Grupa aktywistów z Przymorza Wielkiego złożyła dziś w Urzędzie Miejskim komplet dokumentów wymaganych do powołania Rady Dzielnicy. Akcja zbierania podpisów pod wnioskiem trwała 1, 5 roku.

W końcu się udało!- nie kryją radości osoby zaangażowane w zbiórkę podpisów pod wnioskiem o powołanie Rady Dzielnicy na Przymorzu Wielkim. Dziś ok. godz. 13 pojawili się w magistracie, by efekty swojej pracy złożyć na ręce urzędników.
By powołać radę dzielnicy, trzeba zebrać podpisy co najmniej 10 proc. mieszkańców. W przypadku Przymorza Wielkiego to aż 3 tys. osób.
- W sumie zebraliśmy 3, 3 tys. podpisów, czyli sporo ponad wymagane minimum, bo zdajemy sobie sprawę, że część z nich może zostać odrzucona podczas weryfikacji. Jesteśmy jedną z ostatnich dzielnic, która nie ma swojej rady. A korzyści z utworzenia Rady Dzielnicy jest sporo. Gdy na Przymorzu Wielkim powstanie Rada Dzielnicy, jej budżet będzie się wahać między 120 a 180 tys. zł. Za to można by było np.naprawić chodniki miejskie, zainwestować w siłownię pod chmurką czy nowe oświetlenie - wskazuje Krzysztof Skrzypski, koordynator grupy inicjatywnej.

Prezydent ma teraz 90 dni na zarządzenie wyborów do Rady Dzielnicy na Przymorzu. Prawdopodobnie odbędą się one w tym samym terminie, co wybory do Rady Dzielnicy Matarnia. Tamtejsi mieszkańcy tez ostatnio złożyli wniosek w tej sprawie.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!