Dyrekcja Gdańskich Inwestycji Komunalnych otworzyła koperty z ofertami na budowę trzeciego zadania Trasy Słowackiego. Zgłosiło się osiem firm, a oferty cenowe opiewają na od 134 do 215 mln zł w czasie od 16 do 25 miesięcy. W ciągu kilku dni wyłoniony zostanie zwycięzca przetargu.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Odcinek Trasy Słowackiego od Alei gen. Józefa Hallera do Węzła Marynarki Polskiej (koło stadionu PGE Arena Gdańsk) chce zbudować 8 firm. Chociaż do pierwszego etapu przetargu zgłosiło się 17 przedsiębiorstw i konsorcjów.

- W przetargu w 90-procentach decyduje cena, a w 10 termin wykonania - informuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik prasowy GIK. - W tej chwili oferty sprawdza komisja przetargowa, która w najbliższym czasie ogłosi wyniki. Potem oferenci mają 10 dni na ewentualne odwołania i przetarg zostaje wysłany do kontroli prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.


(wizualizacja opisywanego odcinka od 3 min. klipu)

Oferty złożyły:
- Budimex S.A. - za wykonanie zadania chce 134 990 484,03 zł, a prace zamierza wykonać w 16 miesięcy;
- Mota - Engil Central Europe S.A. - 215 702 764,94 zł/25 miesięcy;
- SKANSKA S.A. - 168 355 997,37 zł/18 miesięcy;
- Hydrobudowa Polska - 184 500 000,00 zł/18 miesięcy;
- STRABAG sp z o.o. - 172 780 818,39;
- EUROVIA POLSKA S.A. - 171 684 851,31/23 miesiące;
- MTM S.A. - 210 977 211,60 zł/25 miesięcy;
- Mostostal S.A. - 268 918 423,20 zł/25 miesięcy.

To nie koniec przetargowych rozstrzygnięć na najważniejsze szlaki komunikacyjne w Gdańsku. W środę otwarte zostaną koperty z ofertami na zadanie I Trasy Sucharskiego, na odcinku Węzeł Elbląska - Obwodnica Południowa Gdańska.

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

otomin (gość)

Czy gdańszczanie to ciule, że dają się wykiwać Budyniowi i jego kolegom ? Najwidoczniej tak.
Gdyby Polacy mieli wybrać nowego komendanta obozu to wybraliby starego bo.......dobrze go znają.
To syndrom sztokholmski.