Co z pomnikiem Ignacego Paderewskiego w Gdańsku? Wątpliwości wokół projektu uchwały w sprawie zasad stosowanych przy wznoszeniu pomników

Kamil Kusier
Kamil Kusier
Fot. Karolina Misztal
Projekt nowej uchwały w sprawie zasad stosowanych przy wznoszeniu pomników na terenie Gdańska wzbudził wiele kontrowersji wśród gdańskich radnych. Jak czytamy w zmianach, jakie zaproponowano w uchwale, znacząco zmieni się proces decyzyjny przy wnoszeniu pomników, jak również samo procedowanie w sprawie.

- Jako radny z dość długim stażem uważam, że pani prezydent Aleksandra Dulkiewicz próbuje zmonopolizować proces zmiany uchwały pod siebie. Niewiele ma tu do powiedzenia ktokolwiek. Co prawda w projekcie podane jest, że powołana będzie rada - ale jej skład, częstotliwość pracy, stają się już wielką niewiadomą. Według tego projektu ostateczne, i można powiedzieć jedyne, słowo należeć będzie do pani prezydent - mówi gdański radny Czesław Nowak w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.

Jak zauważa prezes stowarzyszenia Godność, w nowym projekcie nie znalazły się żadne informacje nt. tego jak i przez kogo będzie rozpatrywany wniosek oraz czy będzie podlegał on odwołaniu. Nie ma tego w instrukcji, jaką otrzymali radni, których rolę kolejny raz się marginalizuje.

Jak podkreśla nasz rozmówca, problem z wnoszeniem pomników w Gdańsku to nie jest nowy temat.

- Warto przypomnieć sprawę pomnika Ignacego Paderewskiego, o który wnosił IPN wiosną 2021 roku, a do dzisiaj nie ma żadnej decyzji, nie został nawet rozpisany konkurs, nie ma rozstrzygnięcia, choć miejsce w Brzeźnie zostało już wskazane i zaakceptowane - mówi i dodaje: - Chcieliśmy, żeby pomnik powstał do końca roku 2021, szczególnie, że Instytut Pamięci Narodowej ma środki, które też do końca tego roku musi wydać.

Stowarzyszenie Godność przy pomniku Ignacego Paderewskiego we współpracy z IPN w Gdańsku chciało ufundować okolicznościową tablicę, która informowałaby odwiedzających o tym, kim był i czego dokonał.

Jak przypomina w naszej rozmowie Czesław Nowak, Ignacy Paderewski przypłynął do Gdańska 24 grudnia 1918 roku i to z Gdańska wraz z Wojciechem Korfantym udali się do Poznania, gdzie później zrobili rewolucję. To przyjazd Ignacego Paderewskiego dał impuls do Powstania Wielkopolskiego. Ponadto warto przypomnieć, że były premier Rzeczypospolitej Polskiej był bliskim przyjacielem Woodrowa Wilsona, prezydenta USA, który pod wpływem Ignacego Paderewskiego sporządził program pokojowy, przedstawiony 8 stycznia 1918 roku w orędziu do Kongresu. To właśnie w nim znalazł się punkt stanowiący o stworzeniu niepodległego państwa polskiego na terytoriach zamieszkanych przez ludność bezsprzecznie polską.

Prezes stowarzyszenia godność zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt problemu związanego z uchwałą, mianowicie na prezydent Gdańska, Aleksandrę Dulkiewicz.

- Nie rozumiem zachowania pani prezydent. Jej poprzednik, Paweł Adamowicz, był w tym temacie znacznie konkretniejszy. Uczestniczyłem w stawianiu pomników Józefa Piłsudskiego, Ronalda Reagana czy Anny Walentynowicz. Pan prezydent załatwiał sprawy szybko, można było się z nim dogadać, była chęć dialogu, współpracy, a teraz? Teraz nie ma niczego. Jeżeli pani prezydent lekceważy takie instytucje jak np. Instytut Pamięci Narodowej, to o czym to mówi? O czym to świadczy? Jestem zaniepokojony projektem uchwały i zachowaniem pani prezydent.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie