Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy. Kilkanaście startów i lądowań samolotów pasażerskich w strefie bez kontroli?

Krzysztof Dunaj
Krzysztof Dunaj
Przemyslaw Swiderski
16 startów i lądowań samolotów bez nadzoru kontrolerów zbliżania na gdańskim lotnisku. Do zdarzenia miało dojść na początku listopada ubiegłego roku. Powodem były liczne zwolnienia lekarskie oraz urlopy. TVN24.pl dotarł do utrzymywanej przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej w tajemnicy analizę bezpieczeństwa i ustalił, że stopień ryzyka został określony jako "krytyczny".

Strajk kontrolerów lotów w Polsce

2022 rok był szczególnie trudny dla branży lotniczej w Polsce. Pod koniec pierwszego i na początku drugiego kwartału 2022 roku toczyły się rozmowy kontrolerów ruchu lotniczego na temat podwyżek. Wówczas negocjacje prowadzone były w trybie sporu zbiorowego. Jak dowiedział się "Dziennik Bałtycki", w tych rozmowach, a szerzej - w konsultacjach społecznych - udziału nie brali przedstawiciele z Gdańska.

Natomiast w październiku Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała "Dziennik Bałtycki", że w Gdańsku pracuje 21 kontrolerów zbliżania. W jednym momencie 8 z nich było na zwolnieniu lekarskim, a 6 na urlopach. PAŻP próbował ściągnąć do pracy kontrolerów przebywających na urlopach, ale nie odbierali oni telefonów.

22 października 2022 roku rzeczniczka PAŻP Rusłana Krzemińska przekazała, że na zbliżeniu pracują w trybie SPO. System SPO to praca na połączonych stanowiskach, czyli zadania wykonywane przez dwóch kontrolerów wykonuje jeden pracownik.

16 lotów pasażerskich bez kontroli na gdańskim lotnisku - 2022 rok

TVN24.pl opisał sytuację z 6 listopada 2022 roku, kiedy to kilkanaście startów i lądowań samolotów pasażerskich odbyło się bez kontroli.

- Do kontrolera wieżowego odzywa się pilot samolotu linii Ryanair. Prosi o zgodę na start. Dostaje odmowę, bo nad lotniskiem akurat w tym momencie obowiązuje tzw. klasa G, czyli przestrzeń nieobjęta kontrolą. Dzieje się tak, ponieważ na dyżurze nie ma kontrolerów zbliżania - czytamy na stronie tvn24.pl

Publiczne Służby Zatrudnienia tłumaczą, że kontroler kontroli zbliżania przekazuje kontrolerowi lotniska instrukcje dotyczące manewrów samolotu bezpośrednio po starcie tak, aby zapewnić bezpieczną poziomą i pionową odległość pomiędzy odlatującym maszynami a innymi statkami powietrznymi wykonującymi loty w jego przestrzeni odpowiedzialności - np. tymi, które wystartowały wcześniej, przelatują tranzytem albo podchodzą do lądowania, czy też oczekują w strefie oczekiwania na zezwolenie na podejście do lądowania (gdy opóźnienia są niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa).

W portalu podano, że z obowiązującej wówczas w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej instrukcji operacyjnej wynika, iż lotnisko w Gdańsku, w przypadku braku kontrolerów zbliżania, nie powinno prowadzić operacji lotniczych. Portal przytoczył również fragment instrukcji: "W przypadku zawieszenia służb ruchu lotniczego przez APP [kontrola zbliżania - red.] Gdańsk FMP Warszawa wprowadza regulacje ATFM 'RATE 0' [liczba operacji zero - red.] dla ruchu dolatującego i odlatującego z lotniska EPGD"

- Atmosfera zrobiła się nerwowa. Teoretycznie taką decyzję [o odmowie startu - red.] może cofnąć szef zmiany - powiedział rozmówca portalu. - W awaryjnych sytuacjach, kiedy na pokładzie jest chory albo jest konieczność na przykład transportu organów do przeszczepu, można wydać zgodę na dodatkowy lot. W tym wypadku, choć nie była to awaryjna sytuacja, załoga dostała jednak pozwolenie na start. Początkowa odmowa została cofnięta.

Choć był brak obsady kontrolerów zbliżania, wydane były zgody na start i lądowania - jest to sprzeczne z procedurami PAŻP. Zgody zostały wydane drogą e-mailową od zastępcy dyrektora biura operacyjnego PAŻP.

- Kontrolerzy zgodnie z procedurami nie mieli prawa wydać zgody na start - oznajmił anonimowy kontroler w rozmowie z portalem. - Niezależnie od maili. To kontroler ma licencję i to on podejmuje decyzję.

Portal podał również, że opis zaistniałej sytuacji trafił do Centralnej Bazy Zgłoszeń prowadzonej przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. CBZ służy do zgłaszania zdarzeń lotniczych lub innych nieprawidłowych okoliczności, które zagroziły lub mogły zagrozić bezpieczeństwu wykonania operacji lotniczej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Materiał oryginalny: Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy. Kilkanaście startów i lądowań samolotów pasażerskich w strefie bez kontroli? - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gdansk.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie