Dlaczego cnoty opuszczają Ratusz Głównego Miasta ?

Ewa Kowalska
Ewa Kowalska
Udostępnij:
Cykl obrazów autorstwa Hansa Vredemana de Vries opuści w tym tygodniu mury ratusza. Przez rok ich nowym domem będzie Muzeum Narodowe w Gdańsku.

Tuż przed wtorkowym południem w Wielkiej Sali Rady (Sali Czerwonej) Ratusza Głównego Miasta pojawiła się niewielka grupa muzealników, konserwatorów i historyków sztuki oraz dziennikarzy. Muzeum Historyczne Miasta Gdańska zorganizowało … pożegnanie siedmiu obrazów niderlandzkiego malarza, rytownika i architekta Hansa Vredemana de Vries. Na bogato zdobionych przyściennych ławach, okalających salę, spoczywały płótna mistrza, które przez rok będą prezentowane na ekspozycji przygotowywanej przez Muzeum Narodowe w Gdańsku. Okazja spojrzenia na obrazy „oko w oko” nie zdarza się często, ponieważ na co dzień dzieła zawieszone są w Sali Czerwonej na wysokości 3 - 4 metrów.

Katechizm na ścianie
Cykl olejnych obrazów, które w XVI wieku ozdobiły Wielką Salę Rady, stanowił artystyczny katechizm dla rządzących miastem. Malowidła przedstawiają kolejno Sprawiedliwość, która była w owym czasie fundamentalną zasadą moralną, Mądrość, Pobożność, Zgodę, Wolność i Stałość. Całość artysta zwieńczył malarską wizją Sądu Ostatecznego (zgodną z panującą w owym czasie konwencją kalwińską), przypominająca ziemskim sędziom o ich wielkiej odpowiedzialności.

Radość dla każdego
Zdjęcie obrazów ze ścian ratusza i wyeksponowanie ich w Muzeum Narodowym w Gdańsku, zbiegło się z zamiarem przeprowadzenia badań konserwatorskich średniowiecznych malowideł ściennych, od ponad czterdziestu lat przykrytych tkaniną.

Dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska Adam Koperkiewicz i konserwator sztuki Maria Bojarska nie kryli w trakcie spotkania nadziei, na szereg niespodzianek związanych z nowym dotykaniem historii. Historyków sztuki ucieszyła natomiast rzadka okazja do możliwości przeanalizowania najdrobniejszych detali malarskiej wirtuozerii niderlandzkiego mistrza.

Po zakończeniu prac przewidywana jest nowa aranżacja wnętrza Sali Czerwonej, ale o jej wyglądzie, jak powiedziała Maria Bojarska, nie można wyrokować przed rozpoczęciem prac.

Świadek historii
Drugim, obok mistrza Vredemana, bohaterem wtorkowej konferencji prasowej, był Wacław Rasnowski, który brał udział w powojennych pracach konserwatorskich w ratuszu. Bezpośrednio po spotkaniu został otoczony wianuszkiem dziennikarek i konserwatorów zabytków, ciekawych jego niezwykłych wspomnień.

Czy to za sprawą oddziaływania dzieł Vredemana, czy serdecznych relacji pomiędzy dyrektorami Muzeum Historycznego Miasta Gdańska i Muzeum Narodowego w Gdańsku - konferencja prasowa miała niezwykły charakter. Pozbawiona zwyczajowo oficjalnego tonu sprawiła, że jej uczestnicy niechętnie opuszczali mury ratusza, a wymianie doświadczeń i opinii nie było końca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Hans o nowej płycie, polskiej scenie rapowej i inspiracjach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie