Na organizowane przez urzędy miast powitanie nowego roku najwięcej osób przychodzi między  godz

Na organizowane przez urzędy miast powitanie nowego roku najwięcej osób przychodzi między godz. 22 a 0.15 (© fot. Grzegorz Mehring)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dlaczego nasze trzy miasta odpuszczają wielkie imprezy sylwestrowe, a nowego roku nie witają całonocną fiestą - sprawdził Jacek Wierciński

Będzie bez fajerwerków - chciałoby się powiedzieć, patrząc na plany organizowanych w sylwestra w Trójmieście imprez pod gołym niebem.
- Sztuczne ognie będą! - uspokajają urzędnicy. Przyznają jednak, że przygotowując powitanie nowego roku oglądają każdą złotówkę.

Zobacz, kto zagra na miejskim sylwestrze w Gdańsku i Gdyni

Trójmiasto (po raz kolejny) rezygnuje z zapraszania na sylwestrowe imprezy wielkich międzynarodowych gwiazd . Dla tłumów zagrają dobrze znani polscy wykonawcy. Urzędnicy przekonują jednak, że oszczędność to nie skutek kryzysu i cięć spowodowanych dużymi wydatkami na inwestycje, ale wynik "przyjętej strategii".

- W odróżnieniu od plenerowych koncertów urządzanych latem, jak choćby Cuda Wianki, nie mówiąc o festiwalu Open'er, zabawa pod gołym niebem 31 grudnia, tuż nad morzem, z reguły w mroźną noc, nie może trwać długo i musi być połączona z ruchem, by ludzie nie zamarzli. Nie może to być również koncert muzyki dla bardzo określonego odbiorcy o zdeklarowanym guście i upodobaniach muzycznych - tłumaczy wybór Czerwonych Gitar jako gwiazdy tegorocznego sylwestra Joanna Grajter z gdyńskiego magistratu. Przekonuje, że na zabawie miasto nie oszczędza, a nad Skwerem Kościuszki rozbłysną najpiękniejsze sztuczne ognie.

Organizacja dwugodzinnej (22.30-0.30) imprezy miejskiej kosztować będzie w tym roku w Gdyni 190 tys.
∨ Czytaj dalej

zł.
Dokładnie tyle samo na przywitanie nowego roku wydać zamierza Gdańsk, gdzie tegoroczną gwiazdą jest Sylwia Grzeszczak. Oprócz niej wystąpi zwycięzca drugiej edycji programu telewizyjnego "X Factor": Dawid Podsiadło z pianistą. Impreza potrwa od godz. 22 do ok. 0.30.

- Dodatkowe 60 tys. zł pochodzić będzie od sponsorów. Jeśli mamy oszczędzać na edukacji kulturalnej i w zamian zorganizować jedną spektakularną imprezę, bez wątpienia wybierzemy nasze cele statutowe - przekonuje Tomasz Maciuk ze Sceny Muzycznej GAK. - Wydarzenie jest szyte na miarę, to zdrowa kalkulacja zysków i strat. Z poprzednich lat wiemy, że tłumy przychodzą między godz. 22 a 0.15, więc organizacja imprezy na całą noc nie ma sensu.

Jeszcze bardziej metodycznie do sprawy podszedł Sopot, gdzie imprezy sylwestrowej magistrat nie organizuje w ogóle.
- Będą sztuczne ognie, ale tradycji organizowania koncertów plenerowych u nas nie ma. Duże imprezy odbywają się w Gdańsku i Gdyni, więc tam kierują się chętni, by się bawić pod gołym niebem - przekonuje Anna Dyksińska z sopockiego magistratu. Podkreśla, że miasto znalazło inną atrakcję. - U nas w sylwestra można pojeździć na łyżwach na molu.

By pojeździć między godz. 21 a 22, należy kupić bilet za 8 zł. Około 22.30 na lodowisku rozpoczyna się zabawa sylwestrowa. Potrwa do godz. 0.30. Wejściówka kosztuje 25 zł.

- To szansa na przyjemne spędzenie sylwestra dla tych, którzy niekoniecznie dobrze bawią się przy muzyce "dla wszystkich" i chcą niebanalnie spędzić ten wyjątkowy wieczór - zachęca Dyksińska.

Władze trzech miast nie ukrywają, że swoje imprezy traktują jak "dodatek" do zabaw organizowanych w klubach i prywatnych mieszkaniach. - Doświadczenie nauczyło nas, że ludzie chętnie przychodzą pobawić się pod gwiazdami, ale nie chcą spędzać na dworze całej nocy sylwestrowej - mówi Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

jan (gość)

bylem wczoraj w gdyni i swietnie sie bawiłem a czerwone gitary to klasyka Nie spodziewałem sie tego ale ludzi było bardzo duzo Impreza udana

Piotrek (gość)

Gdyńskie powitanie Nowego Roku - http://www.youtube.com/watch?v=QQs_MajOhfU

Pani D. (gość) (na wyborach dostaniecie za to 3 %)

Co byś chciał, żebyśmy was nosili na rączkach?
Wy jołopy, wybory dopiero za dwa lata, teraz trzeba podreperować portfele.
Pan Prezydent boryka się z deficytem na poziomie 60 %, a wy g...żercy byście chcieli balu? Podatki wsiarze płacić i głosować co cztery lata, a nie tu się wymądrzać.

yeti (gość)

190 000 pln wyda Gdynia na sylwestra, którego koszt to max 100 000 Kiedy wreszcie zajmie się tymin układzikami NIK i inne służby. JEDEN WIELKI SKANDAL

Dno! (gość)

Przyznajcie się: "redaktorków" bierzecie z łapanki, prawda? Kto nie zdąży na ósemkę przy Trzech Krzyżach ten za karę ma napisać artykuł. Co to znaczy "na oszczędnie"? Może pan "redaktorek" chciał napisać: "Trójmiejski Sylwester na pod za w PO oszczędnie", tylko "redaktorkowi wydania wydało się, że to trochę za dużo. Wicie, rozumicie, że to tak się pisze, jak się wydaje...

lepszego roku 2013 (gość)

dowcip na koniec roku:)

Światowy kongres chirurgów.
Chirurg z Izraela mówi: "U nas medycyna jest tak zaawansowana, ze jesteśmy w stanie obciąć facetowi jaja, przeszczepić drugiemu i już po 6-ciu tygodniach będzie biegać w poszukiwaniu pracy".
Chirurg z Niemiec mówi na to: "Chwale bardzo za takie osiągnięcia, ale to i tak mało. U nas jesteśmy w stanie wyciąć komuś połowę mózgu, przeszczepić drugiej osobie i już po 4-ech tygodniach będzie latać w poszukiwaniu pracy".
Rosyjski chirurg włącza się: "Panowie! Niewątpliwie są to osiągnięcia, ale nie ma co ich równać z naszymi! Jesteśmy w stanie wyciąć polowe serca człowiekowi, przeszczepić drugiemu i już po 2-och tygodniach będzie biegać jak nowo narodzony w poszukiwaniu pracy".
Polski Chirurg na to: "Panowie, wasze badania i osiągnięcia są godne podziwu, ale jakaż to pomoc dla jednego człowieka? U nas w Polsce jak 5 lat temu zgarnęliśmy jednego faceta bez jaj, bez mózgu i bez serca. Zrobiliśmy z niego premiera i teraz... cały kraj szuka pracy!

smutna refleksja (gość)

W Sylwestra, to ja czyszczę klozety w londyńskim barze.
Taki los nam zgotowano.

na wyborach dostaniecie za to 3 % (gość)

PANI DYKSIŃSKA tą propozycją pani się kompromituje. Lepiej nic nie mówić niż opowiadać banialuki. Jazda na łyżwach na malutkim lodowisku jako impreza sylwestrowa dla mieszkańców Sopotu ??? Macie w głębokim poważaniu mieszkańców, to powinna pani powiedzieć bo to jest szczera prawda.