40. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych. Uroczyste otwarcie bramy Stoczni Gdańskiej z udziałem Tomasza Grodzkiego i Lecha Wałęsy

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Uroczyste otwarcie bramy Stoczni Gdańskiej i złożenie wiązanek kwiatów przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców z udziałem m.in. Lecha Wałęsy, Tomasza Grodzkiego, Aleksandry Dulkiewicz i parlamentarzystów 31.08.2020 r. Karolina Misztal/ Przemysław Świderski
Symbolicznym otwarciem historycznej bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej rozpoczęły się w poniedziałek, 31.08.2020, miejskie obchody 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. W uroczystości udział wzięli: Lech Wałęsa - były prezydent Polski i przywódca strajku w sierpniu ‘80, Tomasz Grodzki - marszałek Senatu oraz Aleksandra Dulkiewicz - prezydent Gdańska.

40. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych w Gdańsku 31.08.2020

- Uważam, że los dał nam dwa zadania: rozbić stary porządek, który hamował rozwój świata, i zbudować coś mądrzejszego, lepszego i bardziej przydatnego – mówił w poniedziałek do zebranych pod bramą Stoczni Gdańskiej Lech Wałęsa. - Dziś powinniśmy zastanowić się, jaki fundament położymy pod tą naszą nową budowę i jaki wdrożymy w tej nowości system ekonomiczny. Na pewno nie komunizm, ale też nie kapitalizm, jaki jest dzisiaj. Musimy zostawić gospodarkę wolnorynkową, a kapitalizm poprowadzić nieco inaczej.

Powinniśmy zastanowić się też, jak poradzić sobie z demagogią, populizmem i kłamstwami polityków. Dzisiejsi rządzący mają rację w diagnozie, ale nie mają jej w leczeniu. Pozbierajmy te diagnozy i zabierzmy im inicjatywę poprzez mądrzejsze rozwiązania – apelował były prezydent.

Czytaj także

Głos w czasie uroczystości zabrał też marszałek Senatu, Tomasz Grodzki. W swoim wystąpieniu wspominał osoby, które 40 lat temu upomniały się „o wolność, prawdę, przyzwoitość i prawa pracowników”.

- To miliony Polek i Polaków, w Gdańsku i Szczecinie, w setkach miast i wiosek. Ale lider był tylko jeden i stoi tu. To Lech Wałęsa. I czy się to komuś podoba, czy nie, nie damy tego zanegować, daję słowo. Dziś znowu pojawiają się mury. Mury niechęci, mury wrogości, mury podziałów. Musimy je mozolnie zasypywać, ale nie miejcie wątpliwości – to my stoimy po dobrej, właściwej stronie, dbając o integrację, o to, aby każdy w naszym kraju czuł się tak samo szanowany, miał takie same prawa i obowiązki, wynikające z przyrodzonej godności ludzkiej. To nie jest łatwa batalia, ale nie należy się bać. Nasi bohaterowie sierpnia ‘80 pokonali strach, a nie było im łatwo. My też nie możemy się bać

– przekonywał Grodzki.

Czytaj także

Marszałek Senatu odniósł się też do obecnej sytuacji na Białorusi.

- Patrzymy teraz na Białoruś, gdzie dumny naród upomina się o swoje prawa, chcąc dołączyć do rodziny suwerennych, demokratycznych, wolnych państw i narodów. Musimy ich w tym wspierać. Oni idą drogą, którą nasi przodkowie szli 40 lat temu – mówił dalej Tomasz Grodzki. - Stało się dziwnie, że organizacja, która zawłaszczyła nazwę Solidarność, idzie ręka w rękę z władzą, co zresztą nie podoba się wielu członkom tej zacnej poprzednio organizacji. Ale muszą pamiętać liderzy obecnej Solidarności, że romanse z władzą często kończą się niegodnym finałem.

Pamiętajmy, że 40 lat temu nasi ojcowie i dziadkowie zmienili bieg historii. Za to należy się im nasza wdzięczność i hołd. Zwracam się do młodego pokolenia – pamiętajcie, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Wolności trzeba strzec, bronić, o wolność trzeba walczyć i czasami złożyć ofiarę – dodawał Grodzki.

Na scenie obok Lecha Wałęsy i Tomasza Grodzkiego pojawił się też Władysław Frasyniuk, jedna z legend dawnej „Solidarności”, Basil Kerski, dyrektor ECS oraz Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

- Mamy wielkie szczęście, że zdarzyła się nam w Gdańsku „Solidarność”. Moje serce przepełnia wdzięczność dla odważnych kobiet i mężczyzn, którzy nie zważając na nic, byli tu 40 lat temu, ryzykując bardzo wiele. Wtedy „Solidarność” dała nam poczucie wspólnoty, była niczym pragnienie czegoś rajskiego, kiedy nieważne były partykularne interesy, a ważne było dobro wspólne. Czuliśmy się razem. Dziś tęsknimy za tą wspólnotą. Czuję też zakłopotanie, a może nawet wstyd, że za parę godzin, w tym samym miejscu, gdzie stoimy, na trochę większej scenie, staną inni bohaterowie, pod innymi sztandarami. W Gdańsku od kilku już lat jak w soczewce ogniskuje się spór, który nas podzielił. Od lat świętujemy podzieleni. Oni i my. Co się z nami stało? - mówiła prezydent Aleksandra Dulkiewicz, nawiązując do uroczystości organizowanych po południu przez rząd.

O godz. 15 na Placu Solidarności planowane jest wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy.

- Równie gorszący i zasmucający jest codzienny brak solidarności. Za dużo dziś między nami walki, a za mało solidarności. Kochani i kochane, trzymajmy się razem, bo nie ma wolności bez solidarności – apelowała prezydent Dulkiewicz.

Czytaj także

Jeszcze przed uroczystym otwarciem bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej, marszałek Senatu Tomasz Grodzki złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Oprócz niego, na Placu Solidarności w Gdańsku pojawili się w poniedziałek także inni parlamentarzyści, w tym m.in. Grzegorz Schetyna, Małgorzata Kidawa-Błońska, Tadeusz Aziewicz, Barbara Nowacka.

Czytaj także

ZUS weryfikuje wypłacane świadczenia antykryzysowe

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3