Zobacz, jak wyglądają zajęcia pole dance w Gdańsku [zdjęcia]

Dziewczyny, które chodzą na zajęcia pole dance chcą przełamać stereotypy i zaprosiły nas na swoje zajęcia.

Studio Esensai jest jedyną stałą szkołą tańca na rurze w Trójmieście, dlatego niektóre uczestniczki przyjeżdżają na zajęcia aż z Gdyni. Tak jak Agnieszka.

- Zajęcia zaczęły się na początku maja. Mojego 7-letniego syna ciekawiło, dlaczego znikam dwa razy w tygodniu na parę godzin, spocona, posiniaczona. W końcu mu powiedziałam - "Twoja matka jeździ na zajęcia z tańca na rurze". Zamurowało go na chwilę, ale potem tylko się uśmiechnął.

Siniaki, pot i łzy - ale warto

W godzinnych zajęciach uczestniczy osiem kobiet. Dla każdej przygotowana jest osobna rurka i materac. Dodatkowo, każda z pań może spróbować swoich sił na rurze obrotowej.

- Rury nieobrotowe są stabilniejsze i łatwiejsze do ćwiczeń - tłumaczy pani Malwina, instruktorka pole dance. - Na każdych zajęciach wprowadzam dwie, trzy nowe figury i warto zobaczyć, jak ciało zachowuje się na rurce obrotowej, aby potem nie było szoku.

- Jest ciężko, po niemal każdych zajęciach pojawiają się nowe siniaki. Na początku miałam takie zakwasy na rękach, że nie mogłam ich podnieść do góry - śmieje się Agnieszka, ale z Gdańska (w grupie są trzy Agnieszki). Pozostałe dziewczyny tylko potakująco kiwają głowami.

- Z każdym zajęciami, skala trudności wzrasta. Bolą coraz to nowe mięśnie, ale też satysfakcja jest większa. Wielu osobom wydaje się, że pole dance to wijące się na rurze, puste laski. A tak nie jest - mówi inna uczestniczka.

- My uczymy się tylko figur, nie chcemy się uczyć żadnych erotycznych ruchów. Jest to sport jak każdy inny. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, ile wysiłku kosztuje taki trening - tłumaczy z kolei Ania, tegoroczna maturzystka.

Rodzina nie ma nic przeciwko

Na zajęciach spróbowałam wykonać jedynie najprostszą figurę kilka razy. Po powrocie do domu zauważyłam siniaka, o zakwasach nie wspominając. Co zatem przyciąga dziewczyny do tych zajęć?

- Chodziłam na różne zajęcia taneczne, na siłownię, ale szybko się nudziłam. Tutaj trzeba uważać na każdy ruch, bo inaczej można upaść. Zajęcia są męczące i dosyć trudne, ale jak wreszcie uda ci się jakaś figura, to od razu czujemy się lepiej - kontynuuje Ania.

Chodź grupa niemal od samego początku ćwiczy razem, poziom grupy jest zróżnicowany. Dziewczyny jednak nie konkurują ze sobą, ale pomagają sobie nawzajem, wymieniają się uwagami. Żadna nie wstydzi się poprosić o pomoc.

- Na początku sądziłam, że spotkam tu jakieś panienki z liceum, które będą się popisywały. Są tu i osoby, które się uczą w szkole czy na studiach, są i bardziej dojrzałe panie. Nie wstydzimy się własnego ciała, chcemy spróbować czegoś nowego - tłumaczy Agnieszka z Gdyni. A jak na pomysł reagują rodziny?

- Chyba nie ma wśród nas kobiety, której rodzina nie wiedziałaby i nie akceptowałaby pole dance - mówi jedna z uczestniczek. - Mój mąż jest zachwycony, tylko śmieje się widząc kolejne siniaki.

Jedna z pań przyznała, że wolałaby nie ujawniać wizerunku, ze względu na stanowisko które pełni. - Rodzina i przyjaciele wiedzą, ale nie wszyscy są tacy tolerancyjni.

„Taniec na rurze będzie zyskiwał na popularności”

Jeszcze kilka lat temu w Polsce niewiele osób zdecydowałoby się na takie zajęcia. Taniec na rurze kojarzył się wyłącznie z tanimi klubami go-go.

- Jednak w mediach coraz więcej gwiazd przyznaje się do tego, że ćwiczy pole dance. Układ z rurą pojawił się też w You Can Dance. Choć dla wielu osób, to co robimy może wydać się niewłaściwe, świadomość ludzi będzie wzrastać - uważa instruktorka Malwina. - Nie jestem tu po to, by szkolić striptizerki do klubów. Panie przychodzą tu by wzmocnić formę fizyczną, by zwiększyć swoje poczucie własnej wartości. Każdego, kto uważa inaczej zapraszam do studia, niech przekona się na własne oczy.

11 czerwca odbędą się darmowe zajęcia pokazowe dla wszystkich chętnych. Zajęcia odbędą się w godzinach: 14.30-15.30 i 16.30-17.30.
Esensai, ul. Startowa 4a, Gdańsk Zaspa

Czytaj więcej:

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.