Ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarzy 2021. Polska - Rosja w Ergo Arenie przy pełnych trybunach i z wielkimi emocjami

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Polscy siatkarze we wtorek, 14 września 2021 roku w Ergo Arenie zmierzą się z Rosją w spotkaniu, którego stawką będzie półfinał mistrzostw Europy
Polscy siatkarze we wtorek, 14 września 2021 roku w Ergo Arenie zmierzą się z Rosją w spotkaniu, którego stawką będzie półfinał mistrzostw Europy Karolina Misztal
We wtorek, 14 września 2021 roku o godz. 20.30 w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie siatkarska reprezentacja Polski zagra z Rosją o awans do półfinału mistrzostw Europy. Wcześniej, bo o godz. 17.30 dojdzie do spotkania Holandia - Serbia. To będą ostatnie akcenty siatkarskich mistrzostw Europy w Trójmieście.

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy nasza drużyna narodowa na mistrzostwach Europy w siatkówce. Kibice inaczej tego sobie nie wyobrażają, bo dysponujemy naprawdę silną reprezentacją. Na igrzyskach olimpijskich w Tokio nie udało się tego przekuć w sukces, ale wciąż można nieco poprawić humory podczas turnieju kontynentalnego.

Marek Magiera: Jeśli będziemy mieć więcej złota w gablocie, to wszyscy będą zadowoleni ROZMOWA

We wtorek, 14 września 2021 roku biało-czerwoni zmierzą się z Rosją. Spotkanie z wicemistrzami olimpijskimi będzie tak naprawdę drugim z gatunku tych wymagających. Wcześniej, w fazie grupowej, wybrańcy trenera Vitala Heynena większe problemy mieli jedynie z Serbią. W Krakowie wygrali z kłopotami 3:2. Na takim turnieju liczą się jednak wyłącznie zwycięstwa. Bilans 6-0 jest budujący, a z meczu na mecz gra naszych siatkarzy zaczyna wyglądać coraz lepiej.

- Podczas wolnych dni na mistrzostwach specjalnie obejrzałem dwa mecze Rosjan w grupie i widzę, że ta drużyna też faluje. Raz gra lepiej, a raz gorzej. Powiedziałem już kiedyś, że ten zespół bez Maksima Michajłowa traci ok. 40 procent swojej wartości i myślę, że ten turniej to potwierdza. Miałem przyjemność komentować ich mecze na igrzyskach i jak przeglądałem sobie raporty, to ten atakujący miał zawsze skuteczność w okolicach 55-60 procent. Wszystkie akcje, które kończył to były piłki sytuacyjne, na wysokim zasięgu. Jegor Kliuka (jego zastępca na mistrzostwach Europy - przyp.) to jest dobry zawodnik, ale nie potrafi tak zagrać jak Maksim Michajłow. Tutaj widzę naszą szansę. Jeśli przypilnujemy tej prawej strony, to powinno być dobrze - mówi Marek Magiera, dziennikarz sportowy i konferansjer.

- Każdy z nas obserwował spotkanie Rosja - Ukraina w hotelu, a później już w hali. Wiemy mniej więcej, jak reprezentacja Rosji gra. Mają nowego atakującego, więc też ta gra jest inna - dodaje Kamil Semeniuk, przyjmujący naszej drużyny narodowej.

Wspomniany Kliuka w meczu 1/8 finału z Ukrainą zdobył 21 punktów, z czego cztery asami serwisowymi i dwa blokiem. Jasne jest, że kluczem do pokonania Rosji jest powstrzymanie tego właśnie siatkarza.

- To niesamowite grać w hali pełnej fanów. Kibice dają nam dodatkową energię, więc zawsze jesteśmy gotowi dać z siebie jeszcze więcej. W dalszym etapie mistrzostw czekają nas coraz trudniejsze mecze z coraz mocniejszymi rywalami, więc spodziewamy się z ich strony oporu - wyjaśnia Paweł Zatorski, libero siatkarskiej reprezentacji Polski.

Zainteresowanie meczami biało-czerwonych jest ogromne. Sobotnie spotkanie Polska - Finlandia w Ergo Arenie obserwował komplet, czyli około 8,5 tysiąca widzów. Biletów na ćwierćfinałowy mecz z Rosją już nie ma, chociaż ceny wcale nie należały do najtańszych. Można się spodziewać dużych emocji, bo siatkarskie konfrontacje ze sborną są zazwyczaj bardzo pasjonujące. I nie zmienia tego fakt, że wicemistrzowie olimpijscy nie grają w swoim optymalnym składzie.

- Rosja to jest Rosja, ale jestem spokojny o wynik - przekonuje Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Jeśli we wtorek w nocy Polacy przypieczętują awans do półfinałów mistrzostw Europy, to będzie to oznaczać kolejne przenosiny w tym turnieju. Fazę grupową rozgrywali w Krakowie, pierwsze etapy pucharowej grają w Gdańsku, a na decydujące spotkania w optymistycznym scenariuszu wybiorą się do Katowic. W Spodku w sobotę zaplanowano półfinały, a w niedzielę mecze o brąz oraz finał.

- Dla mnie mistrzostwa Europy po Lidze Narodów i igrzyskach olimpijskich rozgrywanych w krótkim odstępie czasu to takie siatkarskie dożynki. Turniej pocieszenia dla wielu. Dla tych, którzy na igrzyskach nie osiągnęli wyniku lub, tak jak Serbia, nie zakwalifikowali się na nie - tłumaczy Janusz Biesiada, były prezes PZPS-u.

Wszystkie spotkania mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn transmituje Polsat Sport.

Mistrzostwa Europy siatkarzy 2021 ćwierćfinały

Gdańsk/Sopot Ergo Arena, wtorek, 14 września 2021

  • Holandia - Serbia 0:3 (23:25, 20:25, 25:27)
  • Polska - Rosja 3:0 (25:14, 26:24, 25:19)

Ostrawa (Czechy), środa, 15 września 2021

  • Włochy - Niemcy 3:0 (25:13, 25:18, 25:19)
  • Słowenia - Czechy 3:0 (25:21, 25:19, 27:25)

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie