Gazoport powstanie na Zatoce Gdańskiej

Kazimierz Netka
Coraz bliżej rozpoczęcia budowy pływającego gazoportu w sąsiedztwie aglomeracji gdańskiej. Oprócz miejsca cumowania dla statków, na dnie morza położony zostanie rurociąg o długości około 42 km. Przed nami więc wielka inwestycja, która będzie realizowana tuż obok Trójmiasta, na dnie Zatoki Gdańskiej, od Kosakowa do rafinerii w Gdańsku. Przedsięwzięcie znajduje się na wstępnym etapie pod względem przygotowania niezbędnej dokumentacji.

- Powstanie gazoportu jest niezmiernie ważne dla gospodarki naszego regionu - nie ma wątpliwości Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. - Od dawna zabiegaliśmy o tę inwestycję. Pierwotnie miała być realizowana w rejonie Portu Północnego w Gdańsku. Obydwa miejsca - Gdańsk oraz okolice Gdyni i Kosakowa - są dobre do funkcjonowania takiego obiektu. Istnieje tam odpowiednia głębokość, umożliwiająca podejście dużych statków. Ponadto osłona, jaką daje Półwysep Helski, ochroni gazoport przed dużymi sztormami.

- Projekt pod nazwą "Terminal odbioru CNG oraz regazyfikowanego LNG w rejonie Trójmiasta" ma być zlokalizowany w obrębie Zatoki Gdańskiej na wysokości wsi Kosakowo - wynika z informacji, które otrzymaliśmy z Departamentu Funduszy Europejskich Ministerstwa Gospodarki. - Orientacyjny koszt całkowity inwestycji wynosi około 800 mln zł. Szacowana wysokość dofinansowania z Unii Europejskiej EFRR w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko" wyniesie 216 mln zł. Planowany czas realizacji projektu to lata 2012-2015. Podmiotem odpowiedzialnym za realizację jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA.

Projekt ma na celu zdywersyfikowanie dostaw gazu ziemnego w postaci CNG (sprężony gaz ziemny) i/lub w postaci LNG (ciekły gaz ziemny) dostarczanego drogą morską. Po zrealizowaniu projektu powstanie możliwość uzupełnienia importu gazu ziemnego do Polski w ilości od 0,5 do 1,5 mld metrów sześciennych rocznie. Projekt obejmuje budowę instalacji do odbioru CNG/LNG złożoną z następujących elementów: boja rozładunkowa, część procesowa (na lądzie), rurociąg podmorski długości 42 km w celu połączenia z kawernowym (wydrążonym w pokładach soli) podziemnym magazynem gazu Kosakowo oraz z gazociągiem wysokiego ciśnienia Pszczółki - okolice rafinerii Lotos.

Możliwość transportu gazu pod wysokim ciśnieniem (około 250 bar) jest innowacyjną technologią (CNG) dającą szansę na pozyskiwanie gazu ze złóż marginalnych i dojrzałych, dla których budowa gazociągów jest nieopłacalna - informuje Ministerstwo Gospodarki. Stwarza to potencjalną możliwość zakupu gazu z upustem cenowym względem aktualnej ceny rynkowej. Gaz ziemny opuszczający terminal odbiorczy CNG jest w postaci gazowej i będzie oddawany do systemu gazowego. Zastosowanie technologii CNG pozwoli również na bezpośrednie sprowadzenie do Polski surowca ze złóż gazu posiadanych przez PGNiG SA. w rejonie Norweskiego Szelfu Kontynentalnego. Ponadto projekt PGNiG SA jest komplementarny z projektem gazoportu LNG, który ma powstać w rejonie Świnoujścia - zapewnia ministerstwo.

Realizacja projektu jest zgodna z drugim priorytetem Strategii Rozwoju Kraju: Poprawa stanu infrastruktury - technicznej i społecznej, trzecim celem horyzontalnym Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia: Budowa i modernizacja infrastruktury technicznej i społecznej mającej podstawowe znaczenie dla wzrostu konkurencyjności Polski - uzasadnia Ministerstwo Gospodarki. - Spełnia też cel POIiŚ, z którego zasobów pieniężnych będzie wspierana: Zapewnienie długookresowego bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez dywersyfikację dostaw, zmniejszenie energochłonności gospodarki i rozwój odnawialnych źródeł energii oraz celem Polityki Energetycznej Polski do 2030 roku: Zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez dywersyfikację źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego.

Budowa gazoportu jest jednym z wielu elementów programu uniezależniania się Polski i Pomorza od dostaw gazu z Rosji.

Na naszym terenie będą realizowane także inne projekty służące wzmocnieniu tej niezależności, na przykład budowa gazociągu relacji Włocławek - Gdynia na odcinku od Torunia. Inwestycja stanowi wzmocnienie istniejącego od lat 70. układu zasilania dla aglomeracji Trójmiasta i miast położonych na północ od Włocławka. Jej orientacyjny koszt całkowity wynosi 145,61 mln zł, w tym szacowana wysokość dofinansowania z zasobów POIiŚ to 32,45 mln zł. Planowany czas realizacji projektu przypada na lata 2008-2011. Odpowiedzialność za prowadzenie inwestycji ponosi OGP Gaz System SA.
Projekt składa się z trzech etapów: etap I Gniew - Pszczółki, etap II Pszczółki - Wiczlino, etap III Wiczlino - Reszki. Jego realizacja umożliwi przede wszystkim poprawę poziomu bezpieczeństwa i niezawodności przesyłu gazu, uwzględniając jednocześnie przewidywane przyszłe potrzeby odbiorców tego rejonu. Możliwe też stanie się stworzenie dwukierunkowego układu przesyłowego, tzn. zgodnie z aktualnym kierunkiem zasilania z południa na północ. W przypadku pojawienia się nowego źródła gazu na Wybrzeżu Polski kierunek przepływu gazu w układzie będzie mógł być odwrócony, przy zachowaniu parametrów ruchowych zależnych tylko od rozkładu obciążeń na jego trasie. Przedsięwzięcie ma duże znaczenie ponadregionalne i w skali kraju - argumentuje Departament Funduszy Europejskich Ministestwa Gospodarki.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie