Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk 20.04.2022. "Wszystkie problemy trzeba zostawić z boku"

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Trefl Gdańsk spróbuje znaleźć sposób na ogranie mistrzów Polski po raz drugi w ich hali
Trefl Gdańsk spróbuje znaleźć sposób na ogranie mistrzów Polski po raz drugi w ich hali Przemysław Świderski
Udostępnij:
PlusLiga 2021/2022. Skazywany na pożarcie w ćwierćfinałowej rywalizacji Trefl Gdańsk w środę, 20 kwietnia podejmie jeszcze jedną próbę zaskoczenia mistrzów Polski w ich hali. Trzeci mecz z Jastrzębskim Węglem zadecyduje, kto znajdzie się w strefie medalowej. Początek o godz. 17.30.

Ćwierćfinały w PlusLidze. Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk

Najpierw było sensacyjne zwycięstwo Trefla Gdańsk w hali w Jastrzębiu-Zdroju 3:2, a następnie dosyć gładka wygrana mistrzów Polski w Ergo Arenie 3:0. Pod względem sportowym drugi i siódmy zespół po sezonie zasadniczym dzieli wiele. Tę różnicę potęguje jeszcze fakt, że gdańszczanie borykają się ostatnio z infekcjami.

- Stan zdrowotny wydaje się być trochę lepszy niż w sobotę. Niestety do Jastrzębia nie pojechał z nami Dawid Pruszkowski, który w ostatnim momencie poczuł się zdecydowanie gorzej. Przed sobotnim meczem wiedzieliśmy, że pięciu zawodników miało objawy chorobowe, po meczu jeszcze dwóch graczy zgłosiło wyższą temperaturę. Ja również przez dwa dni czułem się zdecydowanie gorzej. Nie da się ukryć, że mierzymy się z jakimś wirusem i cały czas daje on o sobie znać - tłumaczy Michał Winiarski, trener Trefla Gdańsk.

W półfinałach zameldowali się już Aluron CMC Warta Zawiercie oraz Grupa Azoty Zaksa Kędzierzyn-Koźle. We wtorek wieczorem dołączyła do nich PGE Skra Bełchatów. Trefl musiałby wspiąć się ponownie na wyżyny, aby zaskoczyć jastrzębian w ich własnej hali.

- Taki jest sport, że nigdy nie wiadomo, jak się trafi z formą. My jesteśmy trochę pod, ale mam nadzieję, że szybko powrócimy. Presja jest ogromna, ale ja akurat lubię tak grać. To tak naprawdę jest przywilej grać pod presją - wyjaśnia przyjmujący Rafał Szymura, MVP ostatniego meczu w Ergo Arenie.

- Do Jastrzębia jedziemy z myślą, żeby walczyć i dać z siebie wszystko. Sytuacja, z którą się mierzymy nie jest komfortowa, w normalnych warunkach pewnie staralibyśmy się o przełożenie meczu, ale są play-offy i oczywiście nie jest to możliwe. Myślę, że Jastrzębie miało podobne problemy zdrowotne przed meczami z Kędzierzynem, gdy również byli chorzy. Niestety, jesteśmy w takiej sytuacji, a nie innej, ale nie mamy na to wpływu. Możemy tylko i wyłącznie myśleć o tym, że w środę o 17.30 wszystkie problemy należy zostawić z boku i zagrać jak najlepsze spotkanie, cały czas wierząc w awans do najlepszej czwórki - deklaruje Winiarski.

Mecz Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk transmitowany będzie przez Polsat Sport.

- Jeszcze nic nie wygraliśmy tak naprawdę. W środę decydujący mecz. Mam nadzieję, że będziemy grali jeszcze lepiej - mówi Tomasz Fornal, siatkarz Jastrzębskiego Węgla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk 20.04.2022. "Wszystkie problemy trzeba zostawić z boku" - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie