PGE Arena Gdańsk odczarowana! Lechia Gdańsk 2:1 Górnik Zabrze

Redakcja
Trzeci mecz na PGE Arenie Gdańsk i miejmy nadzieję pierwsza ...
Trzeci mecz na PGE Arenie Gdańsk i miejmy nadzieję pierwsza ... Michał Parzuchowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Lechia Gdańsk wreszcie wygrała na PGE Arenie Gdańsk i doniosła drugie zwycięstwo w tym sezonie.

W pierwszej połowie Lechia grała słabo. Górnik Zabrze wykorzystał jedną z kilku kontr i po sporym błędzie Małkowskiego strzelił bramkę. Bramkarz Lechii po strzale Zahorskiego wybił piłkę przed siebie, gdzie czekał już Daniel Gołębiewski, który nie miał problemu z pokonaniem Małkowskiego.

Biało-zieloni kilka razy atakowali, ale bardzo nieporadnie. Widać było, że piłkarze Kafarskiego nie mają pomysłu na akcje, sprawiali wrażenie ospałych. Bardzo raziła też niedokładność w podaniach i złe decyzje poszczególnych piłkarzy. Niespodziewanie w pierwszym składzie wyszedł Josip Tadić, ale zazwyczaj był osamotniony na szpicy.

Po przerwie, podobnie jak w meczu z ŁKS Łódź, Lechia wyszła totalnie odmieniona. Akcje zaczęły się zazębiać i choć Biało-zieloni grali wybitnie to atakowali zaciekle, raz po raz nękając Skorupskiego i defensywę Górnika.

Wreszcie w 60. minucie Mateusz Machaj popisał się świetnym strzałem i był remis. Ostatnie 30 minut to sporadyczne kontry Górnika i kolejne akcje Lechii. Znów nie zawsze się udawało, czasem Lechiści popełniali proste błędy, ale to nie oni popełnili ten decydujący.

Siedem minut przed końcem ręką w polu karnym zagrał Danch i Wiśniewski pewnym strzałem z karnego dał Lechii prowadzenie, którego piłkarze Kafarskiego nie wypuścili z rąk do końca. W doliczonym czasie mogła być powtórka z meczu Polska-Niemcy, ale Pazdan trafił w słupek.


Lechia Gdańsk

Górnik Zabrze

2:1


Bramki: Machaj (60'), Wiśniewski (83').
Żółte kartki:
6. kolejka
Bramki: Gołębiewski (31').
Żółte kartki: Banaś.

90+3' Koniec meczu! PGE Arena Gdańsk odczarowana!
90+2'
Ale szczęście Lechii, Pazdan w słupek!
90' Takim zaangażowaniem zdobywa się miłość kibiców! Tadić przebiegł kilkanaście metrów, powalczył z dwoma stoperami i wywalczył faul. Wprawdzie strzał z wolnego Wiśniewskiego słaby, ale zaangażowanie Chorwata imponujące.
87' Tadić głową, ale nad bramką.
85' Schodzi Bąk, wchodzi Deleu.
83' WIŚNIEWSKI I 2:1!
82' Karny dla Lechii!
Danch dotyka piłkę ręką!
80' To Tadić mógł zacząć jak Benson. Piłkarz z Chorwacji zrobił praktycznie wszystko, minął w polu karnym ostatniego obrońcę, ale w ostatniej chwili uprzedził go Skorupski.
78' Pazdan za Kwieka. Górnik stawia już tylko na defensywę.
75' Szybka kontra Górnika i Nakoulma przegrywa pojedynek sam na sam z Małkowskim.
74' Pięknie drybluje Lukjanovs, podaje do Vućki, który uderza może z dziesięć metrów nad bramką...
71' Schodzi strzelec bramki Mateusz Machaj, a wchodzi Marcin Pietrowski. Machaj chyba odczuł skutki faulu Banasia.
66' W środku pola ostro potraktowany Machaj, sędzia puszcza grę, potężnie strzela Andruskievicius, ale broni Skorupski. Za faul na strzelcu bramki żółtą kartkę dostaje Adam Banaś.
65' Na boisku Prejuce Nakoumla. Schodzi Gołębiewski, który w zasadzie oprócz strzelonej bramki nie pokazał nic ciekawego.
64' Lechia niesiona dopingiem blisko 19 tys. atakuje! Najpierw Surma, później Wiśniewski i ciągle remis.
62' Górnik nie daje za wygraną! Dwie dogodne sytuacje i dwa razy na mkiejscu Andruskevicius, któy wybija piłkę daleko od bramki Małkowskiego.
60' GOOOOOOOOOOOOOOL!!! MATEUSZ MACHAJ! Mamy remis! To był gol na miarę tego stadionu. Machaj dostaje piłkę przed polem karnym i pięknym strzałem pokonuje Skorupskiego! Opłaciło się atakować bramkę Gónika raz po raz!
55' Ładnie złożył się Wiśniewski, ale metr od bramki i zaczyna Górnik.
52' Rożny Górnika, Kwiek do Banasia, ale obok bramki.
51' Przy okazji tej akcji uświadomiłem sobie, że w pierwszej połowie boczni obrońcy chyba w ogóle nie przechodzili za linię środkową...
50' Wreszcie składna i ładna akcja Lechii. Andruskevicius do Hairapetiana, ten na piąty petr do Wiśniewskiego, który z najbliższej odległości nad bramką.
46' Zaczynamy drugą połowę.
45'
Jest już oficjalna liczba kibiców na stadionie - 18 tys. 566 osób.
45' Koniec pierwszej połowy. Jak w książce Adama Bahdaja - do przerwy 0:1... Lechia mimo początkowego animuszu, gra raczej słabo. Po stracie bramki Biało-zieloni starali się atakować, ale akcje się nie zazębiały, pełno było niedokładności i złych rozwiązań. Jeśli Kafarski czegoś nie zmieni w grze, będzie słabo. Najgorsze, że nie ma zbytnio kim postraszyć. Dawidowski ma swoje lata za sobą, a w tym sezonie grał słabo. Pietrowski to gracz defensywny, a Poźniak nie potrafi się w Gdańsku odnaleźć. Trudno, żeby zbawcami mogli okazać się Popielarz czy Łuczak.
44' Lechia stara się atakować, ale nie ma pomysłu na rozgrywanie akcji.
41' Ładna, choć trochę "dzika" szarża Lukjanovsa, ale podanie nie dotarło do Tadicia.
34' Lukjanovs przeliczył swoje możliwości i próbował z ok. 30 metrów strzelać, ale obok bramki.
31' Wydawałoby się, że niegroźny strzał z dystansu Zahorskiego, Małkowski fatalnie odbija piłkę przed siebie i Gołębiewski jest tam, gdzie być powinien. Napastnik z Zabrza nie miał problemu ze skierowaniem piłki do siatki.
31' GOL DLA GÓRNIKA! Daniel Gołębiewski!
26'
Wystarczyło, żeby kibice z Zabrza zaczęli dopingować i już doping Lechii stał się bardziej żywiołowy. Na trybunach ok. 20 tys. osób. Ze Śląska przyjechało 100-150 kibiców.
24' Z dystansu Lukjanovs, ale nad bramką.
22' Pachniało golem! Środkiem popędził Hairapetjan, zagrał prostopadle do Tadicia, ale Chorwat przegrał pojedynek sam na sam ze Skorupskim.
20' Strzał z dystansu Przybylskiego, ale lekko i Małkowski nie miał najmniejszych problemów.
18' Groźna kontra Górnika, ale akcję w okolicy 30. metra przerwał Łukasz Surma. Kapitan Lechii ma szczęście, że nie dostał żółtej kartki, bo niebezpiecznie faulował od tyłu.
13' W odpowiedzi dwa rożne Hairapetiana, ale najpierw strzał Wiśniewskiego broni bramkarz, a drugi raz Skorupski pewnie piąstkuje.
10' Kilka składnych akcji Górnika, ale bez celnego strzału na bramkę.
5' Po ładnej wrzutce znów Tadić, ale obok bramki. Lechia atakuje od pierwszych minut.
2' Pierwszy strzał Tadicia w nowym zespole, ale z woleja nad bramką.
1' W składzie Lechii jedna spora niespodzianka. Od pierwszych minut Josip Tadić!
1' Lechia na środku i zaczynamy!
0' Mecz rozpocznie się o godz. 18.30. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji live!

Widzów: 18 tys. 566

Sędziuje: Szymon Marciniak (Płock).

Lechia Gdańsk:
Małkowski - Bąk (Deleu 85'), Janicki, Vućko, Andriuskevicius - Surma, Machaj (Pietrowski 71'), Hairapetian - Lukjanovs, Tadić, Wiśniewski.

Górnik Zabrze:
Skorupski - Bemben, Danch, Banaś, Marciniak - Przyybylski, Mączyński, Thomik, Kwiek (Pazdan 78') - Zahorski, Gołębiewski (Nakoulma 65').

Gdański Reserved - kolekcje na przestrzeni lat


Modelka z Gdańska robi światową karierę


"Ksiądz brzmi w tcinie" - wywiad z Joanną Krupą


Skazani na Przeróbkę - reportaż z zakładu karnego

Napisz tekst, opublikuj zdjęcia i wygraj nawet 500 zł!

Każdy, kto opublikuje artykuł lub fotoreportaż w MMTrojmiasto.pl automatycznie weźmie udział w konkursie "Tym żyje miasto", w którym co miesiąc do wygrania jest 500 zł.
dodaj artykułdodaj wpis do blogadodaj fotoreportażdodaj wydarzenie

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: PGE Arena Gdańsk odczarowana! Lechia Gdańsk 2:1 Górnik Zabrze - Gdańsk Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie