Gdańsk. "Rajdowiec" z Długiej, który wjechał autem w przechodniów, nie był odurzony narkotykami

red
Pomorskie998.pl Facebook
Udostępnij:
Mieszkaniec Gdyni, który w nocy z 4 na 5 czerwca wjechał samochodem w przechodniów w centrum Gdańska, nie był pod wpływem narkotyków. Prokuratorzy otrzymali już opinię toksykologiczną w tej sprawie. 30-latek został aresztowany, a za usiłowanie zabójstwa grozi mu kara od 8 lat więzienia do dożywocia.

Rajd samochodem po ul. Długiej w Gdańsku. Zatrzymany 30-latek nie był pod wpływem narkotyków

Według ustaleń policji, mężczyzna, jadąc autem na minuty po tłumnie uczęszczanych przez spacerowiczów i turystów ulicach Gdańska, w tym Długiej, Stągiewnej i Długim Targu, urządził sobie "polowanie" na przechodniów. Potrącił dwie osoby. Jedna z nich trafiła do szpitala. Swój przestępczy rajd zakończył ostatecznie rozbijając auto o latarnię. Po chwili usiłował zbiec.

- Świadkowie uniemożliwili mu ucieczkę z miejsca zdarzenia - mówi Mariusz Chrzanowski z Komedy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Przechodnie byli na tyle zbulwersowani postępowaniem 30-latka, że doszło do rękoczynów. Samosądowi zapobiegli policjanci, wezwani na miejsce zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie wykazało, że był trzeźwy. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i osadzono go w areszcie. Pobrano mu też krew i mocz do analizy, aby ustalić, czy nie prowadził samochodu pod wpływem narkotyków. Według opinii toksykologicznej, która dotarła właśnie do gdańskiej prokuratury, 30-latek w momencie zajścia nie był odurzony. Co ciekawe, wcześniej nie był karany.

Rajd samochodem po ul. Długiej w Gdańsku. Prokuratura sprawdza, czy sprawca był poczytalny

Mężczyzna zbadany już został także przez biegłych psychiatrów. Mają oni wydać opinię w sprawie jego stanu zdrowia. Prokuratorzy chcą dowiedzieć się, czy 30-latek w nocy z 4 na 5 czerwca był poczytalny. Od tego może zależeć, czy stanie przed sądem, czy też będzie leczony psychiatrycznie.

- Czekamy na sporządzenie i dostarczenie tej opinii - mówi "Dziennikowi Bałtyckiemu" Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie