 Prof. Andrzej Rynkiewicz:" Lekarze chcą obalić mit, że zawał serca to choroba mężczyzn"
Rozmowa z prof. dr hab. med. Andrzejem Rynkiewiczem, przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego X Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego
- Czy wie pan, że w nadchodzącym sezonie najmodniejszym kolorem będzie czerwień?
- Wcale mnie to nie dziwi. Czerwony kolor kojarzy się z sercem. Amerykanie od kilku lat promują inicjatywę „Go Red” - przy okazji kardiologicznych kongresów renomowane domy mody organizują pokazy strojów, wśród których dominują czerwone. W podobnej kolorystyce utrzymane są też gadżety. Ameryka, a w ślad za nią Europa, w ramach akcji „Women of Heart” chce zwrócić uwagę na kobiece serce.
- Dlaczego?
- Bo chcą obalić mit, że zawał serca to choroba mężczyzn; dyrektorów, szefów spółek, biznesmenów. Tymczasem to nieprawda. Każdego dnia z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego umiera w Polsce 225 mężczyzn i aż 250 kobiet.
- Ależ kobietę chronią hormony...
- Tylko do pewnego wieku. Zawał, niewydolność serca dopada ją dziesięć lat później niż mężczyznę. Najbardziej pożądanym pacjentem do leczenia jest mężczyzna w wieku do 40 lat, w pełni sił twórczych, który nagle zapada na zawał i lekarze starają się za wszelką cenę go ratować. Kobieta, szczególnie po 50 roku życia, nie budzi już takich emocji.
- Młodsze kobiety są bezpieczne?
- Jeżeli zawały zdarzają się kobietom młodszym, to dlatego, że palą papierosy. Jeżeli na dodatek stosują one środki antykoncepcyjne mają wszelkie szanse, by zawał ją dopadł nawet po 30.
- Czy łatwo go rozpoznać?
- Czasem bardzo trudno. Zamiast typowego u mężczyzn bólu gniotącego, duszącego za mostkiem, rozpierającego, promieniującego do szyi, barku i szczęki, do rąk - kobietę coś "pobolewa". Na całym świecie kobiety są rzadziej diagnozowane, gdyż lekarze nie wierzą w ich bóle wieńcowe. - Dolegliwości zrzucają na karb nerwicy.
- Jak kobiety powinny chronić swoje serca?
- Przede wszystkim powinny rzucić palenie. Pilnować wagi, dużo się ruszać. Dla serca ważny jest obwód w pasie, nie powinien przekroczyć 88 cm. Opoczywać, gdyż uważa się, że jednym z czynników ryzyka choroby wieńcowej jest przepracowanie. Dbać o siebie, sprawiać sobie przyjemności, nie poświęcać się wiecznie. Depresja jest jeden z czynników ryzyka chorób układu krążenia.
Serce kobiety będzie głównym tematem Kongresu PTK, który jutro rozpoczyna się w Gdyni.
-
POLSKA Dziennik Bałtycki
|