W gdańskim UCK oficjalnie otwarto Ośrodek Transplantacji Wątroby. Pierwsi pacjenci już po przeszczepie [zdjęcia]

Jolanta Gromadzka-AnzelewiczZaktualizowano 
W środę 27.02.2019 r. oficjalnie otwarto ośrodek transplantacji wątroby w gdańskim UCK. Na zdjęciu pacjentka, Danuta Paninska Piotr Hukalo
Choć już od roku wykonywane są w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeszczepy wątroby, dopiero w środę 27.02.2019 r. oficjalnie otwarto ośrodek transplantacji tego narządu.

To, że udało się go stworzyć w Gdańsku chirurdzy z UCK zawdzięczają kolegom z jednej z najlepszych w Polsce i znanych w Europie i na świecie - Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego kierowanej przez prof. Krzysztofa Zieniewicza. Ośrodek ten ma na swoim koncie już ponad 2000 przeszczepów wątroby.

Trzy lata przygotowań

Do tego bardzo trudnego logistycznie przedsięwzięcia gdański szpital uniwersytecki przygotowywał się od dawna. Od trzech lat lekarze, instrumentariuszki, pielęgniarki oraz inne osoby wchodzące w skład zespołu transplantacyjnego odbywali kilkumiesięczne szkolenia klinice prof. Zieniewicza, zaś jego specjaliści przyjeżdżali do Gdańska. Oni też uczestniczyli w pierwszym przeszczepie wątroby w Gdańsku który odbył się w UCK 18 kwietnia 2018 roku. Biorcą był młody, zaledwie 29-letni mężczyzna ze skrajnią niewydolnością wątroby z powodu marskości. Również w kolejnych pięciu przeszczepów które przeprowadzono w Gdańsku brali udział zaprzyjaźnieni chirurdzy z Warszawy.

- Przeszczepy wątroby są trudne m.in. dlatego, że osoby, które się do nich kwalifikuje to bardzo ciężko chorzy ludzie – z marskością wątroby, żylakami wewnątrz jamy brzusznej i przełyku, z żółtaczką, encefalopatią – tłumaczy prof. dr hab. Zbigniew Śledziński, ordynator Kliniki Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Dopóki mogą funkcjonować na własnej wątrobie, to ich nie kwalifikujemy do przeszczepu, bo jakby na to nie patrzeć, jest to ryzykowna procedura. Gdy stan ich się pogarsza, transplantacja ratuje im życie.

Przeszczepy wątroby są trudne m.in. dlatego, że osoby, które się do nich kwalifikuje to bardzo ciężko chorzy ludzie – z marskością wątroby, żylakami wewnątrz jamy brzusznej i przełyku,z żółtaczką, encefalopatią.

Wskazaniem do transplantacji wątroby może być ostra niewydolność tego narządu jak i krańcowa postać jej przewlekłej niewydolności. Zdecydowanie więcej przeszczepów wykonuje się z tego drugiego powodu. Prowadzi do niej marskość wątroby na tle zakażeń wirusowych czy choroby alkoholowej. Jeśli chodzi o przeszczepy tzw. ostre to głównym ich powodem są zatrucia grzybami. W krajach Unii Europejskiej – zatrucia lekami i próby samobójcze.

Pacjenci z marskością na tle choroby alkoholowej też mają szanse na przeszczep, ale pod warunkiem, że przejdą leczenie odwykowe i wykażą, że przez minimum 6 miesięcy byli w absolutnej abstynencji.

Taki właśnie warunek spełniła pani Danuta Paninska, lat 54 z Kiełpina Kartuskiego. Gdy poczuła się słaba i zauważyła na ciele drobne wybroczyny (pajączki wątrobowe), zgłosiła się do lekarza. Badania potwierdziły – jej wątroba była w katastrofalnym stanie. Pani Danuta zdecydowała się na leczenie, odstawiła alkohol. 15 stycznia br. dostała nową wątrobę. Czuje się coraz lepiej i nabiera siły.

- Chorzy trafiają do nas poprzez dwie przyszpitalne przychodnie – gastroenterologiczną i hepatologiczną , gdzie są wstępnie kwalifikowani – informuje profesor. - Następnie zgłaszają się na oddział, gdzie przechodzą bardziej skomplikowane badania. Pacjenci którzy nie wymagają pilnie przeszczepu i mogą czekać, też otoczeni są opieką. Na liście w UCK jest ok. 60 takich osób.

Prof. Śledziński jest przekonany, że chorych ze skrajną niewydolnością wątroby jest na Pomorzu o wiele więcej, problem tylko jak do nich dotrzeć. Dlatego asystenci prof. Śledzińskiego powiadomili już o nowym ośrodku m.in. inne oddziały chirurgiczne na Pomorzu. Liczą, że za ich pośrednictwem ta informacja dotrze do pacjentów. Na pilnej liście Poltransplantu jest aktualnie 4 chorych z Pomorza.

Przeszczep wątroby

Pod względem immunologicznym wątroba jest narządem uprzywilejowanym. Ryzyko odrzucenia przeszczepu jest niewielkie. Zdecydowanie mniejsze niż w przypadku nerki, trzustki czy serca. W „dobieraniu” wątroby dawcy do biorcy nie trzeba wykonywać badań tzw. antygenów zgodności tkankowej w układzie HLA. Wystarczy zgodność w obrębie głównych grup krwi.

Teoretycznie łatwiej ją dobrać do chorego pod względem immunologicznym, ale trzeba pamiętać, że wątroba musi pasować do niego również pod innym względem. Nie można jej przeszczepić ani za dużo, ani za mało. Jeśli przeszczepi się jej za mało, pojawi się problem zwany w żargonie medycznym „small for size”, polegający na tym, że narząd ten w ogóle nie podejmie pracy. Jeśli przeszczepi się za duży fragment wątroby, to również będą z nią problemy.

Dobierając wątrobę dla chorego bierze się pod uwagę przede wszystkim jego wagę i wzrost. Od pobrania narządu od dawcy do przeszczepienia jej biorcy nie może minąć więcej niż 18 godzin. To o wiele krócej niż w przypadku nerek, które można wszczepić do 48 godzin od pobrania.

Wyniki transplantacji wątroby są bardzo optymistyczne. Z przeszczepioną wątrobą ludzie żyją już na świecie po kilkadziesiąt lat. I nie wymagają tak dużych dawek leków zapobiegających odrzutowi jak po przeszczepie nerki czy serca.

Transplantacja jest jednak pracą zespołowa i nie mniej ważne role przypadają anestezjologom, bezimiennemu personelowi bloku operacyjnego, a także pielęgniarkom i pielęgniarzom, którzy wkraczając po zabiegu, nawet na minutę nie pozostawiają pacjenta bez kontroli. Tylko wzajemne do siebie zaufanie zespołu sprawia, że podjęty przez chirurga trud przemienia się w sukces i życie pacjenta.

Czytaj również: UCK w Gdańsku przeszczepia najwięcej nerek w Polsce. Bardzo dobre wyniki UCK w przeszczepach nerek, rogówek, transplantacji szpiku [zdjęcia]

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Materiał oryginalny: W gdańskim UCK oficjalnie otwarto Ośrodek Transplantacji Wątroby. Pierwsi pacjenci już po przeszczepie [zdjęcia] - Gdańsk Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3