Open'er 2012: "Emeryci" z New Order pokazali klasę, a Björk oczarowała publiczność [zdjęcia]

New Order, The Kills, Björk, Yeasayer, Orbital... pierwszy (bezdeszczowy) dzień Heineken Open'er Festivalu za nami.

Heineken Open'er Festival 2012: Wszystko o festiwalu!

Przed startem tegorocznego Open'era z pewnością większa część festiwalowiczów bacznie przyglądała się prognozom pogody, licząc na to, że nie będzie padać. Modlitwy i prośby zostały spełnione i od początku było bezdeszczowo.

The Kills i Yeasayer przystawkami...

Na pierwszy topowy koncert trzeba było poczekać do godz. 20, gdy na scenie pojawili się The Kills i trzeba przyznać, że duet (wspierany przez muzyków koncertowych) wysoko zawiesił poprzeczkę kolejnym muzykom, którzy będą występowali na scenie głównej. Alison Mosshart i Jamie Hince pokazali jak powinien wyglądać gitarowy koncert, całość przyprawiając niesamowitą energią i odrobiną szaleństwa.

Kolejny przystanek - Tent Stage i Yeasayer, którzy wrócili do Gdyni po dwóch latach. Tym razem Amerykanie zaprezentowali w większości nowy materiał, który pojawi się na trzeciej płycie zespołu. Nie zabrakło oczywiście znanych hitów, ale fani liczyli na więcej i mogli czuć się zawiedzeni. A nowy materiał? Ciekawy, ale mam wrażenie, że do pierwszych dwóch płyt trochę mu brakuje.

Jednak to była dopiero przystawka, do dania głównego, a raczej dwóch dań.

... do Björk i New Order

Najpierw na scenie głównej wystąpiła Björk. Przyznam szczerze, że w ogóle nie czuję jej muzyki, ale jedno jestem w stanie jej oddać, jest... niesamowita. Co z pewnością potwierdziła środowym koncertem i nie zawiodła tych, którzy czekali pod barierkami już godzinę przed występem.

Wiele osób pewnie postawiłoby właśnie na Björk, ale dla mnie numerem jeden pierwszego dnia Heineken Open'er Festivalu był New Order. Spadkobiercy dorobku i legendy Joy Division pokazali, że mimo prawie sześćdziesiątki na karkach, są w wyśmienitej formie i potrafią porwać fanów, nie tylko utworami Joy Division, ale także swoimi hitami - "Crystal", "Blue Monday" czy "Bizarre Love Triangle".

Przy okazji przedstawiciele Manchesteru pokazali młodszym kolegom kto jest tegorocznym królem... dyskoteki, bo przy większości utworów trzeba było po prostu tańczyć. A zagrany na koniec "Love Will Tear Us Aarat" pozwolił na kilka sekund zapomnieć o Ianie Curtisie.

Dzień zamknął elektroniczny Orbital, ale ja byłem już wtedy myślami przy czwartkowych gwiazdach - Justice, Bon Iver, The Maccabees...

Zobacz też: Heineken Open'er Festival 2012. Zdjęcia festiwalowiczów w drodze na Open'era [zdjęcia]

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć fotogalerię:
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3