Ciąg dalszy sporu o ul. Legnicką w Gdańsku. Znamy stanowisko dewelopera

Kamil Kusier
Kamil Kusier
Przemyslaw Swiderski
Już wkrótce na ul. Legnickiej możliwość parkowania samochodów zostanie znacząco utrudniona. Jak informuje GZDiZ oraz deweloper Yareal, w ciągu ulicy, która prowadzi bezpośrednio do działki inwestycji, zostanie ograniczona możliwość parkowania w określonych godzinach pracy dewelopera.

- W ramach przygotowań do realizacji projektu mieszkaniowego, który składać będzie się z 5 budynków mieszkalnych, skupiających 120 mieszkań wraz z ok. 150 miejscami postojowymi, wystąpiliśmy do GZDiZ o zatwierdzenie planu tymczasowej organizacji ruchu na ul. Legnickiej - mówi Olga Prokopiak, rzecznik prasowy Yarela Polska Sp. z o.o.

Jak dodaje deweloper, wniosek ten przez gdański urząd został zatwierdzony. Inwestor zobowiązał się jednocześnie do sfinansowania i realizacji zabezpieczeń ulicy oraz urządzenia dodatkowych miejsc postojowych wzdłuż ul. Legnickiej.

- Dzięki temu w trakcie przygotowań do realizacji inwestycji i samej budowy, zrekompensowany zostanie brak możliwości parkowania wzdłuż chodnika ul. Legnickiej - dodaje rzecznik inwestora.

Konflikt wokół ulicy Legnickiej trwa

Zdaniem spółki Yareal problem z dostępnością do miejsc postojowych wzdłuż ul. Legnickiej wynika również z tego, że ta traktowana jest jako darmowa alternatywa dla miejsc postojowych w strefie płatnego parkowania, która rozpoczyna się kilkaset metrów dalej. Nie jest tajemnicą, że oprócz mieszkańców ul. Legnickiej, swoje samochody parkują przy niej również osoby przyjezdne, pracujące lub odwiedzające m.in. pobliski sąd i urząd miasta, czy szpitale, co z pewnością wpływa na trudności z przejezdnością ulicy i z parkowaniem.

Co z budynkami usługowymi, które miały powstać obok osiedla?

- Pragniemy zdecydowanie podkreślić, że całkowicie nieprawdziwe są doniesienia o usługowym charakterze naszej inwestycji, która będzie miała charakter mieszkaniowy - nigdy nie planowaliśmy, ani nie planujemy budowy w tym miejscu żadnych lokali usługowych, ani tym bardziej tego typu budynków - ucina spekulacje Olga Prokopiak.

Ul. Legnicka jedyną drogą dojazdową do terenu inwestycji

- Przygotowując się do realizacji naszego osiedla szczegółowo przeanalizowaliśmy istniejące rozwiązania komunikacyjne związane z obsługą projektu w oparciu o obowiązujący Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Plan ten zakłada, że dojazd do przeznaczonego pod zabudowę mieszkaniową terenu inwestycji jest zapewniony właśnie przez ul. Legnicką. Zdając sobie jednak sprawę z czasowej uciążliwości, jaką może powodować ruch samochodów ciężarowych, zbadaliśmy również inne możliwości dojazdu do budowy poprzez pobliskie tereny. Okazało się jednak, że żadna z 4 przeanalizowanych opcji nie jest możliwa do zrealizowania - mówi rzecznik dewelopera.

Ul. Legnicka jest jedyną drogą dojazdową do terenu inwestycji, a tym samym jedyną opcją dostępu, aby przygotować się do wykorzystania jej jako drogi, po której przez jakiś czas będą jeździły samochody ciężarowe. Jak dodaje inwestor, przy udziale profesorów Politechniki Gdańskiej wykonano dwie ekspertyzy. Pierwsza dotyczyła wpływu drgań powodowanych przez przejazd samochodów ciężarowych na budynki wzdłuż ul. Legnickiej, druga zaś przeprowadzona została w zakresie dopuszczalnego obciążenia ul. Legnickiej przez ciężki ruch budowlany.

Mieszkańcy twierdzą, że nikt im badań z PG nie chciał udostępnić.

- To nieprawda. Chcieliśmy zaprezentować mieszkańcom na spotkaniu te analizy, wraz z wykonywanymi przez naukowców z PG ekspertyzami. Mimo gotowości inwestora do przedstawienia wyników badań, a nawet obecności jednego z ich autorów, uczestniczący w spotkaniu mieszkańcy zdecydowanie sprzeciwili się ich prezentacji, twierdząc, że żadne prezentacje ich nie interesują. Łatwo zweryfikować podejmowane przez inwestora próby przedstawienia projektu i ekspertyz, ponieważ organizatorzy i mieszkańcy rejestrowali przebieg spotkania. Treść opracowań nie jest żadną tajemnicą, dlatego nie tylko umożliwialiśmy, a nawet staraliśmy się – niestety bezskutecznie – przedstawić je podczas bezpośredniego spotkania. Jesteśmy otwarci na pytania dotyczące ekspertyz i ustaleń poczynionych przez inżynierów Politechniki Gdańskiej, których kompetencje potwierdzają wieloletnie doświadczenie i tytuły naukowe - komentuje kwestię badań prowadzonych na ul. Legnickiej Olga Prokopiak.

Jak podkreśla inwestor, fakt znajdowania się instalacji gazowej w pasie drogi jest znany, to jednak nie przeszkadza on w prowadzeniu prac budowlanych, jak również we wprowadzeniu sprzętu budowlanego na ulicę.

Co z zabytkowym charakterem drogi, o którym wspominają mieszkańcy?

Ul. Legnicka nie znajduje się w obszarze wpisanym do rejestru zabytków. Teren planowanej inwestycji mieszkaniowej jest objęty obowiązującym Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, który jednoznacznie wskazuje ulicę Legnicką jako drogę dojazdową do osiedla.

- Nawierzchnia ul. Legnickiej z przyczyn historycznych z pewnością jest cenna i zasługuje na ochronę, a także utrzymanie we właściwym stanie technicznym, co wzięliśmy pod uwagę, pracując nad projektem tymczasowej organizacji ruchu - komentuje sprawę deweloper.

Czy obawy o zniszczenie drogi są zasadne?

Choć projekt do pozwolenia na budowę nie obejmuje ul. Legnickiej, lecz teren inwestycji, to jak podkreśla inwestor, sama ulica jest drogą publiczną, a także zapewnia jedyny dojazd do terenu inwestycji. Deweloper zobowiązany jest jednak do utrzymania charakteru drogi i odpowiedniego jej stanu - zarówno w trakcie jak i po ukończeniu budowy.

Jesteśmy otwarci na dialog - przekonuje deweloper

- Zawsze zależy nam na porozumieniu, dlatego chętnie spotykamy się nie tylko z przedstawicielami instytucji, które formalnie wpływają na inwestycje mieszkaniowe, ale również z lokalnymi społecznościami. Rozmawialiśmy już z Radą Dzielnicy Siedlce, jak i z mieszkańcami na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, na którym mieliśmy zamiar przedstawić naszą firmę, planowane osiedle i rozwiązania tymczasowej organizacji ruchu wraz z wynikami przeprowadzonych badań dotyczących ulicy Legnickiej. Niestety okazało się, że część z obecnych nie była zainteresowana prezentacją, ani dyskusją nad obiektywnymi uwarunkowaniami i obowiązującym prawem - mówi Olga Prokopiak z Yareal Polska.

Inwestor zapewnia, że nadal będzie podejmował próby, by znaleźć jak najlepsze i jak najmniej uciążliwe dla okolicznych mieszkańców rozwiązania dotyczące planowanej inwestycji, ponieważ zależy mu na dobrych relacjach z sąsiadami.

- Zadeklarowaliśmy już udział w kolejnym spotkaniu organizowanym przez inżyniera ruchu GZDiZ, na które zostali zaproszeni również mieszkańcy. Podczas tego spotkania będziemy analizowali kolejną, piątą już, opcję drogi dojazdowej - dodaje rzecznik spółki.

Jak przyznaje właściciel działki przy ul. Legnickiej - nie wie, dlaczego część mieszkańców rozpowszechnia nieprawdziwe teorie i dodaje, że choć nie ma takiego prawnego obowiązku, to zawsze z otwartością podchodzi do kontaktów z sąsiadami.

- Spotykaliśmy się już zarówno z Radą Dzielnicy Siedlce jak i z mieszkańcami, aby przekazać im rzetelne informacje, znajdujące oparcie w obowiązującym prawie i profesjonalnych ekspertyzach. Spotkania takie są najlepszym dowodem na to, że jesteśmy otwarci na współpracę i zależy nam na dobrych relacjach oraz znalezieniu najlepszych dostępnych rozwiązań. Trudno zrozumieć dlaczego ktoś, kto uczestniczy w takich spotkaniach, opowiada później, że jest pomijany. Rozumiemy specyficzną sytuację ulicy Legnickiej, ale zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest to jedyna droga publiczna, która ma służyć wszystkim mieszkańcom – nie tylko obecnym, ale też przyszłym, którzy zamieszkają w nowej inwestycji, jaka powstanie na końcu ul. Legnickiej. Z tego powodu wciąż szukamy porozumienia ze wszystkimi, których ta sprawa dotyczy - kończy Olga Prokopiak.

Mieszkańcy ul. Legnickiej nadal stoją na swoim stanowisku, że wszystko odbywa się za ich plecami. Jak mówi Mirosław Koźbiał, członek zarządu Rady Dzielnicy Siedlce, gdyby mieszkańcy przypadkiem nie spotkali urzędników chodzących po osiedlu, to pewnie nigdy nie dowiedzieliby się, że na terenie ul. Legnickiej czekać ich będą jakieś zmiany.

- Planujemy zorganizować kolejne spotkanie, na które chcemy zaprosić urzędników z Biura Rozwoju Gdańska, radnych miasta, chcemy zaprosić także wiceprezydenta Piotra Grzelaka, bo nie możemy dłużej czekać, aż ktoś odpowie na nasze zgłoszenia - mówi Mirosław Koźbiał.

Jak podkreśla przedstawiciel inwestora - przedstawiciele Yareal Polska Sp. z o.o. wezmą udział w kolejnym spotkaniu i liczą, że wraz z mieszkańcami uda im się wypracować korzystne dla każdej ze stron rozwiązanie.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Materiał oryginalny: Ciąg dalszy sporu o ul. Legnicką w Gdańsku. Znamy stanowisko dewelopera - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie