Doula: konieczność czy fanaberia?

abcZdrowie.plZaktualizowano 
by Chris Winters / CC BY 2.0 (flickr)
Jesteś w ciąży? Boisz się porodu? Dowiedz się, z czyich usług możesz skorzystać, aby dobrze wspominać narodziny swojego dziecka.

Kim jest doula? W Polsce praca douli nie jest szeroko znana, chociaż samo pojęcie po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych pojawiło się już pod koniec lat 60. w książce Dany’ego Raphaela. Sam wyraz doula pochodzi z języka greckiego, w którym pierwotnie oznaczał służącą, jednak z czasem zaczęto tak określać doświadczoną macierzyństwem kobietę, która wspiera matkę przy porodzie, karmieniu i opiece nad dzieckiem.

Cechy idealnej douli

Idealna doula powinna mieć przede wszystkim pozytywne wspomnienia związane z własnym porodem. Doulą nie może zostać kobieta, która nigdy nie rodziła, ani ta, której poród kojarzy się z traumatycznymi przeżyciami. Wynika to z faktu, że wiele kobiet w ciąży bardzo boi się przyszłego porodu. Doula musi wtedy je uspokoić i przekazać swoje pozytywne wspomnienia z nim związane. Powinna być opanowaną osobą, która w najtrudniejszych momentach uspokoi rodzącą i nie zemdleje na widok krwi. Z tym wiąże się też kolejna cecha idealnej douli. Przebieg i wygląd porodu nie może być dla niej obcy. Towarzysząc młodej matce, musi być świadoma kolejnych faz porodu, aby nie były dla niej zaskoczeniem. Doula powinna też wiedzieć, w jaki sposób pomóc matce przy dolegliwościach porodowych, jak w naturalny sposób uśmierzyć ból porodowy czy jak pomóc jej świadomie oddychać. Ważne jest także to, aby doula potrafiła nawiązać przyjacielską więź nie tylko z przyszłą matką, lecz także z przyszłym ojcem. Jemu też musi służyć radą, zrozumieniem, opanowaniem i cierpliwością.

Korzyści z obecności douli

Doula nie jest obecna jedynie przez czas porodu. Zależnie od umowy może świadczyć swoje usługi w trakcie spotkań przed porodem, pomóc w opracowaniu planu porodowego, ale zapewnia też wsparcie telefoniczne lub mailowe w razie wątpliwości przyszłych rodziców. W czasie „okołoporodowym” doula musi być w ciągłej gotowości na ewentualne rozwiązanie, a w początkowych fazach porodu ma wspierać rodziców w domu. Po samym porodzie doula zobowiązuje się do odwiedzin swoich podopiecznych w trakcie połogu, pomocy przy niemowlęciu, karmieniu, przewijaniu i pielęgnacji. Największe jednak korzyści płynął z obecności douli przy samym przebiegu porodu. Uważa się, że z jej pomocą czas trwania porodu znacznie się skraca, a dolegliwości rodzącej znacznie się zmniejszają. Rzadziej też kobiety decydują się na zastosowanie środków przeciwbólowych, ponieważ doula uczy, jak radzić sobie ze skurczami. Częściej też zdarzają się porody naturalne, a co za tym idzie, rzadziej występują cesarskie cięcia.

Czy warto?

Zastanawiając się nad obecnością douli w tak ważnym doświadczeniu dla kobiety, jakim jest ciąża i poród, należy przede wszystkim pamiętać, że doula absolutnie nie ma na celu zastąpienia położnej przy porodzie z medycznego punktu widzenia. Oczywiście, niezbędne jest, aby posiadała wiedzę na temat porodu i jego przebiegu, ale występuje wtedy tylko jako wsparcie emocjonalne rodzącej. Musi zadbać o komfort swojej podopiecznej, poświęcić jej swój czas i uwagę. Podobnie jak w przypadku położnej, doula nie może zastąpić osoby męża czy partnera. Ma być wsparciem także dla mężczyzny, który nie zawsze radzi sobie z sytuacją, w której znajduje się jego partnerka. Status douli nie jest w Polsce szeroko znany. Dopiero w 2008 roku pierwsze polskie miasta umożliwiły rodzącym korzystanie z ich pomocy.

Rozważając skorzystanie z pomocy douli, trzeba koniecznie przeanalizować wszelkie za i przeciw. Zastanowić się, czy obecność obcej – bądź co bądź – osoby, nie będzie dla nas krępująca i czy będziemy miały do niej pełne zaufanie. Warto wiedzieć też o tym, że doulą może zostać każda kobieta z naszego otoczenia, która ma już za sobą poród. Może to być nasza matka, siostra, ciotka czy babcia – ważne, aby była to osoba, którą darzymy zaufaniem i w obecności której czujemy się pewnie i komfortowo.

Wsparcie redakcyjne od:

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2018.02.08 14:34:54

nie polecam douli Agnieszki z Gdyni Dąbrowy , mamy z mężem bardzo złe doświadczenia.

2016.12.17 09:08:14

Radzę omijać szerokim pseudo doulę A. Zatwarnicką. To laska to patologia. Zastanówcie się czy chciałybyście mieć przy sobie kogoś tak nieodpowiedzialnego w tym najważniejszym momencie w życiu.

2014.10.10 17:38:17

Bzdura rodem z Ameryki!

W stanach nie ma położnych, są tylko pielęgniarki ze specjalizacją położniczą, które nie odbierają porodu.

My mieszkamy w Europie i jest trochę inaczej.Wszystkim tym,co zajmuje się dula, u nas zajmuje się położna.Od 24 tyg. ciąży może zając się wszystkim położna, której można zadać wszystkie pytania, oprócz tego posłucha tętna dziecka i zbada,jeśli taka potrzeba istnieje. Na porodówce też pracują położne i po porodzie odwiedzają w domu mamę z dzieckiem. Wszystko w ramach NFZ.

Jeśli chodzi o salę porodową to dula może pomasować plecy i potrzymać za rękę, co może zrobić mąż.

Więc po co komu dula? Nie mam pojęcia.

2014.10.10 08:10:40

Z jednej strony fanaberia, ale jesli zastanowić się nad tematem to obecność przy porodzie i pologu osoby wspierającej kobietę rodzącą - jest dobrym pomysłem.

Coraz więcej kobiet bez wsparcia bliskich zapada na szok poporodowy, o którym wciąż za mało się mówi.

Może zacząc się całkiem niewinnie a skończyć źle, bo zaburzeniami psychicznymi...i nie mówmy tu o "świrowaniu" ...to powazny problem...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3