Osiem gwiazd w pobliżu Pomnika Poległych Stoczniowców. Radny PiS zapowiada interwencję: „Będę w tej sprawie interpelował do władz!”

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Na elewacji budynku stojącego po sąsiedzku z Bramą nr 2 oraz Pomnikiem Poległych Stoczniowców, w którym od lat funkcjonuje klub muzyczny Wydział Remontowy, pojawiły się sporych rozmiarów symbole Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Przemyslaw Swiderski
Od kilku tygodni na elewacji budynku klubu Wydział Remontowy przy Pomniku Poległych Stoczniowców widnieją sporych rozmiarów symbole Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Graffiti w formie ośmiu gwiazd oraz czerwonej błyskawicy nie podoba się gdańskiemu radnemu PiS. Przemysław Majewski chciałby, aby zniknęło z obiektu jeszcze przed uroczystościami 50. rocznicy Grudnia 1970.

Osiem gwiazd vis-a-vis Pomnika Poległych Stoczniowców. Radny PiS zapowiada działania

Na elewacji budynku stojącego po sąsiedzku z Bramą nr 2 oraz Pomnikiem Poległych Stoczniowców, w którym od lat funkcjonuje klub muzyczny Wydział Remontowy, pojawiły się sporych rozmiarów symbole Ogólnopolskiego Strajku Kobiet: czerwona błyskawica oraz osiem gwiazd, nawiązujące do niecenzuralnego hasła towarzyszącego protestom w sprawie aborcji w całej Polsce.

Na elewacji budynku stojącego po sąsiedzku z Bramą nr 2 oraz Pomnikiem Poległych Stoczniowców, w którym od lat funkcjonuje klub muzyczny Wydział Remontowy,
Na elewacji budynku stojącego po sąsiedzku z Bramą nr 2 oraz Pomnikiem Poległych Stoczniowców, w którym od lat funkcjonuje klub muzyczny Wydział Remontowy, pojawiły się sporych rozmiarów symbole Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Przemyslaw Swiderski

Oburzenia z faktu wymalowania graffiti na Placu Solidarności, do tego vis-a-vis pomnika, nie ukrywa jeden z gdańskich radnych PiS.

Przemysław Majewski nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych i teraz oczekuje zaangażowania władz Gdańska.

„Tak wygląda dziś teren przy Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku, gdzie za kilka dni mają odbyć się obchody 50. rocznicy wydarzeń Grudnia 70'. Tymczasem w gdańskim magistracie daje się przyzwolenie na nielegalne graffiti… Będę w tej sprawie interpelował do władz!” – napisał na Twitterze Przemysław Majewski.

Problem w tym, że osławione symbole wymalowano na prywatnym obiekcie i, jak słyszymy od przedstawicieli Wydziału Remontowego, który dzierżawi budynek na potrzeby działalności klubu, są tam od kilku tygodni i do tej pory nikt się nimi nie interesował.

Szefostwo Wydziału Remontowego nie komentuje wpisu radnego. Można się jedynie domyślić, że skoro graffiti nie zniknęło ze ściany, niespecjalnie przeszkadza obecnemu zarządcy. Także miasto będzie mieć w tym zakresie ograniczone pole manewru.

POLECAMY NA STRONIE KOBIET:

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie