(© Fot. Karolina Misztal)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Lechia Gdańsk zremisowała z Wisłą Kraków 1:1, a solidny mecz rozegrał Joao Nunes w defensywie biało-zielonych.

- Wisła to bardzo dobry zespół, który także ma ambitne cele i starała się utrzymywać długo w posiadaniu piłki. Wiedzieliśmy, że przeciwnicy potrafią dobrze grać piłką blisko bramki i stwarzać zagrożenie, więc staraliśmy się im ją szybko zabierać. W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, w drugiej tempo gry nieco spadło, ale i tak wypracowaliśmy sobie kilka okazji do zdobycia bramki - przyznał obrońca Lechii.

Defensywa zagrała w zmienionym ustawieniu i choć nie udało się uniknąć straty bramki, to jednak nie obciąża ona formacji obronnej. O stracie gola zadecydował błąd w wybiciu piłki przez Dusana Kuciaka.

- Szkoda, że straciliśmy gola po przypadkowej sytuacji, ale takie błędy mogą się przydarzyć każdemu. Najważniejsze, że nasza drużyna potrafiła odpowiedzieć na straconego gola. Mogliśmy jeszcze strzelić bramkę i zakończyć mecz zwycięstwem. Dusan Kuciak to bardzo dobry bramkarz, który ma świadomość swojej klasy, a swoją pracę stara się wykonać ją jak najlepiej. Trudno ustrzec się jednak pojedynczych błędów. Nikt nie może być perfekcyjny przez całe spotkanie. Dlatego jesteśmy jedną drużyną i nawzajem się wspieramy - podusmował Joao Nunes.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!