Mieszkańcy spółdzielni „Morena” chcą powołania zarządu społecznego, po tym jak były wiceprezes usłyszał zarzuty. Wspiera ich poseł Płażyński

Redakcja
Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”. W piątek, 5.02.2021 r. wieczorem spotkali się na deptaku przy markecie Biedronka na Morenie, przybyło kilkadziesiąt osób
Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”. W piątek, 5.02.2021 r. wieczorem spotkali się na deptaku przy markecie Biedronka na Morenie, przybyło kilkadziesiąt osób Karolina Misztal
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Po tym jak sąd nie zdecydował się na tymczasowy areszt wobec Henryka T. – byłego wiceprezesa spółdzielni „Morena”, mieszkańcy domagają się ustanowienia tymczasowego zarządu społecznego. W tej sprawie zebrali się w piątek, 5.02.2021 r. wieczorem w pobliżu budynku LWSM „Morena”. Wspiera ich poseł Kacper Płażyński, który również mógł paść ofiarą byłego członka zarządu największej gdańskiej spółdzielni mieszkaniowej.

Mieszkańcy spółdzielni „Morena” chcą powołania zarządu społecznego

Mieszkańcy Moreny po raz kolejny w ostatnim czasie zebrali się, by porozmawiać o problemach spółdzielni meszkaniowej „Morena”. W tym tygodniu prokuratura postawiła zarzuty dwóm osobom, w tym byłemu wiceprezesowi spółdzielni Henrykowi T., który miał m.in. zlecać dewastacje klatek schodowych, w celu wyłudzania odszkodowań. Grozi mu 10 lat więzienia. Sąd jednak nie zdecydował się umieścić go w areszcie – teraz prokuratura odwołuje się od tej decyzji. Henrykowi T. zarzuca się oprócz tego m.in. ustawienie wyborów do rady nadzorczej czy próbę dyskredytacji posła na Sejm Kacpra Płażyńskiego z PiS.

Problemy spółdzielni ujrzały światło dzienne dzięki nagraniom ujawnionym przez byłego pracownika. Słychać tam m.in., jak Henryk T. mówi o powyższych działaniach.

Mieszkańcy nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni. W piątek, 5.02.2021 r. wieczorem spotkali się na deptaku przy markecie Biedronka na Morenie, przybyło kilkadziesiąt osób. Nieformalny lider mieszkańców, organizujący spotkania sąsiedzkie ws. nieprawidłowości w spółdzielni, Bogusław Heger przygotował petycję, w której domaga się powołania tymczasowego zarządu społecznego i zwołania nowych wyborów rady nadzorczej.

– Jak ten człowiek mógł nic nie wiedzieć o tym, co tu się dzieje? Jak oni śmią mówić nam, mieszkańcom, że nie wiedzą, co się dzieje? Rok temu pikietowaliśmy przed siedzibą spółdzielni. Prosiliśmy zarząd i radę nadzorczą, by wyjaśnili nam, o co chodzi w tych nagraniach. Oni nie wiedzieli – ironizował Bogusław Heger, przemawiając do zgromadzonych. – Kolejny wątek, który jest potwierdzony i który niebawem też trafi do prokuratury, to schemat przejmowania mieszkań członków spółdzielni przez zarząd.

Po nim głos zabierał Krzysztof Szymaniak, były pracownik spółdzielni, który już w 2019 r. prosił radę nadzorczą o przyjrzenie się działalności Henryka T. Rada nadzorcza odmawiała. Przewodniczący rady miał mu również przypominać, że w spółdzielni pracuje jego matka, by tłumić jego zapędy i próby patrzenia na ręce zarządowi.

Na miejscu był też Bartosz Brodziński, współwłaściciel klubu sportowego prowadzonego przez jego stowarzyszenie Maximus. Poinformował zgromadzonych o piątkowej decyzji sądu, który orzekł, że władze spółdzielni bezprawnie próbowały zmusić go do zapłaty 80 000 zł fikcyjnego długu, podrabiając jego podpis. Wcześniej Bartosz Brodziński zlecił badania grafologiczne, które wykazały, że ktoś inny podpisał się jego nazwiskiem na poświadczeniu zadłużenia.

Na zgromadzeniu obecnym był również poseł Kacper Płażyński.

– Jestem zbudowany Państwa dzisiejszą postawą – mówił Kacper Płażyński. – Przez lata poznaliście, jakie druga strona potrafi stosować metody wobec Was, ale też wobec osób publicznych. Pokazują Państwo prawdziwą siłę, chęć uczciwej zmiany i wierzę, że się tego doczekacie. Podobnie było niedawno w spółdzielni „Ujeścisko” i myślę, że Państwu też się uda, mimo dzisiejszego postanowienia sądu.

– To, że Henryka T. nie ma w zarządzie spółdzielni „Morena”, nic nie zmienia. Z nagrań opublikowanych przez Onet wiemy, że całość organu funkcjonowania spółdzielni to cyrk, w którym dyryguje pan Henryk T. lub ktoś kto za nim stoi. Na jego miejsce przyszedł pan, który jest przewodniczącym rady nadzorczej, a który współpracował z SB w poprzedniej epoce. Wiemy, że rada nadzorcza została wybrana przez słupów i nie reprezentuje państwa interesów.

Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”.
Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”. W piątek, 5.02.2021 r. wieczorem spotkali się na deptaku przy markecie Biedronka na Morenie, przybyło kilkadziesiąt osób Karolina Misztal

– Mam apel do mediów, by tego tematu nie odpuszczały, patrzmy na ręce, jak zachowa się sąd wyższej instancji. To skandaliczna decyzja. Jeżeli człowiek przyznał się na nagraniu do przestępstw, również wobec osób publicznych, i za jego sprawą zostały wybrane organy spółdzielni, to nie wiem, kto może mataczyć, jak nie on. Niech media dopingują sąd wyższej instancji – dodał.

Po kilkudziesięciu minutach spotkania na miejscu zgromadzenia pojawiła się policja. Mundurowi sprawdzali, czy przestrzegane są obostrzenia epidemiczne. Rozmawiali z Bogusławem Hegerem oraz posłem Płażyńskim, który pytał ich o powody interwencji.

Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”.
Mieszkańcy Moreny nie ustają. Domagają się, by sąd doprowadził do odwołania reszty zarządu oraz rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej LWSM „Morena”. W piątek, 5.02.2021 r. wieczorem spotkali się na deptaku przy markecie Biedronka na Morenie, przybyło kilkadziesiąt osób Karolina Misztal

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

MUSISZ OBEJRZEĆ TE GALERIE!

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie