reklama

Proces Amber Gold. Odczytano akt oskarżenia, wyjaśnienia Marcina P. [ZDJĘCIA, WIDEO]

Szymon Zięba
Akt oskarżenia w sprawie - jak określają ją prokuratorzy - trójmiejskiej piramidy finansowej do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił w czerwcu ubiegłego roku. To około 9 tys. stron w 45 tomach akt. Śledztwo w głośnej aferze finansowej trwało od 2012 roku. Przemek Świderski
Afera Amber Gold. W poniedziałek miał rozpocząć się proces, ale z powodu informacji o podłożeniu bomby, rozprawa rozpoczęła się dopiero po godzinie 11.

Aktualizacja, godz. 15.10
Koniec dzisiejszej rozprawy

O godzinie 15 zakończyło się dzisiejsze posiedzenie sądu. Kolejna rozprawa w najbliższy czwartek.

Proces na żywo. ZOBACZ

Aktualizacja, godz. 12.38
Katarzyna P. rozkuta, Marcin P. w kajdankach

Na początku rozprawy sędzia Lidia Jedynak zezwoliła na rozkucie Katarzyny P. Marcin P. musiał jednak pozostać w kajdankach. Sędzia poinformowała, że konwojenci przekazali sądowi, iż "zachodziło wysokie ryzyko spowodowania samouszkodzenia w dniu dzisiejszym na sali rozpraw", w związku z czym były szef Amber Gold ma ręce skute na czas rozprawy z uwagi na "jego własne bezpieczeństwo".

Aktualizacja, godz. 12.30
Wyjaśnienia Marcina P.

Sąd odczytuje wyjaśnienia Marcina P., które złożył przed prokuratorem. Media jednak nie mogą ich nagrywać i publikować.

Aktualizacja, godz. 12.26
Odczytywanie aktu oskarżenia

Jak pierwszy przesłuchany będzie Marcin P., który wniósł o wyłączenie jawności na czas składania przez niego wyjaśnień. Trwa odczytywanie aktu oskarżenia.

Aktualizacja, godz. 11.10
Osoby posiadające wejściówki zostały wpuszczone do sali 101 w SO w Gdańsku, gdzie toczyć się będzie proces Katarzyny i Marcina P.

Aktualizacja, godz. 10.52
Drzwi do gmachu zostały otwarte. Pracownicy sądu wchodzą do budynku.

Alarm bombowy przed procesem ws. Amber Gold

Wideo: Szymon Zięba

Aktualizacja, godz. 10.05
Drzwi sądu mają zostać otwarte o godzinie 11, więc wszystko wskazuje na to, że rozprawa nie zostanie wznowiona punktualnie. Oskarżeni w sprawie Amber Gold zostali tak jak wszyscy inni wyprowadzeni z budynku. Rzecznik sądu, Tomasz Adamski doprecyzował, że informacja o bombie trafiła najpierw do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, a nie do Sądu Okręgowego.

Aktualizacja, godz. 9.50
Osoby, które stały przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zostały poproszone o opuszczenie tereny w pobliżu wejścia do budynku, które zostało otoczone kordonem.

Aktualizacja, godz. 9.30
Tomasz Adamski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku przyznał, że przeszukanie budynku powinno zakończyć się do godziny 11.

- Otrzymaliśmy dzisiaj krótką wypowiedź telefoniczną. Rozmówca zgłosił, że w budynku mógł zostać zgłoszony ładunek wybuchowy. W związku z tą informacją,, dyrektor sądu podjął decyzję o ewakuacji. Obecnie na miejscu są już policjanci, którzy przeszukują sąd, ale na miejsce jadą kolejne jednostki - przyznaje Adamski.

Jak udało nam się dowiedzieć, osoba, która zadzwoniła w sprawie alarmu bombowego, zasugerowała, że ma to związek z rozpoczynającym się dzisiaj procesem ws. Amber Gold.

Aktualizacja, godz. 9.15
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, oskarżony w sprawie Marcin P. prawdopodobnie był już w sądzie, gdy pojawiła się informacja o alarmie bombowym, ale na razie nikt oficjalnie nie potwierdził tej informacji.

Pod gmach sądu podjechała karetka na sygnale i zastęp straży pożarnej.

Aktualizacja, godz. 9.05
Ewakuacja sądu w Gdańsku z powodu informacji o podłożeniu bomby. Sędzia Lidia Jedynak poinformowała, że jeśli w budynku nie znajdzie się ładunek wybuchowy, rozprawa zostanie wznowiona o godzinie 11. Wszystkie osoby przebywające w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zostały poproszone o opuszczenie gmachu. Budynek jest przeszukiwany przez policję.

Aktualizacja, godz. 9.00
Budynek sądu w Gdańsku ochraniają policjanci. Oskarżeni w sprawie Amber Gold - Katarzyna P. i Marcin P. nie zostali jeszcze doprowadzeni na miejsce. Z kolei z Łodzi przyjechało dwóch prokuratorów, którzy ze względu na obszerny materiał dowodowy, będą wspierali śledczych w Gdańsku.

***
Wszystko wskazuje na to, że proces w sprawie Amber Gold tylko przed pierwszą instancją będzie toczył się kilka lat, a zainteresowanie mediów sprawą może wpłynąć negatywnie na pracę sądu - ocenia mecenas Janusz Kaczmarek, znany trójmiejski adwokat, a w przeszłości prokurator krajowy i minister spraw wewnętrznych. Dziś na ławie oskarżonych w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zasiąść ma Marcin P., który szefował spółce Amber Gold, oraz jego żona - Katarzyna P. Obojgu grozi kara nawet do 15 lat więzienia.

Akt oskarżenia w sprawie - jak określają ją prokuratorzy - trójmiejskiej piramidy finansowej do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił w czerwcu ubiegłego roku. To około 9 tys. stron w 45 tomach akt. Śledztwo w głośnej aferze finansowej trwało od 2012 roku.

Marcin P. usłyszał cztery zarzuty popełnienia przestępstw, a Katarzyna P. - dziesięć. Chodzi m.in. o przestępstwo oszustwa na łączną kwotę ok. 850 mln zł, których małżeństwo dopuścić się miało w stosunku do niemal 19 tysięcy klientów Amber Gold.

To tysiące poszkodowanych i straty, o których mówią śledczy, spowodowały, że sprawa Amber Gold znalazła się pod lupą ogólnokrajowych mediów, a kolejne informacje na temat Katarzyny i Marcina P. pojawiają się na pierwszych stronach gazet. Nic więc dziwnego, że dzisiejsza sprawa przyciągnęła szczególną uwagę mediów. W efekcie na terminy rozpraw Katarzyny i Marcina P. Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował się wydać specjalne wejściówki, ograniczając tym samym liczbę zarówno dziennikarzy, jak i publiczności, którzy znajdą się dziś i na kolejnych rozprawach na sądowej sali.

- Zainteresowanie mediów nie powinno wpłynąć na przebieg procesu, jeżeli chodzi o jego prędkość, a już na pewno nie na wyrok, który zostanie w tej sprawie wydany - ocenia mec. Janusz Kaczmarek. - Może mieć jednak wpływ na porządek na sali rozpraw, a nawet na wydłużenie niektórych czynności sądu. Sędzia Lidia Jedynak, która będzie prowadzić tę sprawę, lubi porządek, a wszelkie wykonywane przez nią czynności cechują się dokładnością - podkreśla mec. Kaczmarek. - Na pewno nie pozwoli wywrzeć na sobie presji dziennikarzom i wszystkim zainteresowanym.

Wideo

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

hahahahah a czy ktoś komuś kazał wpłacać tam pieniądze ? Jakim chytrym, pazernym i głupim trzeba być żeby uwierzyć że się dostanie takie warunki , jakich nikt nigdzie na całym świecie nigdy nie proponował. A teraz to wszyscy dokładnie wszyscy są winni tylko nie te pazeroty które kasę powpłacali. Teraz stare mądre powiedzenie zyskuje nowy wymiar - CHYTRY DWA RAZY TRACI !!!!!

p
poborowy

CO TUSK JEST BEZ WINY NIE JEGO PALCE SĄ TAM TEŻ ALE I NAWET TEN KTÓRY PISAŁ KONDOLENCJE Z BULU PRZEZ
[u} otwarte bo ci oboje to byli za mali ludkowie żeby sami bez mafii z PO i PSL oraz innych polityków kręcić biznes

R
Repolonizacja konieczna.

Cinkciarze pl. Bul kwach Bolek oto POlska popslsld. Trzeba w końcu rozliczyć tą mafie.

w
wkurwiony wyborca

CO WY MYŚLICIE KTO STOI ZA AFERĄ Amber -Gold jak nie mafia z PO i PSL ? i rudego tuska syn ale Bronek z bulu wybrał swoją gotówkę

M
Młody narodowiec

Mam nadzieję że zaczną sypać i wyjdzie najaw kto za tym stoi.

K
Ktosik

PS. W obecnych czasach prawie wszędzie proszą o potwierdzenie o niekaralności. Jakim cudem przy zakładania takiego interesu nikt nie prosi Plichty o poświadczenie ? Dziwne.... Czyżby ktoś u "góry" pomagał ? Bo innego wytłumaczenia nie widzę. Gdzie są pieniądze z MULTIKASY - Czy rodzinka Plichtów oddała chociażby złotówkę ? Są mi winni za te pfuuu kasy trochę gotówki i do tej pory nic nie otrzymałem. Rodzina Tusk-ów uczestniczy w finansach firmy lotniczej po czym nagle bez sprawdzenia karana rodzina Plichtów zakłada Amber Gold i kolejny raz okradają ludzi... Co to jest ? DEMOKRATYCZNY KRAJ czy FIKCJA ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3