(© Grzegorz Mehring)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Ponad 1,1 mln zł co miesiąc wypłaca gdański Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w ramach dodatków mieszkaniowych, czyli finansowej pomocy dla mieszkańców nie tylko lokali komunalnych, którzy mają problem z utrzymaniem mieszkania.

Z tej opcji korzystają już tysiące gdańszczan. A może korzystać jeszcze więcej, bo wniosek o przyznanie dodatku złożyć można w każdym momencie.

- Średnio wypłacamy miesięcznie 7376 dodatków mieszkaniowych na łączną kwotę 1,114 mln zł - informuje Arkadiusz Kulewicz z gdańskiego MOPS i podkreśla, że w stosunku do poprzednich lat to rekordowe liczby.

- Obserwujemy duży wzrost, jeśli chodzi o liczbę składanych wniosków.

Czytaj: Proces NONBN

Kwoty, jakie MOPS przyznaje w ramach dodatków, wahają się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Wszystko zależy od dochodu danej rodziny i od wysokości rachunków, jakie dostaje za mieszkanie.

- W 2011 roku średnia wysokość dodatku mieszkaniowego wynosiła 151,12 zł. Najniższy wypłacony dodatek to było 15,22 zł, a najwyższy 1183,11 zł - wylicza Kulewicz.

Co najważniejsze - o pomoc finansową z kasy MOPS może się starać każdy - niezależnie od tego, czy mieszka w lokalu komunalnym, spółdzielczym, własnościowym czy w prywatnym domu.

- Istotny jest jedynie niski dochód, metraż zajmowanego lokalu i tytuł prawny do lokalu. Jeśli ktoś nie ma tytułu prawnego, musi przedstawić potwierdzenie, że ma uprawnienie do lokalu socjalnego lub zamiennego - wyjaśnia Kulewicz. - Wnioski składać mogą nawet osoby już czynszowo zadłużone, bo nie gra to roli w przyznawaniu dodatku - podkreśla.

Poza dodatkami mieszkaniowymi najemcom lokali komunalnych przysługuje też prawo do obniżek dochodowych. Ich system wprowadzono po wejściu w życie reformy komunalnej, która stawkę czynszu za metr kwadratowy ujednoliciła do 10,20 zł.

Najuboższym mieszkańcom Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych, administrujący miejskimi budynkami, przyznaje ulgi - 20, 40 i maksymalnie 60 proc. czynszu. Otrzymuje je obecnie ponad 4,5 tys. najemców, którzy spełniają wyznaczone przez miasto kryteria dochodowe i metrażowe (są one zwiększone o 15 m kw. w przypadku, gdy w lokalu mieszka osoba niepełnosprawna).

- Negatywnie ze względu na niespełnienie kryteriów rozpatrzyliśmy 864 wnioski - informuje Agnieszka Kukiełczak z GZNK. - Obniżka dochodowa uzależniona jest od łącznych dochodów osiąganych przez najemców i wszystkie osoby pełnoletnie, mające prawo do zamieszkania w danym lokalu - wskazuje Kukiełczak.
By otrzymać tę największą, czyli 60-procentową obniżkę, dochód w rodzinie jednoosobowej nie może przekraczać 910,23 zł, w wieloosobowej 618,95 zł na osobę.

Gdański MOPS nagrodzony za pomoc nietrzeźwym

- Obniżka dochodowa przyznawana jest na rok. Po upływie tego czasu można się o nią ubiegać ponownie. Z tej pomocy skorzystać mogą również osoby z zadłużeniem czynszowym i bez tytułu prawnego do lokalu- mówi Kukiełczak.

Szczegółowe informacje na temat kryteriów, jakie trzeba spełnić, by dostać dodatek mieszkaniowy i obniżkę czynszu w lokalu komunalnym, są dostępne na stronie internetowej www.cwr.gda.pl. Tam też znajdują się wnioski do pobrania oraz adresy ośmiu centrów wspierania rodziny, czyli punktów, w których można je złożyć.

Codziennie rano najświeższe informacje z Gdańska prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Komentarze (18)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

xan (gość)

jeszcze raz ja, nie piszę do ludzi z problemami ale ci prowadzą działalność samochody itp. a zabierają pieniądze ludziom potrzebującym w naprawdę trudnej sytuacji ! gdzie to zgłosić ? xan138@wp.pl

xan (gość)

Mam pytanie sąsiedzi z góry mieli 1 pokój i korzystali z dofinansowania, zamienili na 2 pokoje i dostają jeszcze większe dofinansowanie, to nic ale libacje 3 dniowe policja po 3 razy na dobę a ja na nich zapi..... i nie mogę się wyspać do pracy. Czy ktoś to kontroluje czy po prostu ich lewe zasw wystarczą????

mama (gość)

Jaka patologia ? bieda jest w kraju coraz większa. Sama straciłam miesiąc temu pracę bo taka była wizja rozwoju firmy 3 osobowej. Mam dziecko na utrzymaniu i małe alimenty. Pracy szukam , ale jej brak. Smutne jest to ,że weszłam na ta strone pierwszy raz i wyliczyłam że doatek należal mi się zawsze, od ponad 5 lat. To jest smutne , że nawet pracując na pełnym etacie klepiesz biedę.

do XXX (gość)

Co za bzdury piszesz! Pewnie dobrze zarabiasz i nawet nie wyobrażasz sobie jak można przeżyć za najniższą krajową! Rozwiodłam się z alkoholikiem i sama wychowuję syna, zarabiam właśnie tę najniższą pensję. Dostaję też alimenty z Funduszu Alimentacyjnego ale to i tak wszystko mało. A jak od tego roku wzrosła najniższa krajowa to przekroczyłam kryterium które upoważnia do pobierania alimentów z Funduszu. No i jak dwoje osób ma przeżyć za 1181 zł skoro sam czynsz to już 400zł? A inne opłaty? I dziwisz się,że ludzie zgłaszają się po dodatek mieszkaniowy? To się już nie dziw i nie nazywaj takich rodzin patologicznymi. Ja mam normalną zdrową rodzinę, i w sumie nawet z alkoholikiem starałam się aby była w miarę normalna.Teraz byłoby wszystko pięknie gdyby nie marne zarobki które otrzymuję za moją pracę. Chore jest to,że w Polsce zarobki są często tak niskie,że ludzie muszą żebrać o dodatek i inną pomoc z MOPSu.Wierz mi, nie jest to przyjemne i gdybym naprawdę nie musiała to żadnego dodatku bym nie chciała.

patologia (gość) (xxx)

ja akurat mam troje małych dzieci a męża w więzieniu teraz nie mogę wrócić do pracy bo na przedszkole wydam więcej niż dostanę w pracy a mężą mam w wiezieniu bo znęcał się nad nami .czy ja jestem patologią ????????????

lol (gość) (szymon)

ja słyszałem że wygonił z kamienicy zadłużonych lokatorów, wyremontował z krwawicy muzioła i teraz całą zajmuje urządzając tam orgie...

xxx (gość)

WIĘKSZOŚĆ LUDZI, KTÓRA A O TE DODATKI SIĘ STARA, TO LUDZIE, Z MARGINESU SPOŁECZNEGO, KTÓRZY WOLĄ, ZAMIAST PŁACIĆ ZA CZYNSZ, PRZEWALIĆ KASĘ NA UŻYWKI.
I tacy ludzie,są na tyle beszczelni, że chodzą i pieprzą, że Państwo im nic nie daję.
Zapierd... do roboty , a nie gadać, bo ja jako podatnik , nie chcę was finansować

mundziołowate (gość) (piotrowskie)

z faktami nie wygrasz: do kasy GZNK wpływa dwukrotnie więcej kasy niż dawniej, a przy tym bynajmniej nie zwiększyła się ilość osób zadłużonych i niepłacących czynszu. wręcz przeciwnie. a kasa na remonty jest już zaklepana i zatwierdzona w tegorocznym budżecie GZNK.

justice (gość)

Podpowiem wam, wziąść się do roboty. I przestać wierzyć bajdusiom i hohsztaplerom z Mundziolowatego NONBN, którzy co najwyżej Was oszukają i okradną.