Pacjenci znoszeni schodami w szpitalu. Windy do wymiany

Ewa Andruszkiewicz
Zarząd Copernicusa zapewnia, że dba o warunki w szpitalu
Zarząd Copernicusa zapewnia, że dba o warunki w szpitalu Piotr Hukało
- Pacjenci wnoszeni są na noszach po schodach. To niebezpieczne - alarmuje nasza Czytelniczka. Władze placówki zapewniają, że awaria została usunięta. Szykują się też do zakupu nowej windy.

- W dawnym Szpitalu Kolejowym w Gdańsku od trzech dni nie działają windy i pacjenci są zmuszeni wchodzić po schodach lub są wnoszeni na noszach, co przecież zagraża ich bezpieczeństwu - pisze w liście do redakcji nasza Czytelniczka, pani Monika [imię zmienione na prośbę adresata - przyp. red.], która odwiedza w placówce chorą mamę. - Zdaję sobie sprawę z tego, że przy tak dużej eksploatacji, szpitalne dźwigi mają prawo zawodzić, jednak przez wzgląd na dobro pacjentów awarie powinny być usuwane natychmiast. Ich naprawa nie może trwać aż kilka dni. Bardzo proszę o interwencję w tej sprawie - dodaje.

- Jedna winda w Przychodni Przyszpitalnej przy ul. Powstańców Warszawskich 1/2 w Gdańsku została naprawiona w ostatni piątek, tj. 22 września br., natomiast pozostałe dwie windy również zostały naprawione, ale wymagały odbioru inspektora. Odbiór ten nastąpił we wtorek, 26 września br. - informuje Katarzyna Brożek, rzecznik Podmiotu Leczniczego Copernicus.

Władze medycznej placówki zapewniają też, że zdają sobie sprawę, jak ważną rolę pełnią szpitalne dźwigi, zarówno dla pacjentów, jak i personelu, w związku z czym przymierzają się już do zakupu nowej windy.

- Rozpisujemy przetarg na nową windę w wyżej wymienionej lokalizacji, więc najprawdopodobniej do końca tego roku jedna z wind zostanie w całości wymieniona - mówi Katarzyna Brożek.

Dlaczego, póki co, tylko jedna? - Koszt wymiany jednej windy to około 450 tysięcy złotych, a w samym tylko Szpitalu im. Mikołaja Kopernika [w skład którego wchodzi Szpital przy ul. Nowe Ogrody 1-6 i Przychodnia Przyszpitalna przy ul. Powstańców Warszawskich 1/2 - przyp. red.] mamy ok. 30 wind. Staramy się sukcesywnie wymieniać dźwigi, których stan techniczny tego wymaga - kontynuuje rzeczniczka.

Władze placówki przypominają także, że poza bieżącymi wydatkami, związanymi m.in. z usuwaniem usterek czy to wind czy aparatury medycznej, ogromne środki pochłania budowa coraz to nowych oddziałów.

- Należy pamiętać, że Zarząd Spółki Copernicus nieustannie inwestuje w placówki, którymi zarządza. W samym tylko 2016 roku wydatki, jakie ponieśliśmy na inwestycje to 20 724 229,57 zł, nie włączając w to bieżących prac związanych z naprawami czy zakupem sprzętu medycznego - stwierdza Katarzyna Brożek.

Na sygnały dotyczące warunków w szpitalach, czekamy pod adresem autora tekstu - [email protected]

Więcej na stronie Dziennika Bałtyckiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie