Plac Wałowy: zabytkowa enklawa

Plac Wałowy nosi tę nazwę od zaledwie dwustu lat. Określenie "zaledwie" w stosunku do dwóch wieków może brzmieć wprawdzie dziwnie, ale czym są dwa wieki przy tysiącu lat historii Gdańska.

Teren tworzący m.in. dzisiejszy Plac Wałowy znalazł się w obrębie Miasta dopiero w XVII w., kiedy postanowiono dokonać gruntownej przebudowy miejskich fortyfikacji, a dokładniej otoczyć Miasto od południa i wschodu nowymi, lepiej przystosowanymi do obrony wałami. Zanim to nastąpiło miejski Gdańsk sięgał dokładnie do dzisiejszej ulicy Augustyńskiego, gdzie wówczas przebiegała linia południowych fortyfikacji Przedmieścia. Fortyfikacje te składały się z trzech elementów połączonych murem. Były to nieistniejąca Baszta Nowa, której poszukiwać trzeba by w okolicy zbiegu ulic Augustyńskiego i Okopowej, Bramy Nowej, której pozostałością jest istniejąca do dziś Baszta Biała, oraz Baszty Atutowej, której smutną ruinę oglądać można na terenie przystani kajakowej tuż nad Motławą.

Zakreślając nową linię fortyfikacji wciągnięto w nie między innymi tereny na południe od dawnych granic Przedmieścia. Okolica ta, położona między dawną Bramą Nową (Basztą Białą), a zbudowaną w 1626 r. Bramą Nizinną, nie należąca do Przedmieścia, a tym bardziej nie do Dolnego Miasta, jak to można gdzie nie gdzie przeczytać, nazywała się przez kilka wieków "przy Bramie Nizinnej" (Am Leegen Tor). Jeszcze w XVIII w. zdarzało się, że nazywano ją jednak po staremu: "Przed Bramą Nową" (Vor dem Neuen Tor).

Mała Zbrojownia

Najpoważniejszą inwestycją (poza samymi fortyfikacjami rzecz jasna), którą przeprowadzono w interesującym nas miejscu do początku XIX w. była budowa Małej Zbrojowni – magazynu broni obsługującego południową część miejskich fortyfikacji. Budynek ten, który zaprojektował i zbudował w latach 1643-1645 Georg Strakwitz (znany też jako Jerzy Strakowski), jest przykładem budownictwa o charakterze absolutnie użytkowym, stąd też jego dekoracja zredukowana została do minimum. Duża ta budowla, optycznie podzielona na dwie części przez podwójny szczyt nad krótszym bokiem prostokąta na planie którego została zbudowana, jednym z dłuższych jego boków opiera się o zachowany do dziś fragment miejskich wałów, drugim tworzy zachodnią ramę Placu Wałowego. Wkomponowanie budynku w wał umożliwiało bezpośrednią komunikację górnej kondygnacji z wałem po specjalnych pochylniach. Na fasadzie od strony placu umieszczono wspaniały, rzeźbiony herb Gdańska, błyszczący niczym klejnot na ascetycznej bryle budynku.

Baszta Biała

Po północnej stronie placu znajduje się wspomniana wcześniej Baszta Biała, niegdysiejsza baszta Bramy Nowej - wyjazdu z Miasta ku południowi, wzniesionej w latach 1460-1461. Kiedy w związku z budową nowych fortyfikacji południowej części Gdańska rozebrano mur łączący niegdyś Basztę Nową, Bramę Nową i Basztę Atutową, pozostała z Bramy Nowej baszta stała się magazynem prochu. Na starych planach podpisana jest zwykle jako "Pulverturm", czyli wieża prochowa. Z czasem, kiedy basztę otynkowano, zaczęto nazywać ją Białą Wieżą (Weisser Turm). Sąsiadująca z nią ulica, dzisiaj przypominająca postać polskiego pedagoga z czasów Wolnego Miasta, Jana Augustyńskiego, nazwana została wówczas "Przy Białej Wieży" (Am Weissen Turm). Nazwę tę bezpośrednio po wojnie spolszczono uroczo na "Białowieska".

Koszary Wijbego

Od północy zamyka Plac Wałowy fasada gmachu, który niegdyś wypełniał prawie cały kwartał pomiędzy ulicami Żabi Kruk, Rzeźnicką, Augustyńskiego i nieistniejącą dziś ulicą św. Gertrudy. To koszary piechoty, zbudowane w latach 1859-1867. Używane były przez prawie wszystkie jednostki piechoty, którym zdarzyło się w II poł. XIX w. stacjonować w Gdańsku. Dłużej zagościły w nich dwa z trzech batalionów 5. pułku grenadierów. Trzeci zamieszkiwał tymczasowy pawilon ustawiony na Placu Wałowym. Nazwa koszar przypominała pośrednio osobę słynnego gdańskiego konstruktora Adama Wijbe, jakkolwiek w przypadku inwestycji powstającej w poł. XIX w. nazwa ta była raczej nawiązaniem do Bastionu Wijbego, czyli dawnego bastionu "Berg", podwyższonego przy pomocy skonstruowanej przez genialnego inżyniera kolejki linowej, transportującej ziemię konieczną do rozbudowy fortyfikacji z Biskupiej Góry.

