Gdańsk: Amerykański żołnierz znokautował policjantkę i dwóch innych funkcjonariuszy. Nie wiadomo, kto go będzie sądzić

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
archiwum Polska Press
Udostępnij:
Szeregowiec armii amerykańskiej na przepustce już na dzień przed sylwestrem tak hucznie imprezował, że wezwano policję. Funkcjonariuszka jest dotkliwie poturbowana, jej dwóm kolegom Amerykanin połamał nos i kości śródręcza. Mężczyzna był pijany i agresywny. Nadejście Nowego Roku zastało go już w drodze do karceru w jednostce wojskowej USA stacjonującej w Drawsku Pomorskim. Prawdopodobnie sprawę przejmie amerykański sąd wojskowy. Na razie postępowanie prowadzi gdańska prokuratura okręgowa.
Promocja Dziennika Bałtyckiego

O sprawie poinformował portal wp.pl. Gregory R., 22-letni szeregowiec armii amerykańskiej na przepustce z jednostki wojskowej w Drawsku Pomorskim, gdzie stacjonuje, rozpoczął sylwestrowe świętowanie już 30 grudnia. W wynajętym apartamencie przy ul. Św. Ducha w Gdańsku zorganizował imprezę, która pod wieczór stała się tak głośna, że sąsiedzi zadzwonili na policję.

- Troje funkcjonariuszy podejmowało czynności związane ze zgłoszoną interwencją zakłócania porządku i podejrzeniem zniszczenia mienia na miejscu – informuje prok. Grażyna Wawryniuk z gdańskiej prokuratury okręgowej. - Mężczyzna był agresywny, zaatakował funkcjonariuszy. Dwóch policjantów ma urazy, jeden z nich ma złamanie kości nosa, drugi – kości śródręcza. Policjantka, na szczęście, mimo zadanego ciosu, nie doznała poważniejszych urazów.

Policjant ze złamanym śródręczem przyjechał już z kolejnym wezwanym patrolem. Między krewkim Amerykaninem i jego gośćmi a policją rozpętała się regularna bijatyka.

- Zdarzenie było dynamiczne, z uwagi na zachowanie mężczyzny zostało wysłane wsparcie – dodaje prok. Wawryniuk.

Amerykanin został w końcu obezwładniony. W wydychanym powietrzu miał niemal promil alkoholu. Na miejsce została wezwana Żandarmeria Wojskowa.

- Mężczyzna został zatrzymany, okazał się być obywatelem amerykańskim, żołnierzem sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki – podaje prok. Wawryniuk. - Następnego dnia został przekazany swoim przełożonym. Sprawa została zarejestrowana w prokuraturze okręgowej, w wydziale ds. wojskowych. Wszczęto postępowanie o czyn z art. 222 par. 1, czyli naruszenie nietykalności funkcjonariuszy. Będą podejmowane dalsze czynności w tej sprawie, w tym z uwzględnieniem regulacji wynikających z umowy rządu RP z administracją USA z 15. sierpnia 2020 roku. Umowa ta zawiera kwestie jurysdykcji karnej w tego typu sprawach – wyjaśnia.

W myśl art. 14. pkt. 1. umowy Polska zrzeka się pierwszeństwa swojej jurysdykcji na rzecz amerykańskiej w sprawach dotyczących wojsk USA stacjonujących u nas. Jedynie w szczególnych dla kraju sprawach polski rząd może wycofać to zrzeczenie się, po wpłynięciu notyfikacji od amerykańskiej armii do ministra sprawiedliwości o przejęciu sprawy. Nie wiadomo, czy taka już wpłynęła.

- O dalszych decyzjach w postępowaniu prokuratura okręgowa będzie informować – ucina prokurator.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Gdańsk: Amerykański żołnierz znokautował policjantkę i dwóch innych funkcjonariuszy. Nie wiadomo, kto go będzie sądzić - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie