Co z przetargiem PKP SKM Trójmiasto na zakup 10 nowych pociągów? Nie będzie porozumienia ws. 10-letniej umowy przewozowej z marszałkiem?

Maciej Pietrzak
Maciej Pietrzak
Przemysław Świderski
Do końca tego roku spółka PKP SKM Trójmiasto miała ogłosić przetarg na zakup 10 nowoczesnych, elektrycznych pociągów. Dowiedzieliśmy właśnie, że ten termin jest już nieaktualny. Kością niezgody między przewoźnikiem a samorządem województwa jest też kwestia wieloletniej umowy na świadczenie przewozów.

W kwietniu PKP SKM Trójmiasto podpisała z Centrum Unijnych Projektów Transportowych umowę na wynoszące 160 mln zł dofinansowanie zakupu nowych pociągów. Wartość całej inwestycji oszacowano na ok. 394 mln zł.

- Te pociągi są nam bardzo potrzebne. Mamy jedne z najstarszych składów elektrycznych w Polsce. Średnia wieku naszych EZT-ów (elektrycznych zespołów trakcyjnych - dop. red.) to około 38 lat. Zakup dziesięciu, dłuższych, nowych pociągów umożliwi nam wycofanie dwudziestu najstarszych, najbardziej wyeksploatowanych, których już nie opłaca się remontować - mówił przy podpisaniu umowy Maciej Lignowski, prezes zarządu PKP SKM Trójmiasto.

Następnym krokiem w realizacji taborowego zakupu, pod koniec tego roku, miało być ogłoszenie przetargu. Jak się okazuje w tej kwestii pojawiły się jednak komplikacje.

- Centrum Unijnych Projektów Transportowych zwróciło nam dokumentację przetargową i wskazało miejsca, w których należy dokonać korekt. Na przełomie 2019/20 r. skorygowana dokumentacja powinna ponownie trafić do CUPT - mówi nam Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM Trójmiasto.

Inną kluczową kwestią opóźniającą zakup nowych pociągów, jest to skąd SKM ma wziąć pozostałą potrzebną kwotę. Od lat przedstawiciele spółki podkreślają, że wielką pomocą w tym zakresie byłaby dla nich tzw. długa umowa przewozowa (10-letnia), jaką miałby z nią podpisać organizujący przewozy Urząd Marszałkowski. Taka umowa, jak podkreślają przedstawiciele SKM, znacznie ułatwiłaby im zaciągnięcie kredytu na zakup nowych składów.

- W październiku przekazaliśmy Organizatorowi Przewozów plany finansowe, których sobie zażyczył. Czekamy na jego wezwanie do rozpoczęcia rozmów w sprawie 10-letniej umowy przewozowej. Jesteśmy też przygotowani na alternatywny wariant - w 2019 roku PKP SKM została przebadana przez renomowaną agencję ratingową Fitch. Długoterminowy rating kredytowy spółki dla zadłużenia w walucie krajowej został oceniony na poziomie BBB. Spółka ma więc zdolność kredytową, ale powtarzamy- najlepszym wariantem zabezpieczenia tego kredytu będzie długoletnia umowa przewozowa - dodaje Tomasz Złotoś.

Problem w tym, że samorząd województwa jest jedynie mniejszościowym udziałowcem spółki SKM Trójmiasto, którą kontrolują PKP. Mimo wieloletnich negocjacji Urzędowi Marszałkowskiemu nie udało się „usamorządowić” pociągów SKM. Dla PKP to bowiem bardzo dochodowa spółka, której pozbywać się nie chce.

- Powierzenie na 10 lat lekką ręką tak wrażliwej społecznie sfery, jak realizowanie przewozu osób, w której oczekujemy najwyższej jakości, może moim zdaniem rozleniwić przewoźnika. A my jako samorząd województwa mamy przecież go mobilizować do świadczenia pasażerom usług na najwyższym poziomie. Obecnie tak strategiczna decyzja na pewno nie zapadnie, kolejną datą graniczną na jej podjęcie jest grudzień przyszłego roku, przed nami jeszcze wiele rozmów z SKM - podkreślał kilka dni temu w obszernej rozmowie z nami nowy, odpowiedzialny za sprawy transportowe w regionie wicemarszałek Leszek Bonna.

Przeczytaj także rozmowę z odpowiedzialnym od niedawna za sprawy transportowe w województwie pomorskim wicemarszałkiem Leszkiem Bonną

Na przewozowym pacie oczywiście najbardziej cierpią pasażerowie, którzy na nowe składy SKM poczekają sobie jeszcze kilka lat. Według szacunków pierwsze z nich miałyby pojawić się na torach na torach pod koniec 2022 r., a ostatnie w połowie 2023 roku i obsługiwać linię Gdańsk Śródmieście-Lębork.

- Nie bierzemy pod uwagę możliwości porzucenia planów zakupu nowego taboru. Pojazdy te są nam niezbędne, aby poprawić punktualność i komfort podróży naszych pasażerów - zapewnia Tomasz Złotoś.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie