Poolcamp: umawiają się wirtualnie, spotykają realnie!

Redakcja
Udostępnij:
Umawiają się w internecie, spotykają się przy stole bilardowym. Informatycy, programiści, blogerzy i inni użytkownicy internetu spotkali się w sobotę, na dziewiątym już spotkaniu poolcamp.

Pul co? Tomasz Topa, o sobie mówi "mikrocelebryta z przypadku", o poolcampie opowiada jako o nieformalnym, niebanalnym spotkaniu poza firewallem.

- To nic innego jak spotkania ludzi związanych w jakikolwiek sposób z IT - pracują w branży, czy też tylko interesują internetem. Spotykamy się popołudniami, aby zrelaksować się grając w bilarda i rozmawiając na tematy około i nie około sieciowe - mówi Łukasz (klisiu) Kliś, tegoroczny maturzysta, pasjonat HTML, CSS i JS.

Redakcja MM Trójmiasto również postanowiła przyłączyć się do tej imprezy i w składzie: Oliwia Piotrowska, Łukasz Stafiej i Wojtek Kozak, wybrała się do klubu U7 w Gdańsku. Tam o godz. 17 zaczęli zbierać się pierwsi uczestnicy, których głównym znakiem rozpoznawczym były czerwone czapeczki.

Godzina gry w bilarda, godzina gry w kręgle, obiadokolacja w restauracji i... zabawa do późnych godzin nocnych. Co prawda nie wszyscy wytrwali do samego końca, ale jak mówi fanatyk, który na to spotkanie przyjechał specjalnie z Warszawy, było super. - Byłem już trzeci raz i każdy kolejny jest co raz lepszy - mówi fanatyk. - Świetna atmosfera, świetni ludzie, super zabawa - dodaje.

Ekate, która przyjechała z fanatykiem również jest zachwycona. - Ludzie z Gdańska są przemili, gościnni i otwarci. Do tego zawsze chętnie załatwiają nocleg. Super! - cieszy się ekate.

Skąd pomysł na tego typu spotkania?

- Można powiedzieć, że każdy tutaj dorzucił "swoje trzy grosze" - mówi Łukasz (klisiu) Kliś. - Kiedyś wraz z Harnirem, Ravbakerem i Radmenem poszedłem pograć w bilarda do gdańskiego U7 i tak to się zaczęło. Początkowo bez nazwy, grupa znajomych spotykała się na bilardzie i późniejszym "afterku", którego formy bywają różne: restauracja, geocaching, samochodziki, czy koncert. Jakiś czas później kali rzucił hasło "poolcamp" i tak już zostało - dodaje [klisiu](http://www.blip.pl/users/klisiu/dashboard).

Kolejny, dziesiąty już poolcamp, planowany jest nie wcześniej niż w połowie stycznia. - Co do miejsca to najprawdopodobniej ponownie spotkamy się w gdańskim klubie U7 - mówi Łukasz. Na przełomie grudnia i stycznia na stronie www.poolcamp.pl pojawią się szczegółowe informacje.

Wszyscy uczestnicy dziewiątego poolcampa, to użytkownicy serwisu społecznościowego blip, który łączy prowadzenie mikrobloga z komunikowaniem się w kręgu znajomych. Użytkownicy tego komunikatora mogą się wymieniać informacjami tekstowymi i graficznymi, a wiadomości można przesyłać za pomocą strony www, komunikatora lub telefonu komórkowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie