Czwartek, 29 Lipca 2010 Imieniny: Marta, Olaf, Flora Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Gdańsk >> Serwisy >> Wpływowe kobiety Pomorza >> Kobiety z powiatu słupskiego >> Wybieramy wpływowe kobiety powiatu słupskiego

Wybieramy wpływowe kobiety powiatu słupskiego

8 zdjęć

Polska Dziennik Bałtycki KT

2010-03-04 13:59:57 , Aktualizacja 2010-03-23 10:49:57

Dziennikarka? Urzędniczka? żeglarka? A może inna pani... Która z naszych kandydatek ma największy wpływ na rzeczywistość w Twoim powiecie... Zagłosuj w naszym plebiscycie.

Dziękujemy za ocenę.
Natasza Caban, żeglarka z Ustki, samotnie opłynęła kulę ziemską. Hart ducha i ogromne samozaparcie to cechy tej 33-letniej ustczanki. Dokonała rzeczy, która udała się nielicznym żeglarzom. Na SY Tanasza Polska Ustka w lipcu 2007 roku wyruszyła w samotny rejs dookoła świata i ukończyła go 1 grudnia 2009 r. Przepłynęła ponad 26 tysięcy mil morskich. W tym czasie współpracowała z fundacją Anny Dymnej

Natasza Caban, żeglarka z Ustki, samotnie opłynęła kulę ziemską. Hart ducha i ogromne samozaparcie to cechy tej 33-letniej ustczanki. Dokonała rzeczy, która udała się nielicznym żeglarzom. Na SY Tanasza Polska Ustka w lipcu 2007 roku wyruszyła w samotny rejs dookoła świata i ukończyła go 1 grudnia 2009 r. Przepłynęła ponad 26 tysięcy mil morskich. W tym czasie współpracowała z fundacją Anny Dymnej "Mimo Wszystko". W czasie przystanków na Wyspach Kokosowych i Karaibach zabierała na pokład niepełnosprawne dzieci, by w ten sposób ziścić ich marzenia. Za swój rejs Natasza Caban otrzymała II Nagrodę Honorową "Rejs Roku 2009". Obecnie nominowana do nagrody National Geographic. Nadal chce promować Ustkę i pracować z dziećmi. (© KT)

  • Renata Cieślik, Pełni obowiązki komendanta słupskiej delegatury oddziału Straży dla Zwierząt. Zawsze chciała pomagać zwierzętom i jest ich wielką miłośniczką. Wierna swoim przekonaniom bez wahania zabiera stworzenia nieodpowiedzialnym opiekunom. Wielka optymistka, do pracy podchodzi z ogromnym zaangażowaniem. Z własnej kieszeni płaci za paliwo i leczenie zwierząt. Znalezione w lesie lub odebrane właścicielom zwierzęta zawsze znajdują u niej azyl, w którym mogą wrócić do zdrowia i poczekać na nowy dom.

    Głosów: 116

  • Teresa Jerzyk, dyrektor Hospicjum Miłosierdzia Bożego w Słupsku. Jest współtwórczynią miejsca, w którym śmiertelnie chorzy ludzie odchodzą otoczeni szacunkiem. Nadzwyczajnie wrażliwa na cierpienie i ból, z którym na codzień spotyka się w swoje pracy. Wierzy w nieśmiertelność duszy, a swoim podopiecznym oddaje całe serce. Codziennie dokłada starań by hospicjum jeszcze bardziej im pomagało . Dzięki jej staraniom udaje się pozyskać wielu sponsorów i darczyńców. W swoich działaniach nie ustaje od 13 lat.

    Głosów: 1580

  • Jadwiga Fudala, Sołtys wsi Rowy pokazała, że to nie tylko męskie zajęcie, a kobieta równie dobrze radzi sobie na tym stanowisku. Pogodna pani sołtys zawsze służy pomocą i radą. Stara się za wszelką cenę zwrócić uwagę na problemy z jakimi boryka się jej miejscowość. Doceniona na forum ogólnopolskim. Jest wiceprezesem Krajowego Związku Sołtysów. Zarówno wsi jak i jej mieszkańcom na pewno nie da zrobić krzywdy.

    Głosów: 190

  • Teresa Ławecka, redaktor naczelna słupskiej Gazety Mówionej - elegancka i szykowna, gdy pewnym krokiem przemierza ulice miasta przykuwa spojrzenia panów i nierzadko zazdrosnych pań. W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że od wielu lat jest niewidoma. Pomimo wszystko cieszy się życiem, kolorami i realizuje swoje pasje. Nie wie co to nuda. W wolnych chwilach pisze wiersze i naprzeciw wszystkiemu widzi świat.

    Głosów: 222

  • Katarzyna Woźniak, dyrektor Słowińskiego Parku Narodowego w Smołdzinie. Jako pierwsza kobieta w Polsce zajęła stanowisko dyrektora parku narodowego. Zarządzany przez nią park, który zajmuje 30 tys. hektarów i odwiedza go szacunkowo 500 tys. osób rocznie jest jej dumą i wyzwaniem. Oddana swej wielkiej pasji jaką jest przyroda. Zawsze uśmiechnięta, a przy tym rzeczowa. Doskonale wie jak walczyć o swoje racje. Od lat przekonuje o tym, że ochraniając przyrodę chroni się samych siebie. Każdy dzień swojej pracy poświęca na utrzymanie tego niezwykłego ekosystemu.

    Głosów: 493

  • Natasza Caban, żeglarka z Ustki, samotnie opłynęła kulę ziemską. Hart ducha i ogromne samozaparcie to cechy tej 33-letniej ustczanki. Dokonała rzeczy, która udała się nielicznym żeglarzom. Na SY Tanasza Polska Ustka w lipcu 2007 roku wyruszyła w samotny rejs dookoła świata i ukończyła go 1 grudnia 2009 r. Przepłynęła ponad 26 tysięcy mil morskich. W tym czasie współpracowała z fundacją Anny Dymnej "Mimo Wszystko". W czasie przystanków na Wyspach Kokosowych i Karaibach zabierała na pokład niepełnosprawne dzieci, by w ten sposób ziścić ich marzenia. Za swój rejs Natasza Caban otrzymała II Nagrodę Honorową "Rejs Roku 2009". Obecnie nominowana do nagrody National Geographic. Nadal chce promować Ustkę i pracować z dziećmi.

    Głosów: 1099

  • Beata Kątnik pełnomocnik prezydenta miasta Słupska ds. osób niepełnosprawnych. Swoim optymizmem zaraża innych. Doskonale rozumie potrzeby i problemy osób niepełnosprawnych i dokłada wszelkich starań by mogli żyć godnie. Cieszy się każdym najmniejszym sukcesem tych, którym pomaga. Zawsze staje ramię w ramię z osobami, które potrzebują pomocy. Jest orędowniczką akcji na rzecz niepełnosprawnych.

    Głosów: 189

  • Mirosława Sagun - najbardziej utytułowana i doceniana słupska spotrsmenka. Treningi strzeleckie rozpoczęła w wieku piętnastu lat w klubie Gryf Słupsk. Mistrzyni Polski w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego, dwukrotna mistrzyni Europy. Trzykrotnie reprezentowała polskie barwy podczas Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, Sydney w 2000 roku i Pekinie w 2008 rok. Spokojna i opanowana, wie jak radzić sobie ze stresem. Jest to efektem długoletniego treningu. Uważa, że siła spokoju to główny klucz do wielkich sportowych osiągnięć. Jest wzorem do naśladowania dla młodych ludzi interesujących się sportem i kolejnym przykładem tego na to, że w Słupsku rodzą się wielcy sportowcy. W życiu prywatnym szczęśliwa żona i matka. Odznaczona została srebrnym i brązowym medalem za wybitne osiągnięcia sportowe.

    Głosów: 113

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

Kaśka powodzenia kamila (gość)
2010-03-19 23:00

Niejeden facet mógłby pozazdrościć Kasi Woźniak ...jaj.powodzenia szlona kobieto.

Wpływowe Małgosia (gość)
2010-03-17 19:07

Oczywiście Natasza zrobiła cos niesamowitego ale Pani Teresa robi coś niesamowitego od lat: doceni to tylko ktoś, kto miał kogoś z rodziny chorego, wymagającego troskliwej opieki, umierającego. Moja koleżanka mówi, że te głosy są od tych co odeszli- w podziekowaniu za troskliwą opiekę, za ostatni uśmiech, za godne odejście. Mój dziadek był w tym hospicjum - przez 21 dni i przez te 21 był zawsze uśmiechnięty mimo ogromnego bólu. I własnie tym głosowaniem udowodnimy, że potrafimy docenić wspaniałych ludzi.

Z całym szacunkiem... Marek (gość)
2010-03-17 16:46

Z całym szacunkiem dla pani Teresy Jerzyk, ale to, co stało się wczoraj, WYPACZA sens tego plebiscytu. Tak się złożyło, że miałem okazję obserwować środową LAWINĘ GŁOSÓW, jaka spływała na panią Teresę w ciągu zaledwie dwóch godzin.

Kiedy przeczyta się wpis Małego (powinienem użyć tutaj małej litery), wszystko staje się jasne. Trójka \"głosujących\" ZAKPIŁA sobie nie tylko z organizatorów, ale przede wszystkim ze wszystkich pań nominowanych do konkursu, nie wspominając o reszcie głosujących.

Przejrzałem przed chwilą wszystkie powiatowe kategorie plebiscytu. Liczba głosów oddanych na prowadzące panie oscyluje w zasadzie między 150 a 650 (w jednym przypadku 850), i tylko pani Barbara Gulgowska z powiatu lęborskiego otrzymała do tej pory porównywalną liczbę głosów - 1075.

Chyląc z ogromnym szacunkiem głowę wobec pracy i działalności wszystkich nominowanych pań, uważam, że wyczyn Nataszy nie mieści się w żadnej kategorii dokonań i to Ona POWINNA WYGRAĆ ten plebiscyt, przy założeniu że głosowanie byłoby UCZCIWE i RZETELNE.

Marek
www.marhan.pl

Natasza!!! Ja (gość)
2010-03-17 14:11

Od razu widać, że takie głosowanie nie ma sensu. Ja wierzę, że Pani Teresa swoją działalnością daje innym wiele dobra i uznanie jej się należy, ale tak naprawdę należy się to zwycięstwo Nataszy i wszyscy o tym wiedzą. Dobro i serce okazuje się ludziom na co dzień, spotykamy się z tym wszędzie i oczywiście to się chwali, ale to co zrobiła Natasza jest czymś niewyobrażalnym, wręcz niewykonalnym dla większości z nas i to Ona zasługuje na zwycięstwo w tym głosowaniu.
Niestety, jak to w naszym kraju bywa, nie potrafimy docenić wyjątkowych osób i ich dokonań. Zgadzam się z poprzedniczką, że głosowanie powinno być uczciwe, ale Internet rządzi się swoimi prawami.

Dla mnie zwycięzca jest tu tylko jeden.

Nataszko, dla Nas jesteś WIELKA! Niezależnie od ilości kliknięć...

Natasza jest moralnym zwycięzcą tego plebiscytu! Agata (gość)
2010-03-16 12:45

WIĘCEJ SKROMNOŚCI, MAŁY!

NIE CHODZI O BEZMYŚLNE KLIKANIE, TYLKO O RZETELNE GŁOSOWANIE! A JEŻELI ORGANIZATORZY NA TO ZEZWALAJĄ, TO OCZYWISTE JEST, ŻE GŁOSOWANIE NIE JEST UCZCIWE!

Agata

galeria

Poprzedni obraz Następny obraz
  •  
    Wybieramy wpływowe kobiety Kwidzyna

Wideo

  • Lechia Gdańsk 2010/2011 - opinie o transferach i szanse na sezon ekstraklasy

  • Pożar zakładu drzewnego Ed-Gra w Miastku

  • ZDERZENIE NA ARMII KRAJOWEJ - ROZBITE AUDI A4, GDAŃSK 21.7.2010

ZOBACZ KONIECZNIE