RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Gdańsk » Serwisy » Dziennik Akademicki » Mikołaj u chorych dzieci

Mikołaj u chorych dzieci

2006-12-10, Aktualizacja: 2007-01-03 22:59

Anastazja Skuras

Hospitalizacja nie jest przyjemna dla dorosłych, nie mówiąc już o dzieciach. Chcąc, by milusińscy nie byli smutni, że ten radosny dzień mikołajek muszą spędzić w szpitalu, Fundacja "Dr Clown" zorganizowała na ...
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Hospitalizacja nie jest przyjemna dla dorosłych, nie mówiąc już o dzieciach. Chcąc, by milusińscy nie byli smutni, że ten radosny dzień mikołajek muszą spędzić w szpitalu, Fundacja "Dr Clown" zorganizowała na dziecięcych oddziałach Akademii Medycznej w Gdańsku akcję "Mikołaj".


6 grudnia o 14 wybiła godzina zero. Uczestnicy kończyli swoją charakteryzację. W sali było kolorowo od strojów klaunów, pstrych kapeluszy i czerwonych nosów. Nie zabrakło oczywiście św. Mikołaja, który tym razem pod strojem krył postać kobiecą. Projekt objął Oddział Kardiologii Dziecięcej oraz Oddział Diabetologii. "Dr Clown" współpracuje na stałe z Wolontariatem AMG od roku i do tej pory udało im się razem przeprowadzić zajączka oraz zeszłoroczne mikołajki na Oddziale Hematologii. - Współpraca układa się wspaniale - mówi Agnieszka Stankiewicz z Fundacji. - Co tydzień odwiedzamy dzieci z różnych oddziałów szpitalnych. Jednak mikołajki to taki szczególny dzień, kiedy oprócz uśmiechu przynosimy też upominki. Tym razem w akcji wzięli również udział studenci z innych uczelni, m.in.
∨ Czytaj dalej
z Wyższej Szkoły Zarządzania. Iwona Szyłke jest studentką III roku socjologii na WSZ. Włączyła się w projekt, gdyż na co dzień pomaga fundacji Caritas. W czapce św. Mikołaja, z czerwonymi kokardami na włosach wręczała upominki chorym dziciom. - Lubię to. Chcę coś zrobić dla innych, a to najlepszy sposób, by się na coś przydać. Swoją przyszłość wiążę z Caritasem, wiec to świetne przygotowanie.

Do tegorocznej akcji włączyła się też Fundacja Dzieci z Wadami Serca. To dzięki nim udało się w tym roku znaleźć sponsorów, by kupić słodycze i zabawki dla dzieci. - Trójmiejski oddział naszej fundacji zrzesza 40 rodzin, w których dzieci dotknięte są chorobą serca - tłumaczy Anna Tarkowska, przewodnicząca pomorskiego oddziału. - Tworzymy swego rodzaju grupę wsparcia dla rodziców i opiekunów tych dzieci. Mikołajki za nami, a dzieci z chorymi serduszkami czy z mukowiscydozą na pewno nie zapomną wizyty wesołych klaunów i prezentów od św. Mikołaja. I będą wdzięczne, ze o nich nie zapomniał nawet tu, na oddziale dość często przepełnionym bólem...

Dziennik Akademicki nr 88 z dnia 11 grudnia 2006 roku

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!