(© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W 2018 roku nastąpią zmiany w kodeksie pracy. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej prof. Marcin Zieleniecki zapowiada duże zmiany w systemie urlopowym oraz przydzielaniu premii uznaniowych. Mają być nowe rodzaje umów o pracę. Pracownicy bez wyjątku mają mieć 26 dni urlopu. Urlop na żądanie bezpłatny. Jakie dokładnie zmiany szykuje nam rząd?

Kodeks Pracy 2018. Jakie zmiany szykuje Rząd?



Zmiany w kodeksie pracy obejmą urlopy, premie, umowy o pracę. Rząd pracuje nad modyfikacją prawa, które niemal bez zmian obowiązuje od 40 lat. To ma być wielka reforma kodeksu pracy, bo obecny zdaniem rządzących jest przestrzały. Sytuacja na rynku pracy zmieniła się, a prawo zostało. Będą nowe rodzaje umów o pracę, nowe zasady premiowania, 26 dni urlopu dla wszystkich bez względu na staż pracy. Zmiany w kodeksie pracy mają być duże. Sprawdź, kto skorzysta na zmianach w kodeksie pracy.


Kodeks pracy zmiany w 2018 roku



Prof. Marcin Zieleniecki w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną zapowiada szereg rewolucyjnych zmian mających uzdrowić rynek pracy. Zmiany przygotowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy, która przygotowuje poprawki już od roku. Ministerstwo chce namawiać do zawierania większej liczby układów zbiorowych z pracodawcą. Obecnie w Kodeksie Pracy wskazuje się 26-dniowy urlop, który po uzgodnieniu między przełożonym i pracownikami mógłby zostać skrócony do 20 dni lub wydłużony do 30. Ta liczba będzie podlegać negocjacjom przy zawieraniu układu zbiorowego.



Kodeks pracy 2018. Zmiany dni wolne



W dodatku resort zapowiada, że dni urlopowe trzeba będzie wykorzystać w przysługującym nam roku. Nie będzie możliwości przetrzymywania ich na następny rok. W praktyce oznacza to, że pozostałe nam dni urlopowe będziemy musieli wykorzystać np. pod koniec roku. To jednak nie koniec zmian. Nie będzie możliwe również wykonywanie dodatkowo płatnej pracy dla innego podmiotu w trakcie urlopu wypoczynkowego. - Chodzi o sytuacje, gdy w trakcie korzystania z urlopu pracownik nie odpoczywa od pracy zarobkowej, tylko wykonuje ją dla innego podmiotu albo na innej podstawie prawnej. Urlop ma służyć wypoczynkowi - mówi prof. Zieleniecki dla Dziennika Gazety Prawnej.


Kodeks pracy 2018. Zmiany urlopy i premie



Resort szykuje wielkie zmiany także w przypadku premii uznaniowych. Ministerstwo chce ograniczyć uznaniowe składniki pensji, a nowy Kodeks Pracy ma uregulować jaki procent części wynagrodzenia będzie uzależniony od decyzji pracodawcy.
- Chodzi o to, aby ograniczyć patologie w zakresie wynagradzania poprzez zagwarantowanie, że stabilna płaca o określonej wysokości stanowi konkretny udział całego wynagrodzenia - dodaje prof. Zieleniecki.



MASZ PRAWO WIEDZIEĆ. Rzecznik ZUS: jak udokumentować okresy zatrudnienia


POLECAMY W NASZEMIASTO.PL:





Uwaga! Tutaj sprzedają „chrzczone" paliwo [lista stacji]



Test MultiSelect - pytania testu psychologicznego do policji



Janusze Projektowania - najgorsze pomysły na mieszkania



Uwaga! Lista najlepszych restauracji na Pomorzu



Najrzadsze imiona żeńskie nadane w 2017 roku












Praca

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

OLEK (gość)

Firmy ochraniarski nie chcą płacić za godziny nocne wliczają to w stawkę godzinową którą i tak nie podnoszą środki czystości kupujemy za własne pieniądze część ubioru to samo a firma sponsoruje kluby sportowe w W------------u a my głupki morda w kubeł

uczciwy (gość)

75% pracodawców w Polsce zatrudnia na dziwnych umowach lub na czarno, nie wykazują zarobków, dają najniższą a reszta pod stołem, i gdzie tu prawo, w końcu niech PiS weźmie się za prywaciarzy cwaniaków którzy okradają Polskę, tak samo ulga na dzieci powinna być uzależniona od odprowadzonego podatku, jesteś uczciwy odprowadzasz podatek należycie od kwoty zarobków to należy się tobie oszukujesz Państwo masz tyle co odprowadziłeś podatku.

inny (gość)

Jedyny efekt tego będzie taki że prafcownik dostanie po d...e! A inawet człowiek zarabijaący 2000 zł netto nie będzie mógl sobie 300 zł do etatu dorobić, bo Kaczyński każe mu firme założuć! To oczywiście spowoduje że Polacy masowo uciekna w szarą strefę!