(© Grzegorz Mehring)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Urzędnicy ich nie chcą, a handlarze są nieustępliwi. Gdański magistrat chce pozbyć się nielegalnie handlujących straganiarzy.

W poniedziałek ruszyła akcja, która jest efektem zarządzenia Pawła Adamowicza w sprawie nielegalnego handlu w Gdańsku. Według urzędników zarządzenie umożliwia walkę z dzikimi handlarzami.

- Codziennie będzie chodzić 7-osobowa grupa urzędników. Będą prosić handlarzy o usunięcie swoich stoisk. Jeżeli to nie pomoże, będą rekwirować towar. Urzędnicy będą działać ze wsparciem policji i straży miejskiej – tłumaczy Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miasta w Gdańska.

Właściciele straganów dostali w piątek anonimowe pisma. Jak sami twierdzą, są to listy z pogróżkami. Według nich policja umywa ręce. Handlarze domyślają się, że stoją za tym urzędnicy z Nowych Ogrodów.

- To nie był list, tylko ulotki informacyjne – uważa Michał Piotrowski.

Co o całej sprawie sądzą handlarze?

" title="">

Komentarze (20)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

gosc (gość)

Skoro i tak tego nie wyświetlicie to przynajmniej sobie poczytacie :)
Polska jest dla Polaków a nie dla urzędasów którym się nudzi i szukają kolejnych sposobów na to jak się przypodobać niemiaszkom i różnym innym. Urzędnicy to psy które powinny warować pod drzwiami obywateli a nie odwrotnie. wzywam wszystkich wolnych do obrzucenia ich jajami (najlepiej nieświeżymi)
Pozdrawiam
Born2bfree

andrzej (gość)

5266 napisał:

Miasta rosły w siłę i w dobrobyt na handlu od wieków ,zyski z tego czepało właśnie miasto ,w którym jego mieszkańcy prowadzili taką działalność



I właśnie dlatego kupcy powinni przenieść się na targowiska, a także uczciwie płacić opłaty handlowe i podatki. Na szarej strefie dorabiają się jedynie cwaniacy.

5266 (gość)

Miasta rosły w siłę i w dobrobyt na handlu od wieków ,zyski z tego czepało właśnie miasto ,w którym jego mieszkańcy prowadzili taką działalność ,w tej chwili zyski z dużych hipermarketów idą poza granicę, w dodatku takie ,,hangary '' są zwolnione z opłat a gdy kończy sie czas zwolnienia zmienia się też nazwa ,,hangaru'' w ostateczności zobaczyć na piękne sklepy działające w śródmieściu brawo lisiecki ma pan zdolności do upokarzania ludzi jak tam pańska dewoleperka ,a adamowicza kolejne mieszkania.A tym co się podobają szklanne domy,same banki proponuję wydzielić jakieś miasto i was tam umieścić.Nie wasze miejsce w śród ludzi normalnych.Nadchodzą wybory nie daj się oszukać kolejny raz,nie masz miejsc pracy,za chwilę mieszkania,nowe pokolenie szans na godne życie tak trzymać za niedługo będzie zadyma gorsza od tych co 1956,1970.1976.

szad (gość)

podpadł anarchistom, w jednym ze swoich filmików (tym o polewaniu kupców) piszą o tym wyraźnie. no a że anarchiści to proste chłopaki, to nie owijają w bawełnę tylko jadą z koksem...

waldek (gość)

... napisał:

że jak plują to pada deszcz ... mistrz manipulacji !!! brawo !!!



ewidentnie chłopak podpadł - już po raz drugi personalnie dostaje po pysku w komentarzach w tym portalu. szkoda tylko że w obu przypadkach tak głupio i niecelnie ;)

Dan3iger (gość)

żadni to kupcy, zwykłe brudasy handlujące barahłem, którzy nawet śmieci po sobie nie sprzątną. Adamowicz - krótko z tymi dziadami.

waldi (gość)

a swoją drogą ta starsza kobieta z jasnymi krótkimi włosami to ta sama, która stała na czele kupców z likwidowanego targowiska przy ul. 3 maja. wtedy mówiła "nie wyganiajcie nas, dajcie nam inne miejsce a będziemy tam handlować". no i prezydent dał tym kupcom plac przy ETC, dostali go w dzierżawę bez przetargu, na preferencyjnych warunkach i z dużą zniżką w opłatach. teren im ogrodzono i utwardzono. to ja się pytam - co ona robi pod LOT-em? i czemu ściemnia że nie ma gdzie handlować???

wuj (gość)

listy z pogróżkami? ulotki informacyjne roznosił inkasent z urzędu miasta, a nie anonimowy roznosiciel. po co ta ściema?