Mariusz Wlazły poprowadził siatkarzy Trefla Gdańsk do zwycięstwa nad GKS-em Katowice

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Trefl Gdańsk pokazuje, że będzie bronił trzeciego miejsca w tabeli PlusLigi
Trefl Gdańsk pokazuje, że będzie bronił trzeciego miejsca w tabeli PlusLigi Przemyslaw Swiderski
Plusliga 2020/2021. Siatkarze Trefla Gdańsk wykorzystali w weekend potknięcie Vervy Warszawa i odskoczyli jej na pięć punktów w tabeli. Wygrali 3:1 z GKS-em Katowice, a stołeczna drużyna dzień wcześniej przegrała 1:3 z Asseco Resovią Rzeszów. Teraz podopiecznych trenera Michała Winiarskiego czeka dłuższa przerwa.

Kolejne trzy punkty dopisali sobie do konta siatkarze Trefla Gdańsk. Podobnie, jak w ostatnim starciu ligowym z Indykpolem AZS-em Olsztyn, zaczęli jednak niemrawo spotkanie z GKS-em. W efekcie, tak jak we wspomnianym meczu, przegrali inauguracyjną partię. Na szczęście, "lwy" wzięły sprawy w swoje ręce i z każdym kolejnym setem szło im dużo lepiej.

Od początku niedzielnego spotkania z katowickim GKS-em za rozegranie w Treflu odpowiadał Łukasz Kozub. Ponownie klasę pokazał Mariusz Wlazły, który zdobył tego dnia 22 punkty (przy skuteczności 56 procent w ataku). Pod względem zdobyczy punktowej najlepszy mecz od czasu pojawienia się w Gdańsku rozegrał także niemiecki przyjmujący Moritz Reichert, który zdobył 18 "oczek".

Reichert był skoncentrowany także na przyjęciu, gdzie miał skuteczność 61 procent (przyjął 28 piłek). Wspierali go tutaj Bartłomiej Lipiński (60 procent skuteczności przy 20 odbiorach piłek) oraz Maciej Olenderek (70 procent skuteczności przy 20 piłkach).

- Na początku setów było sporo błędów po naszej stronie i przede wszystkim dzięki powrotowi do dobrej dyspozycji pokusiliśmy się o zwycięstwo. Nie da się ukryć, że nie wchodzimy w te mecze dobrze, ale myślę, że leży to bardziej po stronie psychiczno-mentalnej, niż błędów wynikających z samej gry w siatkówkę, czy wyszkolenia. Ważne jest, żebyśmy od pierwszego momentu dobrze się nastawili na te spotkania, a nie czekali, co się wydarzy na boisku. Cieszę się, że w tym meczu szybciej wyszliśmy z tego trudnego momentu niż w czwartek i cieszę się, że przede wszystkim możemy świętować zwycięstwo, ponieważ mecz był naprawdę trudny i bardzo wyczerpujący - skomentował spotkanie Mariusz Wlazły, który został uznany MVP meczu.

Po 24 rozegranych spotkaniach Trefl Gdańsk ma 47 punktów. Drugi Jastrzębski Węgiel ma 50 punktów (23 mecze), a czwarta Verva Warszawa 42 punkty (także 23 mecze). Kolejny mecz ligowy gdańszczanie rozegrają dopiero za dwa tygodnie. W poniedziałek, 22 lutego o godz. 17.30 zagrają na wyjeździe ze Ślepskiem Malowem Suwałki. To wydarzenie będzie można oglądać w Polsacie Sport.

Trefl Gdańsk – GKS Katowice 3:1 (21:25, 25:22, 25:23, 25:21)
Trefl:
Kozub 1, Lipiński 10, Wlazły 22, Reichert 18, Urbanowicz 10, Crer 7, Olenderek (libero) oraz Janusz, Pietruczuk 1, Sasak, Zaleszczyk

GKS: Firlej 1, Zniszczoł 6, Jarosz 18, Buchowski 12, Kohut 12, Kwasowski 11, Watten (libero) oraz Nowakowski, Nowosielski

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Mariusz Wlazły poprowadził siatkarzy Trefla Gdańsk do zwycięstwa nad GKS-em Katowice - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie