Gdańsk Oliwa: Powstają wyspy dla pieszych. Rada Osiedla sfinansowała inwestycję

Anna Werońska
na ul. Stary Rynek powstaje azyl dla pieszych
na ul. Stary Rynek powstaje azyl dla pieszych Przemek Świderski
Musiało dojść do tragedii, aby stwierdzić, że potrzebne są azyle dla pieszych w Oliwie. Po apelach mieszkańców powstaną trzy wyspy dla pieszych. Zarząd Dróg i Zieleni przygotował projekt, a Rada Osiedla dała pieniądze. W ten sposób powstają dwie wyspy dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Stary Rynek, Leśnej i Cystersów oraz jeden azyl u zbiegu ul. Stary Rynek i Kwietnej, które będą gotowe do końca miesiąca.

Takiej wiadomości mieszkańcy Oliwy wyczekiwali od miesięcy, bo bali się przechodzić przez tę jedną z największych ulic w dzielnicy.

Do radnych osiedla od dawna dochodziły apele mieszkańców, którzy prosili o bardziej widoczną sygnalizację świetlną lub jakiekolwiek inne rozwiązanie, które zapewni im bezpieczeństwo. Prośby nasiliły się jednak latem, gdy starsza kobieta przechodząca przez jezdnię została śmiertelnie potrącona.

Zobacz: Oliwa: Śmiertelny wypadek. TIR potrącił kobietę

- Kobieta przechodziła co prawda na czerwonym świetle, ale bardzo często zdarzało się, że kierowcy wyjeżdżający w Stary Rynek od strony ul. Polanki nie widzieli sygnalizacji świetlnej, bo nie dość, że jezdnia układa się tam w łuk, to światła zasłaniał im rosnący obok kasztan - mówi Tomasz Strug, przewodniczący zarządu Rady Osiedla Oliwa. - Pojawił się pomysł, by wyciąć to drzewo, ale się nie zgodziliśmy, bo ten teren wyglądałby jak pustynia.

Wówczas radni dowiedzieli się, że Zarząd Dróg i Zieleni ma już projekt na budowę azylów dla pieszych, ale nie ma na to pieniędzy. - Dogadaliśmy się. My daliśmy na budowę 24 tys. złotych, czyli jakieś 90 proc. kosztów, a ZDiZ zajął się wykonaniem - opowiada Tomasz Strug. - Wykorzystaliśmy na to środki, które otrzymaliśmy na działalność statutową, więc nie musieliśmy np. organizować dodatkowych zbiórek wśród mieszkańców - dodaje.

Oprócz azylów na Starym Rynku pojawi się też dodatkowa sygnalizacja.

- To wszystko to efekt zgrania się z Radą Osiedla. Nie jest to jedyny taki przypadek, bo na Chełmie wraz z radnymi na podobnych zasadach będziemy zajmowali się uspokojeniem ruchu w pobliżu Szkoły Podstawowej przy ul. Dragana - przyznaje Tomasz Wawrzonek, kierownik Działu Inżynierii Ruchu ZDiZ w Gdańsku.

Sprawa wcale nie była jednak prosta, bo gdy po Oliwie rozeszła się wiadomość o "układzie" radnych i ZDiZ, pojawiła się ogromna fala sprzeciwów. Część osób uważała bowiem, że pieniądze, które radni otrzymują na działalność z miasta, nie powinny być oddawane miejskiej instytucji, bo to ona powinna wyłożyć środki.

- Niektórzy mówili, że w ten sposób wyręczamy miasto, ale przecież te pieniądze moglibyśmy przeznaczyć np. na monitoring w szkole i wtedy także można by mówić o wyręczaniu - zaznacza Strug. - Jeśli mamy pieniądze i możemy je mądrze wydać, to chyba nie powinno być w tym problemu. Szczególnie, że za te środki moglibyśmy organizować więcej festynów czy pikników, ale azyle przez lata będą służyły wszystkim mieszkańcom - mówi.

Zobacz także: Zamiast siedziby Rady Osiedla chcą rewitalizacji wzgórza Pachołek

Codziennie rano najświeższe informacje z Gdańska prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie