10 nowych placów zabaw dla najmłodszych gdańszczan powstanie w różnych rejonach miasta. Władze Gdańska rozstrzygnęły drugi już konkurs na budowę placów.

Zgłosiło się 35 stowarzyszeń, rad dzielnic i instytucji publicznych, spośród których wybrano 10 instytucji. Każda na zbudowanie nowego placu zabaw dostała 50 tys. zł dofinansowania. Warunkiem powstanie obiektu i rozliczenie inwestycji do 15 grudnia tego roku.

W Gdańsku stawiają na przedszkola modułowe

Nowe place zabaw mają powstać przy ul. Puławskiego 2 w Brzeźnie, u zbiegu ulic Świętokrzyskiej 134 i Guderskiego 4 w Szadółkach, dwa na Siedlcach (m.in. przy ul. Wyczółkowskiego nr 63-85), przy ul. Cieszyńskiego na Chełmie, u zbiegu ulic Floriańskiej 3 i Oliwskiej 74-77 w Nowym Porcie, przy ul. Jagiellońskiej 11 na Przymorzu, przy ul. Reduta Wyskok na Dolnym Mieście, u zbiegu ulic Diany, Heleny i Hery w Osowej, przy al. Hallera 155 we Wrzeszczu i u zbiegu ul. św. Huberta, Kartuskiej i Myśliwskiej w dzielnicy Piecki-Migowo.

Na liście rezerwowej, jeśli któreś ze stowarzyszeń nie dopełni formalności, znalazły się place zabaw u zbiegu ulic Chrzanowskiego 6 i Reymonta 15 we Wrzeszczu, przy ul. Hożej 11 na Stogach i trzy w Brzeźnie - przy ul. Gdańskiej, przy ul. Gałczyńskiego i przy al. Hallera 235.

W pierwszym konkursie na place zabaw w 2010 roku miasto przyznało 50 tys. zł wszystkim wnioskodawcom, poza Stowarzyszeniem Przyjazna Osowa, które na obiekt przy ul. Orfeusza dostało 40 800 zł.

Wiadomości, Wydarzenia

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

normalnie (gość)

a ci co płacą podatki nie maja gdzie wyjść ze swoimi dziećmi.
Socjalizm bis kwitnie w najlepsze.
Najpierw socjalistyczny urzędnik zaklepuje koncepcję nowego osiedla na którym nie ma placu zabaw a następnie ten sam socjalistyczny urzednik decyduje o lokalizacji placu zabaw w starej dzielnicy gdzie mieszkają emeryci po 60 lub na osiedlu socjalnym brawo!
Jak się już wszyscy wymeldujemy z Gdańska, a powodów jest wiele choćby tańsze ubezpieczenie auta to i podatki za nami pójdą. A nie jest to wielka mecyja aby zameldować się w domku letniskowym na kaszubach. Pozdrowienia dla prezydenta Adamowicza i jego coraz gorszej statystyki mieszkańców. Nawet tych śmiesznych tabliczek jestem z Gdańska nie założymy do rejestracji. No i o budowę / remont drogi już nie będziemy prosić towarzyszy.