Historia Gdańska opowiedziana przez cmentarze. Niezwykła perspektywa widzenia miasta

Redakcja
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Przemyslaw Swiderski
Historię gdańskiej wielokulturowości opowiedzieć poprzez cmentarze, te istniejące, jak i nieistniejące. Te drugie, choć zostało z nich niewiele, są w Gdańsku widocznie upamiętnione. To, co widać, również na wciąż funkcjonujących cmentarzach, pokazuje jak skomplikowana była historia miasta, o czym można się przekonać na spacerze historycznym.

Pomysłodawcą trasy spaceru jest dr Jan Daniluk - historyk z Hevelianum. Zaczyna się on na majdanie Góry Gradowej schodząc coraz niżej.

- Chcąc opowiedzieć jak Gdańsk był kiedyś miastem żywym wielokulturowo, zabieram na spacer śladem mogił - mówił Jan Daniluk podczas pierwszego spaceru. - Chcę pokazać, że Góra Gradowa była miejscem ważnym w historii wielokulturowego Gdańska. Tutaj w pewnym czasie było równie duże skupisko cmentarzy jak wzdłuż Wielkiej Alei (al. Zwycięstwa - rm). Tutaj na przełomie XIX i XX wieku było ok. 12 cmentarzy. Tyle samo, ale większych, było przy Wielkiej Alei. Z tym, że one powstały dopiero w latach 60. XIX wieku, a tutaj pierwsze cmentarze datuje się na początek wieku XIX, kiedy ze względów sanitarnych zabroniono zakładać nowe cmentarze wewnątrz miasta - dodaje.

W XX wieku, zwłaszcza w drugiej jego połowie, cmentarze zaczęły zanikać. Na zieleńcu za Cmentarzem Nieistniejących Cmentarzy widać pomnik trzech pokoleń rodu Klawitterów - rodziny gdańskich przedsiębiorców z przełomu XIX i XX wieku. Już pod koniec XX wieku przy ich pomniku znalazł się kamień symbolicznie upamiętniający kolejnego z potomków rodziny, pochowanego już w Niemczech.

Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Przemyslaw Swiderski

Wspomniany już Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy to ewenement. Został otwarty w 2002 roku i upamiętnia gdańszczan pochowanych na cmentarzach zniszczonych przez wir historii. Wbrew pierwotnym założeniom znalazły się tam elementy żydowskich pomników, co było wbrew żydowskiej tradycji. Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy współcześnie pełni ważną rolę. Gdańszczanie zbierają się tu na ekumeniczne modlitwy 1 listopada oraz przy okazji Światowych Zjazdów Gdańszczan.

24.05.2021 gdanskjan daniluk - pokazowy spacer historyczny po dawnych cmentarzach w okolicy gory gradowejfot. przemek swiderski / polska press / dziennik
24.05.2021 gdansk
jan daniluk - pokazowy spacer historyczny po dawnych cmentarzach w okolicy gory gradowej
fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltyckiPrzemyslaw Swiderski

Po drodze do głównego punktu trasy, spacer zatrzymuje się przy zespole dawnego Szpitala Bożego Ciała przy kościele polsko-katolickim. Dalej jest już Cmentarz Garnizonowy - nekropolia, która parokrotnie się rozbudowywała i która jak w soczewce obrazuje wielokulturowość oraz zawiłość współczesnej historii Gdańska.

- Nie ma takiego drugiego miejsca, które może opowiedzieć o historii ostatnich dwustu lat miasta. Mamy tu przedstawicieli różnych kultur, różnych religii. Warto pamiętać o kilku kwestiach. Tzw. Cmentarz Garnizonowy to pojęcie nie do końca precyzyjne. Pierwszy cmentarz, który tu był, powstał w 1814 i byli tu pochowani żołnierze dwóch stron ówczesnego konfliktu - mówił Jan Daniluk.

Cmentarz był początkowo pod zarządem pruskiego wojska. Przez lata były tu kwatery wojskowe. Później chowano tu marynarzy, a w czasie II wojny światowej żołnierzy i jeńców.

Do dziś odbywają się tu pogrzeby cywilne. Widać tu sporo nazwisk znanych osób. Już w pobliżu głównego wejścia widać groby Romana Rogocza, legendarnego piłkarza Lechii Gdańsk, czy Ewy Tusk - matki byłego premiera Donalda Tuska z drugim mężem. Dalej jest symboliczny grób Izabeli Tomaszewskiej - współpracownicy Marii Kaczyńskiej, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Charakterystyczny jest grób podróżniczki Kingi Choszcz, na którym widać takie elementy jak mapa czy kamienne owady. Są tu ofiary obozów koncentracyjnych, przesiedleńcy z Wileńszczyzny i okolic Lwowa. Są tu Polacy, Niemcy, Kaszubi. Niedaleko siebie są milicjanci i oficerowie UB oraz ich ofiary.

Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Rafał Mrowicki
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Rafał Mrowicki

Najstarszy nagrobek pochodził z lat 30. XIX wieku. To mogiła Johanna Friedricha Matthesa - pruskiego oficera artylerzysty. Uwagę przykuwa pomnik trzech braci o nazwisku Helwig, którzy ginęli w ciągu jednego roku na różnych frontach I wojny światowej. Osobne miejsce mają bezimienni żołnierze niemieccy z I wojny światowej i II wojny światowej. Szczątki ich grobów są odkładane za tablicę poległych policjantów gdańskich w czasie I wojnie światowej. Są tam szczątki 10 policjantów, którzy polegli w czasie wojny, a pomnik wznieśli ich koledzy. Swoją kwaterę mają też muzułmanie. Na północnych obrzeżach cmentarza są pomniki radzieckie oraz żołnierzy austriackich.

Na końcu cmentarza są mogiły żołnierzy wyklętych, w tym Danuty Siedzikówny "Inki" i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka". Na ścieżce zaznaczono miejsca, w których znaleziono ich ciała.

Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Rafał Mrowicki

Już poza granicami Cmentarza Garnizonowego widać cmentarz-pomnik żołnierzy radzieckich, na których są poustawiane gwiazdy symbolizujące czerwonoarmistów. Cmentarz był wielokrotnie obiektem sporów historycznych o upamiętnianie żołnierzy Armii Czerwonej, którzy byli jednym z agresorów w czasie II wojny światowej. Z drugiej strony pojawiał się argument, że ci żołnierze pomogli w powrocie Gdańska w powojenne granice Polski. Na górce po lewej stronie od wejścia na ten cmentarz jest trasa prowadząca po schodach do ukrytego w drzewach obelisku upamiętniającego żołnierzy radzieckich, który jest bardzo mało znany. Obelisk wysoki na 18 metrów powstał w roku 1949.

Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum
Spacer "Gdańsk wielu kultur i religii". Oprowadza dr Jan Daniluk z Hevelianum Rafał Mrowicki

Spacery pilotażowo odbywały się w czerwcu. Latem będą odbywać się w czwartki od 1.07.2021 do 26.08.2021. Spacer trwa 1,5 godziny i zaczyna się o godz. 17:30. Bilety w cenie 20-25 zł można rezerwować TUTAJ

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Materiał oryginalny: Historia Gdańska opowiedziana przez cmentarze. Niezwykła perspektywa widzenia miasta - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie