Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Gdańsk >> Wydarzenia >> Gdańsk przegrał licytację i nie kupił "Albumu amicorum"

Gdańsk przegrał licytację i nie kupił "Albumu amicorum"

Polska Dziennik Bałtycki Grażyna Antoniewicz

2009-11-18 09:22:14 , Aktualizacja 2009-11-19 15:38:53

Nie udało się, choć dzielnie walczono. Polska Biblioteka PAN w Gdańsku próbowała w poniedziałek na aukcji antykwarycznej w Hamburgu kupić bogato zdobiony rękopis "Album amicorum" z 1585 roku należący niegdyś do Johana Speymana - wybitnego burmistrza Gdańska, fundatora Złotej Kamienicy na Długim Targu.

(© Fot. mat. prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Cena wywoławcza wynosiła 4 tysiące euro. Miasto Gdańsk obiecało wsparcie finansowe, oczywiście, do pewnej sumy. Niestety, "Album amicorum" kupił prywatny kolekcjoner za sumę 6 400 euro. Kim jest ów szczęśliwy posiadacz cennego dziennika? Nie wiadomo - to tajemnica aukcyjna.

Licytacja rozpoczęła się w poniedziałek o godzinie 18.00

- Przegraliśmy, nie udało się - mówi z żalem wicedyrektor Wanda Pętlicka z Biblioteki Gdańskiej PAN. - W naszym imieniu licytował pracownik biura aukcyjnego. Niestety, ktoś zaoferował wyższą sumę. Taką informację otrzymaliśmy rano z antykwariatu w Hamburgu.

Z wiadomości krążących wokół tego wydarzenia wiemy, że "Album amicorum" wzbudził takie zainteresowanie przede wszystkim ze względu na postać jednego z wybitniejszych kaligrafów tamtej epoki, pochodzącego z Niemiec Thomasa Schweyckera, także autora ilustracji. Być może to właśnie przeważyło szalę.
Oprócz ilustracji (pięknych akwarelek) w sztambuchu jest także wpis Thomasa Schweyckera. Reprezentował on najwyższy poziom europejski w swoim fachu, mimo iż nie miał rąk i pisał stopami.

Tworzył m.in. dla cesarza Maksymiliana II. Niewiele egzemplarzy z pracami tego wybitnego ilustratora i kaligrafa się zachowało.
- Żałuję, że nie udało się nam zdobyć tego dzieła - dodaje dyrektor Wanda Pętlicka. - Ale dobrze, że tam, na aukcji w Hamburgu zaistnieliśmy. Hamburg już wie, że kiedy pojawi się bibliofilski rarytas, jesteśmy zainteresowani. I może na przyszłość wyniknie z tego coś dobrego.

- Szkoda - ubolewa dr Jacek Bielak. - Dla mnie ten rękopis jest o wiele więcej wart niż te 6,4 tysiąca euro. Takie rzeczy zwykle sprzedawane są na aukcji za sumę co najmniej cztery razy wyższą niż cena wywoławcza. Jestem zawiedziony. Uważam, że należało z tego zrobić akcję społeczną, zebrać środki publiczne. Sam bym dołożył "wdowi grosz". Znam kilkanaście osób, które dofinansowałyby zakup dzieła. Może warto brać przykład z Anglików i Szkotów? W tym roku galerie narodowe Anglii i Szkocji zebrały pieniądze, aby wykupić obraz Tycjana "Diana i Akteon" zagrożony przejściem w prywatne ręce. Liczyłem na to, że uda się nam zorganizować coś takiego w Gdańsku, mieście aspirującym do miana Europejskiej Stolicy Kultury.
W rękopisie "Album amicorum" gdańskiego burmistrza Johana Speymana znajdują się herby znanych rodzin gdańskich. Sztambuch jest w świetnym stanie, znakomicie też zachowała się oprawa z cielęcej skóry.

Johan Speyman (1563-1625)
Należy nie tylko do grona znamienitych burmistrzów Gdańska, to także jeden z wybitniejszych humanistów, który zwiedził całą Europę. "Album amicorum" jest dokumentem z jego podróży, kontaktów uniwersyteckich, ale nie tylko. Speyman urodził się w Gdańsku. Trudnił się handlem zbożem, głównie z Italią. W dowód uznania za pomoc dla głodujących otrzymał od papieża Klemensa VIII szlachectwo. W latach 1601-1603 pełnił funkcję ławnika sądu miejskiego, potem rajcy miejskiego, a w latach 1613-1625 burmistrza Gdańska.

strona: 1 z 1

regulamin

Nie martwcie się już niedługo Gdansk kupi Bolo (gość)
2009-11-18 20:56

i to za dużo wieksze pieniądze. Warto zarobić 200% w pół roku. Nie zdziwiłbym sie gdyby kupił to jakiś Gdański radny.

nie był 30000 zł ag (gość)
2009-11-18 17:03

no to naprawdę śmieszne , co za uprawniwnia miła ten co licytował przy cenie wyjściowej ok. 20000 zł

xxx janek (gość)
2009-11-18 11:23

Album kosztował 6400 euro i Gdańska nie było stać na jego kupno? To kompromitacja dla tego miasta. Uważam, że przy dobrej akcji propagandowej do zakupu przyłączyliby sie mieszkańcy. Ale kto o tym wiedział?

Sondaż

360 zł mandatu dla Jacka Kurskiego za przekroczenie prędkości o 77 km/h to:

Komentuj na forum

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo