Pół miliona osób od początku roku odprawiło się z lotniska w Rębiechowie. Gdańsk na początku roku awansował na 3 miejsce pod względem liczby odpraw w polskich portach lotniczych. Zepchnął z podium katowickie Pyrzowice i umacnia przewagę.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Sezon letni przynosi nowe połączenia. Jedna z najbardziej rozbudowanych w Polsce siatek połączeń jeszcze bardziej przyczyni się do wzrostu liczby pasażerów - mówi Tomasz Kloskowski, prezes spółki Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy.

W rozkładzie letnim, który obowiązuje od kwietnia do października, samoloty z Gdańska latają na 39 lotnisk w 12 europejskich krajach oraz do Warszawy i Krakowa. Nowymi są trasy do Rygi, kilku miast w Skandynawii (Helsinki, Stavanger, Goeteborg, Aarhus, Tampere) oraz powrót po zimowej przerwie połączeń na południe Hiszpanii - do Barcelony i Alicante. Zlikwidowane zostało natomiast połączenie do Reykjaviku.
W porównaniu do pierwszego kwartału 2010 r. Gdańsk zanotował 2-procentowy wzrost przewozów, ale z punktu widzenia "rywalizacji" krajowej ważne jest, że osiągnął znacznie lepszy wynik od Katowic - z Górnego Śląska w pierwszych trzech miesiącach tego roku odprawiło się 405,5 tys. osób.

Nie można zakładać, że Gdańsk utrzyma trzecie miejsce do końca roku. W I kwartale 2010 r. Rębiechowo także uzyskało lepsze wyniki od Pyrzowic, ale w skali roku lepsze okazały się Katowice (słabe początki roku śląskiego lotniska wynikają z tego, że tam aż 1/3 odpraw to loty czarterowe, a tych najwięcej jest w wakacje). Wiele statystyk pozwala jednak mieć nadzieję, że na koniec roku to gdańskie lotnisko, po raz pierwszy w historii, znajdzie się na podium liczby odpraw.

Po pierwsze, tegoroczna przewaga Gdańska nad Katowicami (o 54 tys. odpraw) jest większa od ubiegłorocznej (38 tys.). Po drugie, Gdańsk konsekwentnie odrabia dystans do Katowic. W 2008 r. w Rębiechowie odprawiło się 465 tys. pasażerów mniej niż w Katowicach, w 2009 r. 411 tys., a w zeszłym roku już tylko 156 tys. Po trzecie, o ile w Gdańsku zwiększa się liczba pasażerów (przez ostatnie 3 lata - o prawie 14 proc.; w tym czasie nastąpił światowy kryzys, który spowodował krach w branży lotniczej), o tyle w Katowicach ona się zmniejsza (spadek o prawie 2 proc. w skali 3 lat).

W 2010 r., rekordowym dla gdańskiego lotniska, w Rębiechowie odprawiło się ponad 2,2 mln osób. W Katowicach - niecałe 2,4 mln. Absolutnym liderem jest stołeczne Okęcie (prawie 8,9 mln odpraw), a bezpieczne 2 miejsce zajmują krakowskie Balice (blisko 2,9 mln pasażerów). W kolejnych latach liczba pasażerów w Rębiechowie ma systematycznie rosnąć. Najbardziej optymistyczne statystyki zakładają, że ok. 2025 r. liczba odpraw przekroczy 10 mln rocznie.

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

pasażer (gość)

Katowice zawsze przeganiają Gdańsk latem, gdy jest więcej czarterów.

Przy okazji drobiazg - zauważyłem, że tylko w Gdansku (spośród innych lotnisk w kraju i za granicą) nie mówią przy zapowiedziach "życzymy państwu miłego lotu" - już nawet na PKP jest to gdzieniegdzie standardem. Zamiast tego co chwilę pan smutnym, powolnym i zmanierowanym głosem wygraża, że zostawione bagaże będą ZNISZCZONE NA KOSZT WŁAŚCICIELA.

No i wiecznie nie dowartościowani strażnicy graniczni - jedyne lotnisko w Europie, gdzie KAŻDY obowiązkowo musi zdjąć buty

Mimo wszystko życzę Portowi wszystkiego dobrego i 3mam kciuki za rozwój.

Plus za niebieski parking - światełko w tunelu?

BBVB (gość)

JAK WYJADA WSZYSCY KUMACI TO TUSK BEDZIE RZADZIL TU WIECZNIE .FACET JEST GENIUSZEM DOTARL DO NAJGLUPSZEGO ELEKTORATU W POLSCE A JAK WIADOMO NIE OD DZIS GLUPSZYCH JEST WIECEJ BO NIE KAZDEMU CHCE SIE UCZYC HAHA WIEC GLUPOTA RZADZI SWIATEM