Farbę redukującą poziom formaldehydu warto stosować w pokojach dziecinnych i sypialniach Farbę redukującą poziom formaldehydu warto stosować w pokojach dziecinnych i sypialniach

Farbę redukującą poziom formaldehydu warto stosować w pokojach dziecinnych i sypialniach (© Materiały prasowe / Śnieżka)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Z punktu widzenia zdrowia jakość powietrza we wnętrzach ma coraz większe znaczenie. W budynkach spędzamy ok. 80 proc. naszego życia. Dlatego priorytetem w nowoczesnym projektowaniu powinien być komfort, zdrowie i bezpieczeństwo osób w nich przebywających.

W sklepach gwałtownie wzrosła sprzedaż oczyszczaczy powietrza, zainteresowanie budzą również systemy jego filtrowania.

Alergie powodują nie tylko pyłki, kurz i roztocza


40 procent Europejczyków cierpi na alergie - podaje Polskie Towarzystwo Alergologiczne. Zdaniem ekspertów to nie tylko pyłki, kurz roztocza czy sierść zwierzęca oraz produkty spożywcze są powodem tego zjawiska. Przybyło alergenów, które nie są pochodzenia naturalnego. Na czarnej liście są m.in. zanieczyszczone materiały budowlane złej jakości, ale nie tylko one.
Toluen, ksylen, formaldehyd, benzen, styren, fenole czy radon… Lista toksycznych składników, które można znaleźć we własnym mieszkaniu czy domu, jest bardzo długa. Są one obecne np. w farbach, klejach, lakierach, w meblach, a nawet w tkaninach. Szczególnie niebezpieczne stężenie tych substancji grozi mieszkańcom świeżo wykończonych wnętrz (farby, lakiery, impregnaty), wypełnionych nowymi sprzętami i dodatkami. Meble, dywany i wykładziny, a nawet zasłony - to truje! A więc trzeba wietrzyć.

ZOBAZ nasz serwis specjalny DOM i MIESZKANIE.


Poznaj skutki Zespołu Chorego Budynku


Przyczyn takich dolegliwości jak migrena, zapalenie górnych dróg oddechowych, a nawet astmy, wszelkiego rodzaju alergii czy kontaktowego zapalenia skóry - zazwyczaj nie łączymy z warunkami, panującymi wewnątrz zamkniętych pomieszczeń.
Zagrożenie powstaje, gdy materiały budowlane nie spełniają odpowiednich parametrów, zostały użyte w niewłaściwy sposób lub po prostu straciły termin przydatności i powinny być wycofane z obiegu. W następstwie emitują szkodliwe substancje. Dodajmy do tego brak odpowiedniej wentylacji czy wadliwe instalacje grzewcze – przepis na środowiskową katastrofę w mieszkaniu gotowy.

Wiosenne porządki zacznij od szafy.


W latach osiemdziesiątych WHO nadała tym schorzeniom specjalną nazwę – Building Related llness, czyli zespół chorób, związanych z budynkiem albo Sick Building Syndrome – Zespół Chorego Budynku. Odkryto, że ich objawy się nasilają podczas przebywania w domu czy biurze. Zalicza się do nich m.in. ból i zawroty głowy, nienaturalne zmęczenie, podrażnienia błon śluzowych oraz objawy skórne, takie jak przesuszenie czy zaczerwienienia.
W Polsce problem jest jak dotąd dość słabo rozpoznany, a wymienione wyżej symptomy relatywnie rzadko łączy się z wpływem projektu budynku i jakości zastosowanych materiałów i technologii. Każda osoba inaczej reaguje na poszczególne czynniki, zależy to od ich natężenia, czasu przebywania w budynku czy wreszcie indywidualnej wrażliwości na dyskomfort fizyczny.

Gdzie większe niebezpieczeństwo?


Czy w tej sytuacji lepiej otwierać okno czy je zamykać? To pytanie retoryczne. Dopływ powietrza z zewnątrz jest konieczny, zużyte powietrze (wraz z parą wodną, którą produkujemy) musi zostać z budynku usunięte. Domy są coraz cieplejsze, a więc i szczelniejsze. Coraz częściej stosowana jest wentylacja mechaniczna, która reguluje poziom wilgotności. Niestety, niebezpiecznej reszty nie rozpoznaje.

Dom i mieszkanie

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

izzka (gość)

ja juz sie staram, zeby mnie nic nie truło, zainwestowałam w oczyszczacz powietrza w media expert i licze na to, ze to sprawi, ze bedzie nam sie lepiej oddychało...

monkel (gość)

Dlatego warto własnie mieć oczyszczacz powietrza. Kupiłem electroluxa jak były smogi i bardzo fajna sprawa.