Pomnik grenadierów

Z grenadierami związany był też nieistniejący od dziesięcioleci pomnik, który niegdyś zdobił Plac Wałowy. Upamiętniał grenadierów 5 pułku, w czasach pokoju stacjonujących w Koszarach Wijbego, a w czasie wojny prusko-francuskiej walczącego w północnej Francjii. Na pomniku wypisane były nazwiska żołnierzy poległych w tej właśnie wojnie, wśród których sporo miało ewidentnie polskie brzmienie. Nie uchroniło to jednak pomnika po II wojnie światowej, którą przetrwał w stanie całkiem niezłym. Odarty uprzednio ze wszystkich metalowych, a więc cennych elementów, padł pod ciosami protestu socjalistycznej młodzieży przeciw imperializmowi i w roku 1969 ostatecznie zniknął z placu.

Miejski lombard

Stojący samotnie u południowego skraju placu spory gmach z nietynkowanej cegły to dawny miejski lombard. W budynku tym, wzniesionym w 1867 r. otrzymać można było pożyczkę pod zastaw wartościowego przedmiotu na warunkach określonych przez władze. W ten sposób starano się przeciwdziałać uznawanym za niecne praktykom, jakie mogły się zdarzać w lombardach prywatnych. Jeszcze nie tak dawno budynek wykorzystywany był jako składnica książek, a obecnie stoi pusty i popada w ruinę.

Domy

Plac Wałowy ma tylko jedną pierzeję domów mieszkalnych. Ich niezwykłość polega na tym, że są "prawdziwe", bo oryginalne – nie udają starej zabudowy jak kamieniczki przy Długiej, a są nią w istocie. Razem z pozostałymi budynkami otaczającymi plac tworzą niezwykłą oazę autentycznej gdańskiej architektury. Nie są to budynki w najmniejszym nawet stopniu okazałe. Reprezentują typową zabudowę mniej zamożnych, czy wręcz ubogich przedmieść Gdańska. Jeśli przyjrzymy się liście ich mieszkańców z początku XX w. zauważymy na niej przeważnie robotników, emerytów i inwalidów, szeregowych pracowników poczty i kolei, handlowców i drobnych rzemieślników.

Skwer

U schyłku XIX w. wobec coraz lepiej rozumianej przez władze bezużyteczności utrzymywania starych fortyfikacji, pruska armia powoli wycofywała się z kolejnych terenów i obiektów w centrum Miasta, zamieniając je na bardziej z jej punktu widzenia atrakcyjne miejsca na przedmieściach. Dawne place musztry stawały się skwerami, lub były zabudowywane przez wiecznie głodny przestrzeni budowlanej Gdańsk. Plac Wałowy stał się wówczas niewielkim, ale bardzo ładnym parkiem, którego centralną ozdobę stanowiła duża, otoczona kwietnikami fontanna. Po roku 1945, mimo formalnego zachowania funkcji placu, parkowe urządzenia skweru uległy dewastacji. Plac przez całe lata robił dość przygnębiające wrażenie. Nieco poprawiło jego wygląd przywrócenie mu parkowego charakteru na początku lat dwutysięcznych.

Dzisiejszy Plac Wałowy, to miejsce mocno zaniedbane, ale mające spory potencjał leżący w autentyczności zabudowy, zacisznym położeniu, a przy tym bliskości i centrum i arterii komunikacyjnych. Bardzo dobrze stałoby się, gdyby to właśnie miejsce poddane zostało mądremu zagospodarowaniu, czyli tzw. rewitalizacji. I takie właśnie plany tworzone są podobno, więc kto wie, może już za parę lat plac będzie wyglądał równie pięknie jak na starych pocztówkach, a otaczające go zabytki zaczną żyć na nowo. Oby.

Czytaj też:

Czytaj codziennie: MMTrojmiasto.pl/Wiadomości

Zobacz jakie możliwości daje Ci MMTrojmiasto.pl >>

$$HTML

Sylwester w Trójmieście | 7 nadziei Trójmiasta | Wygraj 500 zł | Wyciągi i stoki narciarskie | Open'er 2011 | Matura 2011 | Próbny egzamin gimnazjalny | Lodowiska w Trójmieście

Aleksander Masłowski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3