Gdańsk: Lekarze kończą głodówkę i zmieniają formę protestu [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
Lekarze rezydenci protestujący w Centrum Medycyny Inwazyjnej UCK zmieniają formę protestu
Lekarze rezydenci protestujący w Centrum Medycyny Inwazyjnej UCK zmieniają formę protestu Piotr Hukało
Lekarze rezydenci protestujący w Centrum Medycyny Inwazyjnej UCK w Gdańsku poinformowali, że zmieniają protest głodowy na rzecz innej formy walki o ich sztandarowe postulaty.

- Odstępujemy od głodówki, nie oznacza to jednak, że rezygnujemy z walki o nasze sztandarowe postulaty - zapowiadają młodzi lekarze, którzy od ponad tygodnia protestowali w Centrum Medycyny Inwazyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Nie kończymy naszej akcji, nie zawieszamy jej tylko zmieniamy formę protestu.

- Do końca bieżącego roku będziemy wypowiadać klauzulę opt-out oraz prowadzić intensywną kampanię informacyjną - tłumaczy jedna z rezydentek, dr Ewa Brodny.

Co to takiego klauzula opt-out?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami lekarz, podobnie jak diagnosta laboratoryjny, nie może pracować w ciągu tygodnia ponad 48 godzin. Jeżeli jednak podpiszę tzw. klauzulę opt-out (służy do tego specjalny druk) może pracować dłużej.

- Część rezydentów podpisywała ją, bo chciała więcej zarabiać, by zaspokoić potrzeby rodziny, mieć z czego spłacać kredyt - tłumaczy przedstawiciel młodych lekarzy. - Jednak na wielu z nas administracje szpitali wywierały różne formy nacisku, by zmusić nas do podpisania tej klauzuli i tym sposobem rozwiązać problem dramatycznego braku lekarskiego personelu. Do tej pory największą sztuką było znalezienie chętnych do dyżurowania, szczególnie na szpitalnych oddziałach ratunkowych, teraz podobna sytuacja jest w nocnej i świątecznej opiece.

Więcej na temat protestu rezydentów w Gdańsku

- Pod presją dyrektorów rezydenci godzili się pracować nawet po 200-300 godzin, co zagrażało już nie tylko ich zdrowiu, ale również bezpieczeństwu pacjentów - dodaje dr Ewa Brodny. Przemęczony lekarz łatwo może popełnić błąd, a nikt nie zwolni go z odpowiedzialności z uwagi na to, że musiał dyżurować trzy doby pod rząd lub dziesięć razy w miesiącu.

Zgodnie z deklaracją rezydentów, pierwsze klauzule mają zostać wypowiedziane już w poniedziałek, co - biorąc pod uwagę okres wypowiedzenia - sprawi, że brak obsady dyżurów skumuluje się na przełomie roku.

Podobnie jak rezydenci w Gdańsku decyzje o zakończeniu głodówki podjęli również ich koledzy protestujący w innych miastach Polski.Bardziej radykalne głosy niż z Pomorza dochodzą z głębi kraju - w kilku regionach lekarze postulują strajk generalny.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bul
Do roboty albo wypad z Polski stażysci
K
Kasia
Żal mi Was- pacjenci...
P
PopieramProtestMedyków
A pojadą, bo czemu nie? Też oddaj kasę za studia, o ile w ogóle takie skończyłeś.
Z
Zz
Niech oddaja kase za studia i paszli won do Islamskich Niemiec leczyc nachodzców
l
lekarz
:D:D i się skończyło..." z drugiego puczu nic nam nie wyszło ..."
Dodaj ogłoszenie