Promocja Trójmiasta: Gdańsk i Toruń podkradają sobie turystów? ZDJĘCIA

Kazimierz Netka
Dwie stolice województwa pomorskiego: przedwojenna, czyli Toruń, i współczesna - Gdańsk, konkurują o turystów. Jedni kuszą atrakcjami, inni - obniżkami cen. Przejażdżki statkami, możliwość zwiedzania portów, stoczni - to najbardziej interesowało torunian odwiedzających w weekend stoisko Gdańskiej Organizacji Turystycznej.

Reprezentacja grodu Neptuna w weekend gościła w grodzie Kopernika i przedstawiała mieszkańcom województwa kujawsko-pomorskiego gdańskie atrakcje. Kilka dni wcześniej gdańszczanie byli namawiani do udziału w imprezach pt. "Toruń za pół ceny".

- To drugi taki wyjazd po wczasowiczów - mówi Izabela Koch, główna realizatorka akcji, specjalista ds. promocji Gdańskiej Organizacji Turystycznej - Gdańsk Convention Bureau. - Nasze działania zaczęliśmy w sobotę, w rejonie Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu przy Rynku Staromiejskim, niedaleko pomnika Mikołaja Kopernika. Przygotowaliśmy dla torunian wiele atrakcji, między innymi konkursy, w których można było wygrać atrakcyjne nagrody!

Akcja promocyjna "Gdańsk zaprasza Toruń" ma głównie na celu pokazanie walorów naszego miasta. Mamy nadzieję, iż przygotowane atrakcje zachęcą torunian nie tylko do czynnego uczestnictwa w konkursach, ale też do przyjazdu do nas.

Gdańskie hostessy przez cały weekend przemierzały toruński Rynek Staromiejski, obdarowując posiadaczy smartfonów kolorowymi balonami z kodem QR, który w Gdańsku skieruje torunian do aplikacji gdansk4u MOBILE - bezpłatnego informatora. Każdy, kto pobrał tę aplikację i odwiedził gdańskie stoisko, uczestniczył w losowaniu atrakcyjnych nagród.

- To dobrze, że otrzymujemy zaproszenie do Gdańska - zapewnia Ryszard Kruk, prezes zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej w Toruniu. - W Gdańsku jest co zwiedzać. Możemy się uzupełniać swoimi ofertami; my również nie zapominamy o gdańszczanach, czego dowodem jest nasze zaproszenie na akcję "Toruń za pół ceny".

- Rzeczywiście, spotykaliśmy w Toruniu gdańszczan, którzy skorzystali z tego zaproszenia - twierdzi Izabela Koch. - Zaskoczeni jesteśmy też dużym zainteresowaniem torunian naszymi ofertami. Już w sobotę rozdaliśmy ponad sto aplikacji Gdańsk4u Mobile, umożliwiającej uzyskiwanie za pomocą smartfonów informacji o stu gdańskich zabytkach.

Przeczytaj także: Gdańsk. Love Tour i Bitwa Morska-Oblężenie Twierdzy Wisłoujście najlepszymi produktami turystycznymi

Jednakże organizatorzy obydwu imprez jakby zapominali o tym, co się znajduje między Gdańskiem a Toruniem. A niewielu mieszkańców zdaje sobie sprawę z tego, że między tymi miastami, tuż przy łączącej je autostradzie A1 jest... Trójwieś, z której pochodzi pierwszy wojewoda pomorski. Warto tam zajrzeć.

Główne Miasto tętni życiem głównie latem. Warto jednak odwiedzić Gdańsk poza sezonem!

Większość mieszkańców Torunia zdaje sobie sprawę z atrakcji kulturowych czy rekreacyjnych Gdańska. Nie wszyscy jednak są tego świadomi.

- Po co jeżdżę do Gdańska? Głównie do rodziny - odpowiedziała nam jedna z pań, zatrudnionych w firmie związanej z turystyką. A co w Gdańsku warto robić? Może popływać w morzu...

Torunianie pytali też o możliwości dojazdu do Gdańska - mówi Izabela Koch. - Nie tylko własnym autem, ale też publicznymi środkami lokomocji.

Gdański pirat wybrany! Został nim Krzysztof Kucharski [ZDJĘCIA/FILM]

A co z atrakcjami przy autostradzie A-1? Jedną z nich jest wspomniana już "Trójwieś" znajduje się tuż przy autostradzie A-1, łączącej Gdańsk z Toruniem.

- Na węźle Kopytkowo trzeba zjechać z autostrady, w kierunku do Starogardu Gdańskiego - słyszeli w odpowiedzi. Owa Trójwieś to Kościelna Jania, Leśna Jania i Stara Jania - w której znajduje się obelisk, poświęcony pierwszemu wojewodzie pomorskiemu. To był Jan z Jani, a urząd wojewody sprawował w XV wieku w Gniewie -
wynika z ustaleń jakich dokonali Bogdan Badziong, członek zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej "Kociewie" oraz Jarosław Struczyński, kasztelan Zamku w Gniewie.

Inni też walczą...

Warto wiedzieć, że nie tylko Gdańsk organizuje wyprawy po turystów.

- Sopot promował się w Toruniu wiosną podczas Forum Gospodarczego - mówi Magdalena Jachim, naczelnik Biura Prezydenta.

Gdynia swe walory przedstawiała w Warszawie - dowiadujemy się od Ewy Kosakowskiej zastępcy naczelnika Wydziału. Realizowała tam akcję pt. "Gdyńskie plaże w Wilanowie".

Możesz wiedzieć więcej!Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie