Maczetą, pałkami i nożem zmasakrowali 26-latka w Gdańsku. Główny podejrzany o zorganizowanie napaści to 25-letni pseudokibic

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
25-letni pseudokibic trafił do aresztu jako główny podejrzany w sprawie brutalnego pobicia 26-letniego gdańszczanina w 20.06.2020 roku. Pokrzywdzony był m.in. bity pałkami teleskopowymi, a także cięty maczetą i nożem. O przedstawieniu zagrożonych karą do 8 lat więzienia zarzutów w czwartek 8.10.2020 roku poinformowała policja.

Jak się dowiadujemy, zgłoszenie o pobiciu policjanci otrzymali w nocy 20 czerwca 2020 roku. Zakrwawiona ofiara – 26-letni gdańszczanin - leżał przy jednym z bloków na Osowej i, kiedy mundurowi pojawili się na miejscu, był już opatrywany przez załogę pogotowia.

- Mężczyzna powiedział policjantom, że gdy wychodził z samochodu, został zaatakowany przez kilku nieznanych mu mężczyzn, którzy pobili go, zaatakowali pałkami teleskopowymi, pocięli maczetą i nożem. Mężczyzna miał pocięte ciało, głowę, połamane kończyny. Sprawcy zniszczyli też jego samochód, w którym powybijali szyby, pocięli tapicerkę, uszkodzili karoserię

– relacjonuje st. asp. Karina Kamińska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Szybko okazało się, że pobity jest osobą poszukiwaną do odbycia kary blisko pół roku pozbawienia wolności i wcześniej notowany był także za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. W asyście policjantów 26-latek został przewieziony do szpitala, a w tym czasie na miejscu zdarzenia pracowała już grupa dochodzeniowo-śledcza, technik kryminalistyki i policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, zabezpieczając do badań ślady.

- Równolegle na miejscu pracowali policjanci prewencji i kryminalni z komendy miejskiej, którzy szukali sprawców, rozpytywali mieszkańców i przeszukiwali teren, aby dokładnie wyjaśnić okoliczności i przebieg tego zdarzenia. Policjanci w pobliżu samochodu pokrzywdzonego znaleźli maczetę, którą został zaatakowany – słyszymy.

To właśnie wykonane tej nocy w Osowej działania, choć sam pokrzywdzony współpracować nie chciał, pozwoliły wkrótce zatrzymać sprawców, ale główny podejrzany trafił do aresztu dopiero jesienią. Według śledczych to 25-letni czynny pseudokibic jednej z trójmiejskich drużyn piłkarskich, w którego mieszkaniu w Rumi zabezpieczono cały arsenał: pałki teleskopowe, noże, broń pneumatyczną, miotacz gazu, środki pirotechniczne w postaci rac, amunicję, naboje startowe.

- Zabezpieczone przedmioty zostały przekazane do badań biegłemu z zakresu balistyki. Policjanci na poczet przyszłych kar w mieszkaniu 25-latka zabezpieczyli również kilka tysięcy złotych – mówi 8.10.2020 r. st. asp. Karina Kamińska.

I dodaje: - Wczoraj mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, usłyszał zarzut pobicia przy użyciu niebezpiecznych narzędzi, w wyniku którego pokrzywdzony został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utarty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator podkreślił w zarzutach również chuligański charakter tego czynu. Zatrzymany usłyszał też zarzut zniszczenia samochodu. Prokurator i policjanci zawnioskowali do sądu o aresztowanie 25- latka, a sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował, o tym, że mieszkaniec Rumi najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Mężczyźnie grozi 8 lat pozbawienia wolności.

Pomorski serwis kryminalny. Bądź na bieżąco!

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Polska mafia w latach 90.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie