Gdańscy radni przyjęli budżet na 2018 rok. Jak głosowali? [zdjęcia]

MJAN
Dochody Miasta Gdańska zaplanowano na poziomie 3 miliardów 130 mln zł, a wydatki na poziomie 3 miliardów 355 mln zł.

21 głosów „za”, 10 „przeciw. Budżet Miasta Gdańska na 2018 rok został przegłosowany podczas poniedziałkowej, ostatniej w tym roku Sesji Rady Miasta. Dochody Miasta Gdańska zaplanowano na poziomie 3 miliardów 130 mln zł, a wydatki na poziomie 3 miliardów 355 mln zł. Deficyt wyniesie 200 mln zł - Po raz pierwszy w historii finansowej miasta miasta Gdańska zostanie przekroczony próg trzech miliardów zł – mówił prezydent Paweł Adamowicz.
Z mównicy prezydent Paweł Adamowicz podkreślał, że to już jego dwudziesty uchwalany budżet.
- Rok 2018 będzie rokiem realizacji inwestycji europejskich. To, co aktualnie dzieje się w gospodarce, finansach, będzie miało ogromne znaczenie na finanse samorządów terytorialnych. Proponowane przez rząd zmiany obejmujące nowelizację wskaźnika zadłużenia mogą ograniczyć możliwości samorządów do pozyskiwania zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji. Mamy nadzieję, że tak się jednak nie stanie – komentował.

Prezydent zaznaczył, że w przyszłym roku miasto będzie przystosowywać kolejne szkoły do wymogów reformy oświaty. Będzie to kosztować 30 mln zł.
- Niestety wzrost subwencji oświatowej jest tylko o 13 mln zł, to kwota w żadnej mierze nieadekwatna do kosztów, jakie będziemy zmuszeni ponieść. Należy przypomnieć, że edukacja to zadanie rządowe zlecone samorządowi.

Dalej prezydent mówił o tym, że w myśl prognoz, średnie wynagrodzenie w Gdańsku ma wynieść w przyszłym roku 5724 zł brutto, a przewidywane bezrobocie w Gdańsku będzie wynosić około 3 proc.

- Rok 2018 będzie ostatnim rokiem obecnej kadencji. Będzie to rok kontynuacji programów inwestycyjnych, przede wszystkim o charakterze społecznym. Będą organizowane działania bieżące, ukierunkowane na edukację – deklarował Adamowicz. - Działania w zakresie polityki społecznej skoncentrujemy na rewitalizacji zdegradowanych obszarów naszego miasta.

Szczególny nacisk położymy na aspekt edukacji ekonomicznej poprzez uruchomienie centrum bezpieczeństwa ekonomicznego wsparcia osób zadłużonych. Do konkretnych osób idziemy z wiedzą, by umiały zarządzać swoim długiem. Wzmacniać będziemy również obszar zdrowia publicznego, w tym psychicznego. W dalszym ciągu rozwijać będziemy mieszkalnictwo społeczne dla osób i rodzin wykluczonych, tworząc kolejne mieszkania wspomagane.

- Będziemy kontynuować budowę dwóch nowych szkół dla południowych dzielnic: przy ul. Jabłoniowej oraz na Kowalach, na co wydamy ponad 31 mln złotych – zapowiadał dalej.

- Będziemy kontynuować programy inwestycyjne realizowane przez Gdańsk ze środków własnych i z Unii Europejskiej na kwotę ponad 762 mln zł. Naszym celem jest poprawa jakości życia mieszkańców w poszczególnych dzielnicach. W budżecie inwestycyjnym na rok 2018 znajdą Państwo dobrze odbierany program modernizacyjny. A więc program modernizacji chodników. W roku przyszłym zaplanowaliśmy na chodniki ponad 13 mln zł. Inny program realizowany już od kilkunastu lat to program boisk przyszkolnych, na który w latach 2014-2017 przeznaczono ponad 50 mln zł, w tym 17 mln zł pochodzi z kolejnych budżetów obywatelskich.

Prezydent zapowiadał też m. in. poprawienie stanu nawierzchni ulic, budowania kolejnych przedszkoli, budowy toalet przy pasie nadmorskim, kapitalnego remontu z przebudową domu pomocy społecznej przy ul. Polanki, rozpoczęcie nowej siedziby pogotowia opiekuńczego przy ul. Sobieskiego. Mówił też o nowych drogach rowerowych i systemie roweru miejskiego.

- Kolejny projekt, który będzie podnosił atrakcyjność naszego miasta poprzez poprawę dostępności komunikacyjnej to wielka przebudowa wiaduktu Biskupia Górka na wysokości Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Wojewódzkiego.

Następnie prezydent Adamowicz zaznaczył, że w obszarze sportu i rekreacji ważnym wydarzeniem będą trzy mecze kwalifikacyjne polskiej reprezentacji w koszykówce do mistrzostw świata w Ergo Arenie.

Budżet na 2018 rok skomentował Kazimierz Koralewski, szef gdańskiego Klubu PiS:

- Radni Prawa i Sprawiedliwości mieli zastrzeżenia do poziomu środków zapewnionych na remont ulic i dróg w Gdańsku. Szacowaliśmy, że ten fundusz powinien być trzykrotnie wyższy, ponieważ drogi szybciej się degradują niż nadążamy je remontować. Również mieliśmy uwagi do alokacji środków jeśli chodzi o pomoc społeczną. Spotykamy się z opiniami, że środki są niewystarczające i inspektorzy pracujący w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie muszą zabiegać o sponsorów, żeby razem te środki dawały jakieś środki do egzystencji. Ja osobiście widziałem to w Domu Integracyjno-Rodzinnym, gdzie rzeczywiście, żeby cokolwiek pomalować, trzeba mieć sponsora. A więc jest nadzieja, że to się zmieni, stąd nasze uwagi do tego budżetu. Poza tym wypada się cieszyć, bo są inwestycje i ze środków unijnych i rządowych.

Projekt budżetu Gdańska na 2018 rok gotowy - mówił Adamowicz. Posłuchaj...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brutto budynia
5724 brutto aah te statystyki. Pieknie napisane. Ludzie z Gdańska wyjeżdzają do pracy zagranice dlatego jest 3% bezrobocie bo 4000 to wielkie gowno w Gdańsku za prace na budowie lub jezdzenie ciężarówką.
Jak jest srednia zarobków Pawła Bankowicza z 36 kontami bankowymi? Tez 5724 brutto
Bankowicz ma dobrze przy korycie
Dodaj ogłoszenie