Posłanka Beata Maciejewska walczy o prawo do najmu dla byłego bezdomnego

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Karolina Misztal
Udostępnij:
- Gdańsk nie ma mechanizmu, żeby ludzie, którzy są w bardzo trudniej sytuacji mogli z danego lokalu korzystać - uważa posłanka. - Tak jak pan Sławomir, któremu mimo że wyremontował mieszkanie, dzisiaj mówi się mu, że rozpocznie się przeciwko niemu proces eksmisyjny. To pokazuje jak bardzo zła jest polityka mieszkaniowa w Gdańsku.

Posłanka Lewicy Beata Maciejewska w kwietniu br. zaapelowała do władz Gdańska o kontrolę umowy, na mocy której Kościół nabył działkę przy ulicy Brzegi przy 99-procentowej bonifikacie (za ok. 4,5 tys. zł, oszczędzając prawie pół miliona zł). Było to parę tygodni po tym, jak Watykan ogłosił decyzję ws. byłego już metropolity.

Przypomnijmy, że emerytowany hierarcha został oskarżony o tuszowanie pedofilii oraz mobbing wobec księży, w związku z czym otrzymał zakaz przebywania na terenie archidiecezji gdańskiej oraz sprawowania celebracji sakralnych w jej obrębie. Prócz tego nakazano mu płacić pieniądze na Fundację Św. Józefa, która pomaga pokrzywdzonym.

Posłowie Lewicy chcą ustawowo uregulować kwestię przyznawania przez samorządy bonifikat Kościołowi. Zapowiadają więc przygotowanie projektu zmieniającego prawo w tej kwestii.

Prócz tego Beata Maciejewska walczy teraz o sprawiedliwość dla, bezdomnego niegdyś, pana Sławomira, który wraz z rodziną mieszka na kilkunastu metrach kw. Mimo że w remont spalonego mieszkania włożył 70 tys. zł, usłyszał od miasta, że ma je opuścić. Posłanka zainterweniowała i zaapelowała do Urzędu Miasta o zmianę tej decyzji i pomoc potrzebującym. Uważa, że nie można wyrzucać ludzi na bruk.

- To jest mężczyzna, który kilkanaście lat temu był osobą bezdomną, która dostała niewielkie mieszkanie, gdzie pokój ma 11 m. kw., a reszta mieszkania kolejne 9 - mówi posłanka.

Po latach mężczyzna wystąpił o uregulowanie jego stanu prawnego. Zawnioskował też o przyznanie nowego lokalu komunalnego, który spełni potrzeby trzyosobowej rodziny. Wątpliwości urzędników wzbudził jednak brak stałego źródła ogrzewania lokalu oraz sposobu wentylacji.

- Było to mieszkanie zalane i po pożarze - tłumaczy Maciejewska. - On je wyremontował, włożył w to 70 tys. zł. ale stwierdzono, że nie zrobił jednej rzeczy... wentylacji w łazience, a na tej podstawie nie uzyskał zgody, by móc z tego mieszkania korzystać. Bezumównie korzystał przez kilkanaście lat z tego z mieszkania, a kiedy chciał uregulować swoją sytuację i poprosił o większe mieszkanie dla siebie, żony i nastoletniej córki, dowiedział się, że ma opróżnić mieszkanie, a także, że nie ma podstaw żeby on w tym mieszkaniu mógł być.

Według wiedzy pozyskanej przez posłankę w Gdańsku z różnego rodzaju lokali bezumównie korzysta kilka tysięcy osób.

- Miasto tak na prawdę nie ma mechanizmu, żeby ludzie, którzy są w bardzo trudniej sytuacji mogli z danego lokalu korzystać - uważa posłanka. - Tak jak pan Sławomir, któremu mimo że wyremontował mieszkanie, dzisiaj mówi się mu, że rozpocznie się przeciwko niemu proces eksmisyjny. To pokazuje jak bardzo zła jest polityka mieszkaniowa w Gdańsku.

Maciejewska podkreśla, że dopiero po jej interwencji Urząd Miejski zgodził się zorganizować spotkanie pomiędzy urzędnikami, Gdańskimi Nieruchomościami i panem Sławomirem, by tę sprawę rozwiązać.

- Nie może tak być, że przychodzi posłanka Lewicy i to ona załatwia taką sprawę i takie spotkanie - mówi Beata Maciejewska. - To powinni robić urzędnicy miasta, którzy dają pozwolenia na różnego rodzaju budowy. Miasto słynie z tego, że idzie na rękę deweloperom. Powinno też iść na rękę zwykłym ludziom, takim jak pan Sławomir.

Posłanka żywi nadzieje, że na początku przyszłego tygodnia dojdzie do pozytywnego rozwiązania sprawy pana Sławomira, jednocześnie apelując do Urzędu Miejskiego w Gdańsku, o to żeby polityka mieszkaniowa w gdańsku się zmieniła i nie doprowadzano "do takich absurdów, jak ma to miejsce w tym przypadku".

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Materiał oryginalny: Posłanka Beata Maciejewska walczy o prawo do najmu dla byłego bezdomnego - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie