tabliczką przez łeb zdzielić...

0 / 0 odpowiedz

trew (gość) 2010-07-15 15:13

Jak zwykle - kulą w płot. Wymagając od kogoś myślenia, trzeba zacząć od siebie... Ograniczę się do skomentowania dóch absurdów:
"Woda i sikawki z węża to nowa amunicja włodarzy miasta na koniec kadencji." - jaka amunicja? O czym ty kobieto piszesz? Rozumiesz to słowo?
"Dotychczas były autokratyczne polecenia dla podległych, teraz przechodzi się do "rozwiązań siłowych." - a to już jest bełkot zupełny. Do jakich podległych? Jakie polecenia?
Tabliczki zabraniające handlu? A moze jeszcze tablice zabraniajace wybijania szyb? W końcu ich nie ma, więc można wybijać, tak? Nie pisz już więcej, bo głowa boli. Wnukami się zajmij, "Klan" obejrzyj, ciesz się latem...

+1 / 0 odpowiedz

Zofia Gosz (gość) 2010-07-15 14:59

Można się pośmiać - bo z wszystkiego można zrobić farsę, ale trzeba też sięgnąć po głębsze pokłady naszego umysłu, w których powinnna tkwić mądrość i rozsądek. Woda i sikawki z węża to nowa amunicja włodarzy miasta na koniec kadencji. Moim zdaniem to niemoc i brak umiejętności rządzenia miastem. Miasto to są ludzie, a ludzie to żywe organizmy. Jest to żałosne i śmieszne - to co robią władze miasta, mając jeszcze z tego uciechę, że to taki nowatorski sposób. To przecież wymysł myślę bardzo dawnych czasów gdy nie było prawa pisanego, lecz było prawo siłowe. Nie przystoi to TAKIEMU MIASTU JAK GDAŃSK. Co z tego wyniosą turyści z innych krajów i przekażą w swoich krajach - niewątpliwie uznają to za nową egzotykę Polski, ale czy przynoszącą nam chlubę? Dotychczas były autokratyczne polecenia dla podległych, teraz przechodzi się do "rozwiązań siłowych." A ile wody zużywa się na "amunicję" z handlującymi? przecież za to płaci każdy z nas. Radzę pojechać Panu Lisickiemu do Sopotu, Gdyni czy np. Krakowa jak tam roziązują ten problem; napewno będzie mniej kosztować niż zużyta woda wraz z wynagrodzeniem polewających tą wodą chodniki. Czy miasto chociażby wystawiło w tych spornych miejscach tabliczki zakazujące handel? Mniej by kosztowało i byłoby co egzekwować.

0 / 0 odpowiedz

xxx (gość) 2010-07-15 14:25

To nie jest miejsce na handel majtkami, stanikami, serwetkami, itd.

0 / 0 odpowiedz

Sonda

Kto wygra Euro 2012?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Mechanik pojazdów samochodowych Gdynia
    Sacja obsługi samochodów AUTO-TOP zatrudni samodzielnego mechanika ze znajomością wulkanizacji oraz podstaw elektryki. Oferujemy umowę o pracę i dogodne...
  • Pośrednik w obrocie nieruchomościami Gdańsk
    Pośrednik nieruchomości - mile widziane doświadczenie, licencja nie jest wymagana; praca na terenie Trójmiasta i okolic; CV prosimy kierować na 1rekruta...
  • Ekspedient w punkcie usługowym Gdańsk
    Zatrudnimy ekspedientkę i pracownika biurowego w hurtowni do sprzedazy elektronicznych papierosów. Tylko osoby palące. CV prosimy przesylac na kadry@ast...